Wielka Racza z Rycerki Kolonii

Wielka Racza z Rycerki Kolonii

wr

Drugi dzień na szlakach Beskidu Żywieckiego – 12 lutego, to wyjście na Wielką Raczę szlakiem żółtym z Rycerki Kolonii. W mglistej aurze zdobyliśmy wzniesienie, natomiast w drodze powrotnej mieliśmy obraz zimowego królestwa. W schronisku przyjemna atmosfera, darmowy wrzątek i wspominanie minionych wycieczek na jeden z popularniejszych szczytów pasma.

Nauczeni z dnia poprzedniego, że w okresie zimowym lepiej wybrać krótszą trasę, bo nie wiadomo jakie mogą być warunki, decydujemy się na wyjście na Wielką Raczę szlakiem żółtym z Rycerki Kolonii. Podczas śniegu najlepiej wybierać szlaki najbardziej popularne, bo one w 90 procentach są przetarte. Jedziemy z naszej kwatery w Ujsołach na parking pod Raczą. Droga dobrze odśnieżona, parking także. Spakowani ruszamy na żółty szlak. Widzimy jednak, że trwają jakieś prace przy ścince drzew i nie jesteśmy pewni czy wejście na szlak będzie możliwe. Witamy się z jednym z pracowników i dostajemy pozwolenie na przejście około 100-metrowego odcinka, na którym trwają prace. Tego dnia miało być już słońce, jednak jedyne co widzimy to gęsta mgła.

Warunki na trasie

Szlak od samego dołu jest na szczęście przetarty. Ktoś tutaj przejechał skuterem śnieżnym i wiele osób wydeptało ścieżkę. Trasa, którą szliśmy jest najłatwiejszym sposobem dotarcia na Wielką Raczę. Dużo osób wybiera również ten szlak z powodu fajnego parkingu na dole. Po zakończonej wycieczce można obok niego rozpalić ognisko, bo jest do tego specjalnie wyznaczone miejsce. Szło się bardzo dobrze, a po ponad godzinie dotarliśmy przed drzwi schroniska.

Schronisko PTTK na Wielkiej Raczy

Brakowało może jeszcze 200 metrów wysokości, a znajdowalibyśmy się nad mgłą. Weszliśmy do środka, a tam znajdowało się już kilkanaście osób. Byli to przede wszystkim narciarze i ludzie, którzy tam nocowali. Usiedliśmy w rogu sali i rozłożyliśmy swoje toboły. Poprosiliśmy o wrzątek i pocztówkę, z przepięknym widokiem z Wielkiej Raczy. Szczyt owocuje w widoki ponieważ, ponad budynkiem jest wieża widokowa, z której można zobaczyć Beskid Śląski, Małą Fatrę, Tatry, Beskid Żywiecki z Babią Górą i Pilskiem i wiele innych ciekawych krajobrazów. Spragnionych widoków odsyłam do naszej ostatniej wizyty tutaj, 10 marca 2014 roku – > Wycieczka. Wtedy nasza trasa była o wiele dłuższa.

W schronisku

Wszyscy zajmowali miejsce przy kominku, więc jak jedna grupa się zbierała do wyjścia to już na jej miejsce byli kolejni chętni. Ogólnie w środku było dość ciepł0. Gorzej było dzień wcześniej na Krawcowym Wierchu, gdzie tam chatkowy grzał tylko sobie w kuchni. W drodze powrotnej mgły nieco odpuściły i pojawiło się błękitne niebo. Wracaliśmy tym samym szlakiem.

Zimowe królestwo
🙂

Najlepszą wiadomością było jednak to, że na kolejny dzień zapowiadali już bezchmurne niebo, a przecież wybieraliśmy się na Pilsko.

🙂

Po kilku godzinach górskich wojaży wróciliśmy na parking pod Raczą. Ekipy leśnej już nie było na szlaku. Siedzieli przy wiacie, palili ognisko i grzali się przy ciepłym obiedzie. Nas cieplutki obiadek dopiero czekał po powrocie do kwatery.

Punkty do książeczki GOT PTTK – 16 punktów / Grupa górska BZ.02
* Rycerka Górna Kolonia – Schr. PTTK Wielka Racza 10 punktów
* Schr. PTTK Wielka Racza – Rycerka Górna Kolonia 6 punktów

Informacje
* Data wycieczki 12.02.2015
* Dystans 8 km
* Czas trwania 4g:33m:44s
* Średnia prędkość 3.0 km/h
* Łącznie w górę 530 m
* Łącznie w dół 530 m

Do zobaczenia na szlaku !

One thought on “Wielka Racza z Rycerki Kolonii

  1. Uwielbiam góry zimą. Całe życie chodziłam tylko latem, a w zeszłym roku odkryłam „oblicze zimowego królestwa” i wsiąkłam totalnie. Szkoda tylko, że zimą góry są takie niebezpieczne, czasem rezygnuję z wycieczek, gdyż boję się lawiny.
    Pozdrawiam, Ania!
    http://likethisphlog.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.