Beskid Sądecki: Z wizytą na Hali Łabowskiej

XXVIII edycja Rajdu Bestrampek organizowanego przez Zespół Szkół Ekonomicznych w Nowym Sączu przebiegł w bardzo miłej atmosferze. Prognozy pogodowe na 1 czerwca nie były zbyt optymistyczne, lecz nie zważając na pogodę około 210 uczniów Ekonoma ruszyło w kierunku Łabowskiej Hali.

Pierwsza grupa, w której uczestniczyła nasza klasa: Angelika, Aneta, Celina, Lucyna, Paulina, Sabina, Mateusz i Piotrek wraz z wychowawcą Panem Pawłem z Nowego Sącza wyjechała o godzinie 7:03 z przystanku przy ulicy Nawojowskiej. Około godziny 7:25 byliśmy w miejscu, w którym mieliśmy rozpocząć naszą podróż na podbój tysiąca metrów.

Naszym pierwszym przystankiem była miejscowość Feleczyn, z której biegła nieoznakowana trasa w kierunku Łabowskiej Hali. Już po wyjściu z autokaru zaczęło lekko padać i w deszczowej atmosferze zaczęliśmy kierować się do naszego celu. Drogą asfaltową szliśmy około 60 minut, a następnie 40 minut drogą kamienistą. Cali mokrzy o godzinie 9:10 dotarliśmy na Łabowską Halę. Niestety pogoda po raz kolejny nie pozwoliła nam oglądać pięknych górskich widoków. W schronisku czekali już na nas opiekunowie, a zarazem organizatorzy wycieczki, którzy mieli przygotowane dla nas konkursy i ciepły posiłek. Już na początku z Angeliką potwierdziliśmy swoją obecność przybijając pieczątkę w naszej książeczce GOT PTTK.

Pierwszym zadaniem, które musieliśmy wykonać było zaprezentowanie apteczki, którą musiała posiadać każda grupa. Oczywiście za jej brak groziły ujemne punkty. Później przystąpiliśmy do trzech konkursów:
* Wiedzy o Beskidzie Sądeckim
* Samarytanki (wykazanie się wiedzą z pierwszej pomocy).
* Sprawnościowego

O godzinie 10:30 zaczęliśmy piec kiełbaski i zaraz po zjedzeniu ruszyliśmy w kierunku autokarów, które czekały na nas w Łabowcu, jakieś 5 kilometrów od Schroniska na Hali Łabowskiej. Szliśmy szlakiem niebieskim dobrze oznakowanym, który przez około 2 kilometry prowadził nas leśną drogą, która dziś była wyjątkowo śliska. Następnie weszliśmy już na drogę betonową, która zaprowadziła nas wprost do czekającego na nas autobusu. Przemoczeni o 12:50 wyjechaliśmy do Nowego Sącza, w którym każdy poszedł już w swoim kierunku.

Bardzo dziękujemy za przeczytanie tego wpisu. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii poniżej. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, polecajcie znajomym i już w niedługim czasie odwiedźcie to miejsce.

Do zobaczenia na szlaku!

Może Ci się spodobać:

Beskid Sądecki: Rytro – Schronisko Cyrla – Makowica
Wyświetleń 570
Siedziałem w samochodzie i myślami byłem już w Krościenku nad Dunajcem, z którego miałem iść na Dzwonkówkę i Bereśnik. Sam nie wiem czemu w ostatniej chwili zmieniłem plany i w Starym Sączu pokierował...
Beskid Sądecki: Koziarz w porannych promieniach słońca
Wyświetleń 285
Dzisiaj w nocy postanowiliśmy wybrać się w Beskid Sądecki na wschód słońca na Koziarz, gdzie od jakiegoś czasu znajduje się wieża widokowa. Po dwóch poprzednich pechowych razach pogodowych teraz ...
Mroźna wędrówka przez szczyty Beskidu Sądeckiego
Wyświetleń 270
Nadszedł kolejny weekend stycznia. Udało się, że był wolny, dlatego od razu zaplanowaliśmy wyjście na górski szlak. Postanowiliśmy nie wyjeżdżać za daleko od domu i uderzyć w  Beskid Sądecki. Na sob...
Beskid Sądecki: Łabowiec – Hala Łabowska i jak zawsze pusto w schronisku
Wyświetleń 230
Na wycieczkę, na wycieczkę czas. Przyszedł lipiec, pół roku za pasem, więc wybraliśmy się w góry. Chcemy chociaż kilka dni w miesiącu spędzić na górskim szlaku, ale z tym bywa różnie. To wszystko zale...
Beskid Sądecki: Najkrótszy i najłatwiejszy szlak na Koziarz
Wyświetleń 438
Dziś przedstawiam Ci według nas najkrótszy i najłatwiejszy szlak, którym można dostać się na Koziarz od samochodu. Byliśmy tam kilka dni temu, a wędrując z dzieckiem dokładniej planujemy wycieczkę, dl...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *