Mechanik Lądek-Zdrój
W naszym plecaku

Jak zostaliśmy wystawieni przez mechanika w Stroniu Śląskim

Miało być kilka szczytów do Korony Gór Polski, a był tylko Rudawiec i Kowadło. Tak mniej więcej wyglądał nasz pobyt w Sudetach w Masywie Śnieżnika, Górach Bialskich i Górach Złotych, z którego wczoraj wróciliśmy. Zepsuty samochód w podróży może skutecznie zmienić wszystko, co się zaplanowało.

W niedzielę podczas jazdy autostradą A4 po zjeździe na bramki zaczęła świecić kontrolka silnika i nasz samochód stracił moc. Zaczął chodzić jak traktor i ruszał się na wszystkie strony. Zatrzymaliśmy się w pobliskim lasku i sprawdziliśmy, o co może chodzić. Myśleliśmy, że to może rura wydechowa, ale kilka miesięcy temu był naprawiany cały układ. Pomału dojechaliśmy do Starego Gierałtowa, gdzie mieliśmy swoją kwaterę. Wszystko przebiegło spokojnie, ale nie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać.

Mechanik samochodowy w Stroniu Śląskim

Wieczorem podłączyliśmy laptopa do samochodu i okazało się, że to cewka zapłonowa. W poniedziałek rano pojechaliśmy na „Auto-Serwis” do mechanika w Stroniu Śląskim-Pana Krzysztofa, który zajmuje się naprawą i konserwacją pojazdów. Ten na początku zrobił tak jak my. Podpiął laptopa i to samo zdiagnozował. Obiecał, że naprawi usterkę we wtorek rano lub po południu, bo musi zamówić części i ma jeszcze ważny wyjazd. Zastanowiło mnie to, że nie spisał danych samochodu do zamówienia części i mówił, że zamówi 2 cewki i 2 świecie, gdzie świecie wymienia się 4 od razu.

Nasze auto to specyficzny przypadek, w którym połowa części to starsza wersja, a połowa nowsza. We wtorek o 15 zadzwoniliśmy i okazało się, że dopiero w środę, czyli w dzień naszego wyjazdu o 8 rano będzie miał czas, a wiedział, że wczoraj musimy być w domu. Powiedział, żeby podstawić samochód we wtorek wieczorem, to zobaczy, co jest nie tak. Stwierdziliśmy, że po co auto ma stać w Stroniu Śląskim przed jego warsztatem przez całą noc, jak możemy przyjechać na 8 w środę.

Rano o 7:55 jak do niego jechaliśmy, to otrzymaliśmy SMS, że nie da rady pomóc, bo nie dotrą do niego części. Kurier miał kolizję… Dodał, że możemy spokojnie te 400 kilometrów do domu jechać. Tak się nie robi, jak się wie, w jakiej człowiek jest sytuacji. Mógł we wtorek powiedzieć o 15, jak dzwoniliśmy, żebyśmy szukali kogoś innego, bo nie jest pewny, kazać jechać do innego warsztatu lub autobusem do Kłodzka na hurtownię. Wystawił nas po całości, ale mimo wszystko życzymy mu powodzenia w prowadzenia biznesu, jednak ostrzegamy innych przed takimi ludźmi. Jak się na coś umawiamy to bądźmy uczciwi. Jakbyśmy wybrali innego mechanika, to we wtorek samochód byłby naprawiony.  

Lądek-Zdrój – mechanik samochodowy 

Na gwałt potrzebowaliśmy kogoś, kto naprawi nam samochód, więc pojechaliśmy do Lądka-Zdroju, który jest większym miasteczkiem i trafiliśmy pod warsztat Pana Mieczysława Szweda o 8:30 na ulicę Adama Mickiewicza 1. Ten sprawdził, co się dzieje, powiedział, że części będzie miał na godzinę 13:30, pokazał ich ceny na komputerze i jak będzie wszystko gotowe, to zadzwoni. Chociaż opinii o tym serwisie nie było, to postanowiliśmy zaufać mechanikowi. My na kilka godzin udaliśmy się na spacer po mieście. Dodatkowo w tym dniu mocno padało od samego rana i za wiele zrobić nie mogliśmy. O 14:15 odebraliśmy samochód gotowy do jazdy i udaliśmy się w drogę powrotną. Jeszcze raz mu bardzo dziękujemy za natychmiastową pomoc i pozdrawiamy.

Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, wskazówki, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki.

1 komentarz

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *