Jak prowadzić blog podróżniczy? I po co w ogóle to robić?

Zanim założysz i zaczniesz rozkręcać blog podróżniczy, koniecznie zastanów się nad dwoma kwestiami: jak się do tego zabrać i po co w ogóle to robić. Jeśli przemyślisz sobie odpowiedzi na oba te pytania, start okaże się o wiele łatwiejszy, a pozytywny efekt, do którego dążysz przyjdzie szybciej.

Jak prowadzić blog podróżniczy?

Prowadzenie bloga podróżniczego nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Wielu początkujących blogerów wpada w złudną pułapkę i sądzi, że zarabianie na relacjonowaniu własnych podróży to najłatwiejsza i najprzyjemniejsza rzecz na świecie. Oczywiście, taka forma pracy ma swoje ogromne plusy, ale w życiu nie ma nic za darmo. Żeby odnieść sukces, potrzebne jest zaangażowanie, systematyczność i pasja do tego co się robi. Można powiedzieć, że dobry bloger to człowiek z talentem, czy to do pisania lub do robienia zdjęć, a przy tym osoba, która doskonale organizuje swój czas. Opisywanie i upamiętnianie na zdjęciach swoich wojaży, zwłaszcza w trakcie eksploracji nowych miejsc, wymaga niesamowitej samodyscypliny.

Mało tego. W dzisiejszych czasach każdy może być „podróżnikiem”, a zalew blogów o tej tematyce jest ogromny. Czytelnicy są coraz bardziej świadomi i wybredni. Żeby się wybić, trzeba znaleźć swój własny styl – wyjątkowy i unikalny. Trzeba zaproponować coś, czego odbiorcy nie znajdą nigdzie indziej. Jak prowadzić blog podróżniczy? Przede wszystkim po swojemu, ze świeżym spojrzeniem i w oryginalny sposób, czyli tak, żeby wyróżniać się od reszty. 

Oprócz tego konieczny jest profesjonalizm, a bardzo pomocne bywają kontakty w środowisku, które można podłapać np. na festiwalach podróżniczych. Nastaw się na to, że potrzebujesz ogromnych podkładów cierpliwości. Efekty swojej pracy dostrzeżesz najprawdopodobniej po latach. Przed Tobą długotrwały projekt, który wymaga uporu, wytrwałości i konsekwencji. Pamiętaj o tym, a unikniesz frustrujących rozczarowań!

Po co prowadzić blog podróżniczy?

Zanim zabierzesz się za pisanie i uwiecznianie podróży na zdjęciach, odpowiedz sobie na jeszcze jedno ważne pytanie: po co to robisz. Jeśli Twoją główną motywacją będzie zarabianie pieniędzy, najprawdopodobniej się to nie uda. Są szybsze i skuteczniejsze sposoby na dobry zarobek. Pieniądze są ważne i pewnie z czasem przyjdą, ale nie powinny być jedynym motorem napędowym blogowania.

O wiele lepszą motywacją jest chęć stworzenia własnego miejsca w sieci, podzielenia się wiedzą i pokazania swojego spojrzenia światu. Blog podróżniczy może być doskonałym narzędziem promocji i stanowić Twoje dopieszczone portfolio. To też szansa na poszerzenie grona znajomych, odnalezienie ludzi o podobnych pasjach i stworzenie jakichś wspólnych projektów. Z czasem zaczniesz być traktowany jako ekspert od podróżowania lub od konkretnego rejonu. Niewykluczone, że pojawią się zaproszenia na wywiady, propozycje publikacji czy opcje korzystnych współprac (np. noclegu w zamian za recenzję). Prowadząc blog podróżniczy, doznasz też budującego odczucia, że oto tworzysz swój wirtualny pamiętnik, do którego możesz zawsze wracać. Właśnie to są argumenty, dla których warto podjąć taki wysiłek!

Jak prowadzić blog podróżniczy będąc często w podróży?

Może Ci się wydawać, że prowadzenie bloga to żadna wielka rzecz. Piszesz, dodajesz zdjęcia, publikujesz posty i wszystko gra. 10-20 minut roboty i wolne. Okazuje się, że wcale nie jest tak kolorowo. My jeżdżąc często, mamy czasem spore zaległości, zwłaszcza, że musimy pogodzić to z pracą nad materiałem ślubnym, czyli naszym głównym źródłem zarobku. Dodać wpis z każdego dnia to nie problem. Kilka zdań i sprawa załatwiona. To jednak tak nie działa, ponieważ jeśli chcesz dobrze wykonywać swoją pracę to musisz się do niej przyłożyć. Jak to u nas wygląda? Kończymy dzień podróżniczy, zgrywamy materiał na dyski, obrabiamy zdjęcia i wrzucamy kilka z nich oraz tekst na nasze portale społecznościowe. Czasem nasze opisy z podróży znajdują się na blogu po kilku tygodniach, bo chcemy, żeby wszystkie były na wysokim poziomie. 

Blog podróżniczy, dziecko i praca 

Dla jednych podróżowanie z dzieckiem to normalna rzecz, inni mają z tym kłopoty, boją się, albo po prostu nie chcą. My jeżdżąc po Polsce pokazujemy, że się da i to nawet bardzo. Większość z Was czytających ten wpis, zastanawia się jak często podróżować pracując na etacie? Pracując na etacie, przy dobrym planowaniu można wiele zdziałać. My mamy to szczęście, że mamy swoje firmy, a nasza praca pozwala na prowadzenie takiego, a nie innego trybu życia. Zlecenia ślubne mamy w weekendy, a w tygodniu pracujemy nad materiałem mobilnie. Co więcej, podróżowanie, zwiedzanie, chodzenie po górach czy nawet prowadzenie bloga podróżniczego to jest również nasza praca, dlatego od samego rana ruszamy na szlak, a wieczorami i nocami mamy czas na swoje obowiązki. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *