Beskid Sądecki: W upalny dzień na Wierchomlę i Jaworzynę Krynicką

W pierwszym tygodniu wakacji postanowiliśmy wybrać się na Wierchomlę i Jaworzynę Krynicką, które znajdują się w paśmie Beskidu Sądeckiego.

Już od samego rana słońce nie odstępowało nas ani na krok. Kiedy o 6.55 wyjeżdżaliśmy z Nowego Sącza wiedzieliśmy, że to będzie bardzo upalny dzień. Jednak chęć zawitania na szlak wzięła górę. W miejscowości Wierchomla Wielka byliśmy przed godziną 8:00 i od razu po przyjeździe weszliśmy na czarny szlak prowadzący do Bacówki nad Wierchomlą. Najpierw wędrowaliśmy drogą betonową, która po około 30 minutach zamieniła się w błotnistą, górską, wąską ścieżkę. Szlaki niedaleko kolejki w Wierchomli Małej są bardzo słabo widoczne, więc trzeba uważać, żeby na rozwidleniu dróg nie pomylić trasy. Szlak czarny wił się po kamieniach w górę, a następnie przez łąki wprost na szczyt. W schronisku postanowiliśmy odpocząć szukając gdzieś w oddali wśród mniejszych gór, pięknych Tatr. Niestety pomimo słonecznej pogody nic nie zdołaliśmy zobaczyć.

Z Wierchomli postanowiliśmy iść na Jaworzynę Krynicką. Droga prowadziła nas przez las i nie wymagała zbytniego wysiłku. Po drodze minęliśmy jeden ze szczytów Beskidu Sądeckiego – Runek. Angelika na trasie postanowiła robić sobie przerwy, spowodowane rosnącymi tuż przy szlaku borówkami.

W samo południe byliśmy już na Jaworzynie Krynickiej, na której postanowiliśmy coś zjeść i zrobić kilka pamiątkowych zdjęć. Mogłoby się wydawać, że wędrówka w taką pogodę to straszna męczarnia, lecz w dobrym towarzystwie wcale tego się nie odczuwa. Schodząc już w kierunku Krynicy zawitaliśmy jeszcze na chwilę do schroniska znajdującego się pod stacją narciarską. Po wyjściu z budynku wróciliśmy na zielony szlak, aby po dwóch godzinach drogi znaleźć się w centrum Krynicy. Czekając na autobus postanowiliśmy wstąpić jeszcze do siedziby PTTK.

Bardzo dziękujemy za przeczytanie tego wpisu. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii poniżej. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, polecajcie znajomym i już w niedługim czasie odwiedźcie to miejsce.

Szlaki

Wierchomla Wielka – Wierchomla Mała – Bacówka nad Wierchomlą – Runek – Jaworzyna Krynicka – Czarny Potok – Przełęcz Krzyżowa – Krynica Zdrój. Czas przejścia 6-7 godzin.

( Szlak czarny, niebieski, czerwony, zielony ).

Do zobaczenia na szlaku!

Może Ci się spodobać:

Beskid Sądecki: Wschód słońca na Jaworzynie Krynickiej
Wyświetleń 147
Po artykule z wędrówki na Jaworzynę Krynicką, o którym mogliście przeczytać TUTAJ, tym razem mamy dla Was krótki filmik z tego co spotkaliśmy będąc u góry. Pamiętajcie jednak, że ani zdjęcia ani filmi...
Beskid Sądecki: Wschód słońca na Jaworzynie Krynickiej
Wyświetleń 215
Brak czasu, brak czasu, brak czasu... wrrrrrrrrrrrrrrrrrr. Nie ma nic gorszego, gdy w górach dzieją się takie cuda jak podczas ostatniego poranka w Beskidzie Sądeckim na Jaworzynie Krynickiej. 20 sier...
Jesienny wypad w Beskid Sądecki
Wyświetleń 207
Pusta Wielka to jeden z ostatnich szczytów, które zostały nam do zdobycia w Beskidzie Sądeckim, dlatego wykorzystaliśmy dzień wolny w szkole i ruszyliśmy na górski szlak. // Od początku tygodni...
Beskid Sądecki: Krynica-Zdrój – Jaworzyna Krynicka – Drabiakówka – Krynica-Zdrój...
Wyświetleń 275
21 maja ruszamy w Beskid Sądecki wczesnym rankiem, żeby ominąć korki, które można spotkać przy wjeździe do Nowego Sącza od strony Krakowa. Przejeżdżamy spokojnie całe miasto i kierujemy się przez okol...
Beskid Sądecki: Jaworzyna Krynicka i Wierchomla
Wyświetleń 256
Ruszamy w Beskid Sądecki. 70 kilometrów, żeby dojechać na miejsce, gdzie mamy zaczynać, czyli do miejscowości Szczawnik, znajdującej się u stóp górującej Jaworzyny Krynickiej. W planach mamy zrobienie...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *