O naszym podróżowaniu z dzieckiem w Gazecie Krakowskiej

Dziś 04.01.2019 w Gazecie Krakowskiej w dodatku tarnowskim, można przeczytać o naszym podróżowaniu z kilkumiesięczną Mają w chuście. Tworząc bloga kilka lat temu, mieliśmy nadzieję, że zainspiruje on innych do podróżowania. Teraz wiemy, że to się udało za sprawą wiadomości, którzy piszą do nas nasi czytelnicy. Tym razem przez wędrowanie z dzieckiem chcemy zachęcić rodziców przyszłych i obecnych do wspólnego podróżowania. Naprawdę warto to robić. Przekonaj się sam. 🙂 

MyNaSzlaku.pl w TOP 50 najbardziej wpływowych podróżników w 2017 roku

Miło nam poinformować, że znaleźliśmy się w TOP 50 najbardziej wpływowych podróżników w 2017 roku, według portalu zabakcylowani.pl. Bardzo dziękujemy za to wyróżnienie. Chociaż miniony rok był dla nas trochę uboższy w podróże to 2018 zaczęliśmy z wysokiego C. Od początku roku MyNaSzlaku w górach zameldowało się już 13 razy, czyli to prawie połowa miesiąca stycznia. Ważne dla nas jest to, że 98 procent podróżników z tej pięćdziesiątki jeździ po świecie, zwiedza inne kraje, a my staramy się wędrować przede wszystkim po Polsce. 

Media o nas: Kilka słów o Koronie Pogórzy 2017 w Gościu Niedzielnym

W minioną sobotę podczas Korony Pogórzy 2017 na Zamku w Nowym Wiśniczu mieliśmy przyjemność poznać księdza Zbigniewa Wielgosza, który zajmuje się tworzeniem gazety Gość Niedzielny w naszej diecezji tarnowskiej. Porozmawialiśmy chwilę o Koronie Pogórzy, naszej górskiej pasji i nie tylko. O wydarzeniu przeczytacie u nas już niedługo. Nasza krótka wypowiedź i zdjęcie ukazały się w artykule na stronie internetowej gazety. 

Media o Głównym Szlaku Beskidu Sądeckiego

Tworząc Główny Szlak Beskidu Sądeckiego nie przypuszczaliśmy, że stanie się on, aż tak popularny wśród mediów jak i u samych turystów, do których jest on właśnie skierowany. W sądeckich gazetach, na stronach internetowych i w radiach pojawiła się informacja o nas i GSBS, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Duże zainteresowanie, szlak wzbudził na naszym blogu i na portalach społecznościowych. Ludzie cały czas pytają skąd ten pomysł, czy można przebyć go rowerem, w ile dni można go przejść. To są tylko, niektóre z pytań otrzymanych od zainteresowanych.