Małopolskie

Panieńska Góra i Zamek Trzewlin – opis szlaku turystycznego

Niedzielne przedpołudnie spędzamy na wycieczce po Pogórzu Wiśnickim. Decydujemy się na zdobycie Panieńskiej Góry, na której znajdują się pozostałości po Zamku Trzewlin. Rozpoczynamy w miejscowości Wielka Wieś, kilka kilometrów od Wojnicza. Po około 40 kilometrach od domu jesteśmy na miejscu. Na zegarze mamy 8:00. Zostawiamy samochód przy kościele i ruszamy na niebieski szlak. Na początek mijamy kapliczkę, uchodzimy kawałek i skręcamy razem ze szlakiem i znakiem w kierunku krzyża jubileuszowego.

Mapa trasy turystycznej na Panieńską Górę i do ruin Zamku Trzewlin

Samochód można zatrzymać obok kościoła w Wielkiej Wsi. Następnie trzeba kierować się za znakami szlaku niebieskiego.

Rezerwat Panieńska Góra

Wchodzimy do pięknego zielonego lasu. Jesteśmy o krok, od wejścia do Rezerwatu Panieńska Góra. Jego celem jest ochrona występujących tutaj i rzadkich w Polsce gatunków storczyków – bladego i purpurowego. Występują w nim również turzyca Michela, miodunka miękkowłosa, przetacznik pagórkowy. Docieramy do węzła szlaków. Przychodzi tędy szlak czarny, idący na szczyt Wolnica.

Panieńska Góra – szczyt na Pogórzu Wiśnickim

Szczyt Panieńskiej Góry ma obronny charakter. W XIV wieku wzniesiono na nim Zamek Trzewlin, który istniał do XVII wieku. Zachował się z niego tylko fragment fundamentów muru oraz fosa. Jest obecnie obiektem chronionym. Udajemy się w poszukiwaniu pozostałości po zamku. 

Na szczycie Panieńskiej Góry od dawna istniał drewniany i zbutwiały już krzyż. Kilku parafian Wielkiej Góry postanowiło na jego miejscu postawić nowy, metalowy krzyż. Osadzono go na betonowym cokole, na którym zamontowano także tablicę z wygrawerowanym białym orłem w koronie, napisem „Bądź Twoja wola” i datą 2000 r. Krzyż poświęcono 14 września 2000 r. podczas parafialnej uroczystości ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego.

Panieńska Góra – legendy

Z Panieńską Górą związana jest ciekawa legenda. Jej akcja odbywa się w drugiej połowie XI wieku. Król Polski, Bolesław Śmiały zorganizował ze swoimi rycerzami wyprawę do Kijowa, aby wesprzeć swojego krewniaka walczącego tam o władzę.

W czasie trwającej dwa lata wyprawy żony niektórych rycerzy zdradziły swoich mężów. Ci, gdy dowiedzieli się o tym, potajemnie opuścili oddział, by ukarać swoje żony. Król zaocznie skazał na śmierć zarówno dezerterów jak i ich niewierne żony. Te wraz z kochankami schroniły się na trudno dostępnej górze i tutaj walczyły o swoje życie. Zostały jednak pokonane przez żołnierzy Bolesława i ukarane. Górę, na której walczyły, od tej pory nazwano Panieńską Gorą.

Zmieniamy szlak z niebieskiego na czarny i po kilku kilometrach opuszczamy teren rezerwatu. Po wyjściu z lasu, rozpoczynają się piękne widoki. Z lewej strony mijamy wioskę Sukmanie, a z prawej mamy Milówkę. Docieramy do zadaszonej wiaty z miejscem na ognisko. To jest przystanek św. Huberta zbudowany przez Koło Łowieckie „Dunajec” z Wojnicza. Mamy tutaj nawet zapas drewna.

Znajdujemy się w pobliżu szczytu Wolnica. Tam pojawia się niebieski szlak Zawada Lanckorońska – Dębno. Mijamy szkołę w Milówce i kierujemy się bez szlaku za drogą asfaltową do Wielkiej Wsi. Czeka nas do obejrzenia jeszcze jedna urokliwa kapliczka. Ostatnimi widokami są wzniesienia nad Tarnowem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *