Diabelskie Ruiny w Rożniątowie
Opolskie,  Podróże samochodowe po Polsce,  Podróże z dzieckiem

Legenda o Diabelskich Ruinach w Rożniątowie

Diabelskie Ruiny to miejsce, do którego trafiliśmy przez przypadek, przeglądając w trasie kolejne atrakcje Opolszczyzny. Interesowały nas miejsca, które są mniej znane, jakich jeszcze nie zaznaczyliśmy na naszej mapie podróży po Polsce. Udało nam się znaleźć bardzo ciekawe informacje o ruinach, o których wcześniej nie wiedzieliśmy i z którymi związana jest bardzo ciekawa legenda.

Diabelskie Ruiny

Gdzie znajdują się Diabelskie Ruiny i jak tam dojechać?

Te tajemnicze Diabelskie Ruiny znajdują się na wzgórzu w niedalekiej odległości od Rożniątowa. Jeśli wybierasz się od strony Strzelec Opolskich, należy kierować się po drodze numer 409 (jazda według nawigacji Google). Miejsce do zatrzymania znajduje się przed miejscowością, więc do niej nie musisz wjeżdżać. Trzeba minąć cmentarz komunalny znajdujący się po prawej stronie i w niedalekiej odległości wypatrywać krzyża z ukrzyżowanym Jezusem po lewej. Właśnie w tym miejscu należy zjechać na mostek i próbować zaparkować, tak aby nie blokować drogi mieszkańcom. Nie ma wyznaczonego parkingu, więc ciężko będzie jeśli przyjedziesz w to miejsce jako drugi. Ja próbowałabym jeszcze podjechać do najbliższego skrzyżowania, które jest widoczne przed nami i po lewej stronie znajduje się Restauracja Wiktoria, która posiada duży parking. Być może zgodziliby się, aby zostawić samochód na godzinę. Współrzedne: 50.509805, 18.256190.

Druga opcja parkingu

Inne miejsce do zatrzymania samochodu, to tutaj, gdzie my zaparkowaliśmy. Jadąc drogą 409, trzeba skręcić obok firmy Jontza-Granit i jechać do najbliższego skrzyżowania. Ruiny będą dobrze widoczne po prawej stronie. Na poboczu można zostawić samochód.

Droga do Diabelskich Ruiny

Jeśli dotrzemy do tego miejsca, to należy „pozbyć” się samochodu i przejść w przód polną łąką między polami rolnymi do najbliższego wzniesienia, które jest dość gęsto zarośnięte. Trzeba iść przed siebie, aż pojawi nam się dróżka w lewo, skręcić w nią i za dwie minutki powinniśmy dotrzeć do Diabelskich Ruin. Współrzędne: 50.507284, 18.258523. To miejsce wydaje się bardzo tajemnicze, tak jak rzeźba Ikara w Ligocie Dolnej, przy której byliśmy chwilę wcześniej.

Dojście do Diabelskich Ruiny

Legenda o diable z Rożniątowa

Patrząc na Diabelskie Ruiny w takim klimacie, jakim się znajdują, rzeczywiście nie ma się przyjemnych wrażeń. Czasem pojawiają się osoby mające chęć zapalić tutaj ognisko. Mając na uwadze legendę związaną z diabłem, który opanował to wzgórze i nadal prawdopodobnie siły nieczyste są nad tym terenem, to ciarki przechodzą po plecach. Mieszkańcy chcieli tutaj wybudować kościół i co dzień wznosili mury, a w nocy diabeł niszczył wszystko. Nie udało im się, więc zmienili zdanie i wybudowali go w Szymiszowie. Słuchając tutejszych ludzi, możecie dowiedzieć się, że mawiano, że ręka Boga czuwała nad tym miejscem. W czasie burzy wiatr zerwał dach kaplicy i przeniósł w pobliżu tamtejszego kościoła. Mianowicie Bóg dał znak, że postawiony obiekt na jego cześć w Szymiszowie jest dobrze wykorzystany, dlatego że zamiast miejsca dla Ewangelików jest miejscem dla Katolików.

Jeszcze inną legendą, jaką można usłyszeć o tym miejscu, jest to, że w tym wzgórzu są uśpieni rycerze świętej Jadwigi, którzy czekają na odpowiedni moment, kiedy to ich siły będą potrzebne podczas bitwy narodów. Skąd się tu wzięli, to pytanie nie zostaje bez odpowiedzi. Mianowicie mieli odpoczywać w tym miejscu i czekać w gotowości, podczas gdy wojska męża świętej Jadwigi, czyli Henryka Brodawskiego oraz jego syna Henryka Pobożnego zmierzały w kierunku Krakowa podczas najazdu Mongołów.

Ruiny Diable

Skąd w Rożniątowie wzięły się Diabelskie Ruiny?

Diabelskie Ruiny to ruiny znajdujące się na wzgórzu, które w 1866 roku w jednym z czasopism określono jako Wzgórze Kapliczne mające wysokość 261 m n.p.m. Ruiny to nic innego jak wzniesiona w tym miejscu kaplica świętego Floriana, który jest patronem strażaków. Przez pożar połowy wsi w 1811 roku ludzie urządzali sobie co roku różne uroczystości na cześć patrona. Żona Andrzeja Renarda, który był przez pewien czas właścicielem Strzelec Opolskich, kazała, wznieś tę budowlę w latach 30. XIX wieku.

Niestety nieuniknione były pożary na tych terenach. Takie większe, które dały się zapamiętać miały miejsce w 1826 i 1827 roku. Dwie dekady po wybudowaniu, Eufemia Anna von Rudziński, ta sama kobieta, o której mowa wyżej, kazała przebudować to miejsce na świątynie. Jej celem była pomoc potrzebującym, bo trwał głód na tychże terenach spowodowany powodzią. Zdecydowano się rozebrać kaplicę, a ci, którzy pracowali przy tym obiekcie, dostawali chleb.

Niestety budowy nie dokończono, ponieważ zmarła fundatorka tego miejsca. Z roku na rok to miejsce popadało w coraz większą ruinę. 3 lata temu, w 2017 roku przeprowadzono tutaj prace konserwatorskie, aby zabezpieczyć budowlę.

Rożniątów - Ruiny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *