Wschód słońca na Jaworzu w Beskidzie Wyspowym

Wschód słońca na Jaworzu w Beskidzie Wyspowym

Jaworz

Ostatni weekend okazał się naprawdę pracowity. Wschód słońca na Jaworzu, sobotnie wędrowanie na Jasień, koncert Domu o Zielonych Progach, kolejny wschód w Bruśniku i znowu w trasę, na Jamną. Zacznijmy jednak od początku i od wschodu słońca w Beskidzie Wyspowym na wieży widokowej na Jaworzu. 

Trzy razy byliśmy już na Jaworzu (921 m), ponieważ jest to szczyt oddalony od mojego domu o kilka kilometrów. Tym razem postanowiliśmy być tam na powitaniu dnia, a zapowiadano na sobotę piękną pogodę i dobrą widoczność. Z tego niepozornego szczytu rozciąga się fantastyczny widok na Beskid Sądecki, Pieniny, Gorce, Pogórze Rożnowskie, Beskid Niski i Tatry, które tego dnia było bardzo dobrze widać.

Podjechaliśmy pod Hubertówkę pod Jaworzem, gdzie nasi znajomi prowadzą gospodarstwo agroturystyczne, a od Hubertówki na szczyt jest zaledwie kilka kroków. Można tam bez problemów wyjechać samochodem i zostawić go bezpiecznie obok obiektu.

Hubertówka pod Jaworzem
Hubertówka

Przyjechaliśmy na miejsce około godziny 5. Gwiazdy błyszczały na niebie, a w powietrzu unosiła się lekka mgiełka. Ubraliśmy zimowe kurtki, czapki, rękawiczki i wzięliśmy gorącą herbatę. Było lekko na minusie. Trasa jest poprowadzona bez szlaku, ale jest oznaczona drewnianymi szlakowskazami.

Szlakowskazy
Szlakowskazy

Po jakichś 20 minutach dojdziemy do rozstaju dróg i do kolejnego oznaczenia. Musimy odbić ostro w prawo i iść za najszerszą drogą. Wtedy powinniśmy bez problemów dojść na wieżę widokową.

Gdy dochodziliśmy już do wieży to nie widzieliśmy nic innego poza mgłą. Nie byliśmy zachwyceni, jednak z upływem czasu mgła ustawała. Wyszliśmy na górę po oblodzonych schodach, na przedostatnie piętro i rozłożyliśmy statyw.

Pasja…

Zaczynało robić się coraz jaśniej.

Tuż przed wschodem
Już jest
W pełnej krasie
Czasem przysłoniły chmury

Nie siedzieliśmy na wieży zbyt długo, ponieważ chcieliśmy jeszcze w tym dniu gdzieś się przejść.

Oszronione drzewa
Pod wieżą
Małe jest piękne

I były też Tatry.

Tatry

Około 8 wróciliśmy z powrotem do samochodu taką samą trasą.

W kierunku Hubertówki
W śniegu

Po krótkiej rozmowie z właścicielką ruszyliśmy w dalszą drogę – na Jasień (1052 m).

Informacje

* Data wycieczki 25.10.2014
* Dystans 2 km
* Czas trwania 1g:04m:18s
* Średnia prędkość 2,0 km/h
* Łącznie w górę 118 m
* Łącznie w dół 10 m

Do zobaczenia na szlaku !

2 thoughts on “Wschód słońca na Jaworzu w Beskidzie Wyspowym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.