Wyjście na Policę i oglądanie zimowych krajobrazów

Wyjście na Policę i oglądanie zimowych krajobrazów

Drugi dzień zaczął się od wczesnej pobudki. Powodem była chęć przejścia dłuższej trasy Beskidu Żywieckiego. Mieliśmy zamiar, wyjść tego środowego dnia na Policę, szczyt mierzący 1369 metrów.

Wyszliśmy z kwatery po godzinie 7. Na polu robiło się nareszcie jaśniej. Kilkadziesiąt metrów od miejsca noclegowego, przechodził szlak niebieski z miejscowości Zawoja na Mosorny Groń (1047 m), którym mieliśmy wychodzić. Mosorny Groń jest znany przede wszystkim narciarzom. Znajduje się tam górna stacja wyciągu narciarskiego. Ze szczytu rozciąga się także fantastyczny widok na Babią Górę (1725 m).

Trasa prowadzi najpierw asfaltem, następnie po około kilometrze skręcamy w prawo i wchodzimy do lasu. Dalej po jakiś 20 minutach dochodzi się do wodospadu na Mosornym Potoku. Jest on bardzo urokliwy i bez problemu przyciąga uwagę każdego turysty.  My skorzystaliśmy z okazji odwiedzenia go  w drodze powrotnej. Ruszyliśmy w górę. Dużo pomogły nam ubite ślady rakiet śnieżnych jakiegoś turysty. Po ponad godzinie marsz dotarliśmy pod Mosorny Groń. Również jego postanowiliśmy zostawić na później i jak najszybciej wyjść na Policę. Najtrudniejszy odcinek trasy jest w momencie podejścia na Cyl Hali Śmietanowej (Kiczorka – 1298 m), a najbardziej w kość dało nam podejście na Policę, gdzie śnieg dosięgał w pewnych miejscach kolan.

15 minut przed osiągnięciem szczytu rozpoczyna się najbardziej widokowa część szlaku w kierunku Tatr i Babiej Góry.

W pobliżu znajduje się skrzydło, upamiętniające katastrofę samolotu ufundowany przez mieszkańców Zawoi i Skawicy.

Widoki z Policy naprawdę robią wrażenie. Na szczycie kilka minut siedzieliśmy i jedliśmy. Minął nas dopiero wtedy pierwszy turysta. Biegł w kierunku schroniska na Hali Krupowej, do którego my już nie zdążyliśmy iść. Po zapoznaniu się ze szczytem , zabraliśmy się do drogi powrotnej. Wybraliśmy opcję, żeby biec na dół. Taki wariant jakoś mniej męczył. Wróciliśmy trochę zmęczeni walką ze śniegiem i udaliśmy się na Mosorny Groń. Tam spotkaliśmy się z pięknymi widokami i z podziwem oglądaliśmy zmagania grupy narciarzy.

Tak jak wcześniej planowaliśmy, wstąpiliśmy jeszcze do wodospadu.

Późno, bo dopiero przed 16 wróciliśmy do kwatery. Zanim wszystko rozpakowaliśmy i rozłożyliśmy mokre rzeczy na kaloryferach to zrobiło się ciemno. Nogi zaczęły już trochę boleć. Po myciu, rozwaliliśmy się na łóżku i zaczęliśmy oglądać TV.

Do zobaczenia na szlaku ! 

Trasa
Zawoja Mosorne – Cyl Hali Śmietanowej (1298 m) – Polica (1369 m) – Cyl Hali Śmietanowej (1298 m) – Mosorny Groń (1047 m) – Zawoja Mosorne

Czasy przejść
Zawoja Mosorne – Cyl Hali Śmietanowej 2 godziny 10 minut / szlak niebieski
Cyl Hali Śmietanowej – Polica 1 godzina / szlak czerwony
Polica – Cyl Hali Śmietanowej 50 minut / szlak czerwony
Cyl Hali Śmietanowej – Mosorny Groń 50 minut / szlak niebieski
Mosorny Groń – Zawoja Mosorne 1 godzina / szlak niebieski

Punkty do książeczki GOT PTTK
* Zawoja Mosorne – Cyl Hali Śmietanowej 14 punktów
* Cyl Hali Śmietanowej – Polica 3 punkty
* Polica – Cyl Hali Śmietanowej 2 punkty
* Cyl Hali Śmietanowej – Zawoja Mosorne 8 punktów

Dodatkowe informacje

* Data wycieczki 18.12.2013

* Rozpoczęcie podróży – 7.10
* Przebyte kilometry  18
– Suma podejść – 820 m
– Suma zejść – 820 m

Galeria

2 thoughts on “Wyjście na Policę i oglądanie zimowych krajobrazów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.