Podróże samochodowe po Polsce,  Podróże z dzieckiem,  Świętokrzyskie

Góry Pieprzowe w Sandomierzu

Wczoraj na blogu mogłeś przeczytać o tym, co warto zobaczyć w Sandomierzu. Zabrakło tam Gór Pieprzowych, którym chcieliśmy poświęcić osobny artykuł. Śmiać można się z ich wysokości, bo to bardzo niewielkie wzniesienia, jednak warto dodać, że są to najstarsze góry w Polsce i podczas wizyty potrafią zachwycić. 

Rezerwat Przyrody Góry Pieprzowe 

Pięknymi widokami kończymy naszą podróż po długo przez nas wyczekiwanym do zwiedzania mieście i przenosimy się w okolice naszego noclegu. Wpadamy tam na chwilkę na obiad, który przyrządzamy sobie sami. Karmimy także Maję i z pełnymi brzuchami lecimy do Rezerwatu Przyrody Góry Pieprzowe albo po prostu w sandomierskie Pieprzówki. Zobacz na poniższą mapę, żeby określić lokalizację. Współrzędne geograficzne ułatwiające dojazd w Góry Pieprzowe: 50.684905, 21.782539.

Najstarsze góry w Polsce

Góry najstarsze w Polsce zachwycają turystów, nas powaliły z nóg. Mieliśmy zrobić tam quest, bo jest dostępny, ale stwierdziliśmy, że przejdziemy się tak po prostu. Nocowaliśmy, można powiedzieć, że w samym rezerwacie. Także do miejsca nie dojeżdżaliśmy. Podeszliśmy w kilka chwil na punkt widokowy, z którego pięknie widać płynącą sobie spokojnie Wisłę, ale także miejscowości tj.: Trześń, Gorzyce, ale oczywiście też sam Sandomierz.

Ogólnie panorama jest rozległa, a miejsce klimatyczne, więc polecamy każdemu. Z punktu widokowego poszliśmy dalej wydeptaną ścieżką po stromych zboczach opadających w kierunku rzeki. Kierując się w lewo, przeszliśmy dość wymagający kawałek i dalej powędrowaliśmy do drogi asfaltowej przez łąki.

Pieprzówki idealne na wycieczkę z dzieckiem

Spacer nasz był powolny, bo oczekiwaliśmy zachodu słońca. Idąc drogą w kierunku rezerwatu, spotkaliśmy miłe starsze małżeństwo, które uprzedziło nas przed dzikami w tym miejscu występującymi. Oni właśnie oczekiwali przed swoją posesją na policję, aby pójść z nimi i sprawdzić jakąś padlinę wyglądającą na dzika, którą zauważyli na swojej posesji. Mimo to zaprosili nas w te rejony latem, gdy zrobi się ogólnie cieplej.

W tym miejscu są przepiękne dzikie róże, a niektóre gatunki występują tylko tutaj. Można wyliczyć dwanaście takich gatunków z dwudziestu pięciu dostępnych w całej Polsce, które występują tylko w Górach Pieprzowych. Ostatecznie udaliśmy się na zachód słońca, który chcieliśmy zobaczyć z punktu widokowego. Nie był on jednak najpiękniejszy. Ostatnie momenty zasłoniły chmury i musieliśmy sobie go tylko wyobrazić.

4 komentarze

  • Piotr

    Nie będę może obiektywny, bo pochodzę i mieszkam w Sandomierzu, ale właśnie w maju w Sandomierzu jest jak w ogrodach Edenu. Wszechobecna zieleń i zapach kwitnących drzew, a te szare i brunatne trawy na zdjęciach powyżej robią się zielone (takie mini-Bieszczadki). Zapraszam, a Dzika Róża leży niemalże w Pieprzówkach (nie mówi sie w Srzu na nie góry, bo to raczej wzgórza, skarpy), co prawda nie wiem jaki tam jest komfort, ale fajne miejsce (choc do miasta parę kilometrów).

  • Komyczki

    Bardzo zachęcił nas ten wpis by odwiedzić Góry Pieprzowe. Zdjęcia przepięknie pokazują te tereny. Wybieramy się w okolice Sandomierza jakoś w maju. A gdzie tam nocowaliście?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *