13 dni w podróży z dzieckiem po zachodniej Polsce | Morze Bałtyckie, Poznań, Gniezno i Będzin

Dzisiaj zakończyliśmy trzeci etap podróży z dzieckiem po Polsce. W marcu przez 20 dni zwiedzaliśmy wschodnią część naszego kraju, w kwietniu 18 dni wędrowaliśmy po Sudetach, a dzisiaj wróciliśmy do domu po 13-stu dniach w podróży po zachodniej Polsce. Rozpoczęliśmy 11 maja jadąc ponad 800 kilometrów nad Morze Bałtyckie. Tam spędziliśmy 7 dni kierując się od Świnoujścia w stronę Ustronia Morskiego. Na weekend przejechaliśmy do Poznania, gdzie odbywał się GETAWAY Festival, na którym mieliśmy swoje wystąpienie w strefie blogera. W ostatnich dniach zwiedzaliśmy bardzo aktywnie, ale też dużo czasu spędziliśmy w samochodzie, ponieważ byliśmy w Wielkopolskim Parku Narodowym, Gnieźnie, Licheniu i Będzinie. 

Podróżowanie z dzieckiem po Polsce

Woliński Park Narodowy – Kawcza Góra, Gosań i plaża w Międzyzdrojach 

Te wspomniane atrakcje to tylko początek listy miejsc, które odwiedziliśmy. Szczegółowe relacje będziesz mógł przeczytać niedługo u nas na blogu. Tutaj w skrócie opiszę Ci, gdzie byliśmy. 11 maja wyjechaliśmy z domu o północy. Ponad 8 godziny zajęła nam droga licząca trochę powyżej 800 kilometrów. Szczęśliwie dotarliśmy na miejsce i pierwsze co zrobiliśmy to poszliśmy na plażę, żeby przywitać się z naszym Morzem Bałtyckim. Pogoda była wyśmienita, ciepło, słaby wiatr. Niezbyt byliśmy do życia, dlatego przeszliśmy tylko kilka kilometrów po plaży i ścieżkami Wolińskiego Parku Narodowego. Byliśmy na 2 punktach widokowych: Kawcza Góra i Gosań. Oba wyśmienite. A w międzyczasie jeszcze na Białej Górze, gdzie znajdują się różnorakie obiekty militarne.

Plaża Międzyzdroje

Miejsca, które warto zobaczyć w Świnoujściu 

W drugim dniu o poranku przyjechaliśmy do Świnoujścia i zatrzymaliśmy samochód przy torach kolejowych. Spakowani ruszyliśmy na przeprawę promową na drugi brzeg. Weszliśmy na prom i po około 8 minutach byliśmy po drugiej stronie. Na początku udaliśmy się w kierunku kościelnej wieży widokowej, gdzie na samym dole znajduje się przytulna restauracja, a z ostatniego piętra możemy oglądać przepiękne widoki na miasto, morze i Międzyzdroje, w których stacjonujemy. Dalej poszliśmy na Transgraniczną Promenadę i brzegiem morza kilka kilometrów w kierunku falochronu zachodniego Stawa Młyny. Potem po drodze były Fort Zachodni i Fort Anioła. Wróciliśmy z powrotem promem do samochodu i przejechaliśmy w kierunku latarni morskiej – najwyższej na polskim wybrzeżu. Warto pokonać 308 schodów i obejrzeć widoki, a przed nią wolnym krokiem udaliśmy się na falochron wschodni Stawa Głowicowa. Łącznie zrobiliśmy około 12 kilometrów odkrywając nowe i bardzo ciekawe miejsca. 

Co warto zobaczyć w Świnoujściu

Bałtycki Park Miniatur i Podziemne Miasto na Wyspie Wolin

W trzecim dniu oprócz pobytu na plaży i przejścia przez molo w Międzyzdrojach odwiedziliśmy 2 świetne miejsca. Pierwsze to Bałtycki Park Miniatur, gdzie przez prawie godzinę oglądaliśmy miniatury zabytków i latarni morskich znajdujących się w 9 państwach leżących nad Morzem Bałtyckim. Świetne miejsca, gdzie warto się wybrać będąc w okolicy. Potem udaliśmy się do Podziemnego Miasta na Wyspie Wolin. Nie wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać, bo z tymi podziemnymi miastami jest różnie. Po zakończeniu zwiedzania musimy powiedzieć, że jeszcze nigdy nie spotkaliśmy takiego przewodnika jak Sierżant Bąbelek. Pan Darek to osoba z wielką pasją do tego co robi. Z nim nie można się nudzić. Dużo się dowiedzieliśmy i pośmialiśmy. Takich przewodników potrzeba. Jeszcze raz dziękujemy za świetnie spędzony czas. 

Podziemne Miasto na Wyspie Wolin

Latarnia Morska Kikut, Bałtycki Krzyż Nadziei i ruiny kościoła w Trzęsaczu 

Czwarty dzień to kilka ciekawych miejsc nad Morzem Bałtyckim. Woliński Park Narodowy i latarnia morska Kikut koło Wisełki. Następnie Bałtycki Krzyż Nadziei w Pustkowie i spacer plażą do Trzęsacza. Tam znajdują się ruiny kościoła wybudowanego pośrodku wsi na przełomie XIV/XV wieku w odległości prawie 2 km od morza. Jest to jedyna tego typu atrakcja turystyczna w Europie. Na koniec latarnia morska w Niechorzu, skąd można podziwiać wspaniałe widoki na Morze Bałtyckie. Wieczorkiem byliśmy jeszcze na plaży, żeby obejrzeć zachód słońca nad Bałtykiem. 

Plaża w Trzęsaczu

Miejsca, dla których warto przyjechać do Kołobrzegu

W piątym dniu odwiedziliśmy Kołobrzeg. Była latarnia morska, piękne widoki, falochron, spacer plażą, rejs statkiem po Morzu Bałtyckim i mała wędrówka ulicami miasta. Rzadko polecamy tutaj jakieś restauracje, bo rzadko do nich chodzimy. Tutaj zrobimy wyjątek. Nad morzem chętnie idziemy zjeść jakąś rybkę. Tam trafiliśmy do Chaty Rybaka na ulicy Morskiej. Ogromny plus za smak, a jeszcze większy za wystrój. Można poczuć morski klimat. Fajnie, że pomyślano o dzieciakach. 

Co warto zobaczyć w Kołobrzegu

Latarnia Morska w Gąskach

Powoli żegnaliśmy się z Morzem Bałtyckim. W następnym dniu mieliśmy jechać do Poznania na festiwal podróżniczy. Po nocnych opadach deszczu przez dzień pogoda była dobra. Rano byliśmy na plaży i nią poszliśmy do 31. Baterii Artylerii Stałej. Potem pojechaliśmy jeszcze do latarni morskiej w Gąskach, skąd mieliśmy piękne widoki. 

Latarnia Morska w Gąskach

Meteoryt Morasko w Poznaniu 

Po kilku godzinach drogi z deszczowego Ustronia Morskiego przyjechaliśmy do Poznania i pojechaliśmy od razu do Rezerwatu Przyrody Meteoryt Morasko, żeby trochę odetchnąć od jazdy. Świetne miejsce, na krótki spacer. To było jedyne miejsce, które odwiedziliśmy, bo pogoda niezbyt chciała współpracować. Dopiero wieczorem było bardzo przyjemnie, ale my już w byliśmy w naszej kwaterze. 

Meteoryt Morasko

Getaway Outdoor Festival i spotkanie z Martyną Wojciechowską

Pierwszy dzień na Getaway Outdoor Festival + zwiedzanie Poznania, czyli aktywnie od samego rana. Od godziny 9 byliśmy w rynku i pokręciliśmy się po okolicy. Potem od 12 słuchaliśmy prelegentów, którzy opowiadali o swoich podróżach. Jednym z nich był Szymon, który prowadzi projekt Nie Przestawaj Marzyć. Warto tam zajrzeć, bo chłopak realizuje swoje największe marzenia. My mieliśmy swoją opowieść o podróżowaniu z dzieckiem o 13:20. Na koniec zrobiliśmy sobie jeszcze zdjęcie z Martyną Wojciechowską. 

Martyna Wojciechowska na Getaway Festiwal

Szymon Żoczek, Czechowice Dziedzice, Nie Przestawaj Marzyć

Wielkopolski Park Narodowy i jego atrakcje

10 dzień w objazdówce po zachodniej Polsce. Wjechaliśmy do Wielkopolskiego Parku Narodowego. Za nami 10-kilometrowa trasa z Osowej Góry przez Jezioro Góreckie z widokiem na ruiny na Wyspie Zamkowej. Do tego wieża widokowa w Mosinie w bardzo fajnym miejscu z super widokami. 🙂

Wielkopolski Park Narodowy

Sanktuarium Maryjne w Licheniu, Antonin i co warto zobaczyć w Gnieźnie w jeden dzień 

To był aktywny dzień. Od godziny 7 Gniezno – rynek, pomniki, katedra, Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Potem Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej, gdzie naprawdę jest co zwiedzać. Po południu przejazd do Ostrowa Wielkopolskiego i jeszcze wieczorne zwiedzanie Pałacu Myśliwskiego Książąt Radziwiłłów w Antoninie razem z naszym znajomym Grześkiem, który mieszka w okolicy. Byliśmy padnięci. 

Gniezno co zobaczyć

Będzin to naprawdę ciekawe miasto 

W ostatnich 2 dniach to przejazd z Ostrowa Wielkopolskiego na Śląsk, a tam Będzin i okolice. Zdobyliśmy po drodze najwyższy szczyt województwa wielkopolskiego – Kobylą Górę. Potem przejechaliśmy już do samego Będzina, gdzie czekał na nas nasz znajomy Dominik, który oprowadził nas po swoim mieście. Okazało się, że jest to piękne miejsce, które ma do zaoferowania wiele ciekawych rzeczy. Między innymi Góra Świętej Doroty, Zamek czy Pałac Mieroszewskich. Mimo wszystko nie spodziewaliśmy się. Niedługo więcej na blogu. Cześć!

Co zobaczyć w Będzinie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *