Minčol z Leluchowa w Górach Czerchowskich

31 grudnia, czyli ostatni dzień w roku to bardzo ważna data. Dla nas jest ona wyjątkowa, bo zawsze wtedy jesteśmy na górskim szlaku i żegnamy kończący się rok. Pogoda dopisała od samego rana. 10 stopni na minusie, słońce, tylko śniegu brakowało. O dziwo wybraliśmy Słowację i Góry Czerchowskie tuż obok naszego Beskidu Sądeckiego.   Leluchów – szlak na Mincol Przed godziną 7 dotarliśmy do Leluchowa, miejscowości położonej na granicy polsko-słowackiej tuż za Krynicą-Zdrój i Muszyną. Już jadąc na miejsce, dostrzegliśmy klimat tego miejsca. Przez kilka chwil sama droga i wokoło lasy i łąki. …