Korona Gór Świętokrzyskich: Łysica

28.11.2018 | Mieszkamy przy granicy ze Świętokrzyskim Parkiem Narodowym. W minionym dniu przyjechaliśmy w Góry Świętokrzyskie z Beskidu Niskiego i rozpoczęliśmy zdobywanie Korony Gór Świętokrzyskich w 2018 roku. Jesteśmy tutaj po raz pierwszy od dłuższego czasu. Dziś chcemy zdobyć Łysicę – najwyższy szczyt pasma, chociaż mierzący zaledwie 612 m n.p.m.

 

Wyruszamy z kwatery, którą mamy w Świętej Katarzynie. Do Kakonina, skąd mamy ruszać jest kilka kilometrów, dlatego szybko tam docieramy. Od samego rana na polu mamy temperaturę poniżej zera. Ubieramy się ciepło i wyjeżdżamy po śniadaniu przed godziną 9. Zapowiada się wreszcie piękna i słoneczna pogoda. Nie było takiej od wielu dni. 

Przyjeżdżamy do Kakonina i zatrzymujemy się na parkingu przy drewnianej, zabytkowej zagrodzie świętokrzyskiej. Jest tam kilka miejsc parkingowych, o które w sezonie może być ciężko. Teraz jest spokój, więc oprócz nas stoi tam jeden samochód. Wchodzimy na czerwony szlak, który jest Głównym Szlakiem Świętokrzyskim. Już kiedyś tędy szliśmy, podczas marszu tym najdłuższym szlakiem turystycznym w Górach Świętokrzyskich. Rozpoczynamy łagodne podejście na Przełęcz Świętego Mikołaja. Razem z nami idzie także szlak koloru niebieskiego.

Wchodzimy na obszar Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Maszerujemy pod górę po opadłych, pomarańczowych liściach. Jadąc w kierunku Kakonina widzieliśmy, że szczyt jest zmrożony. To dziwne, bo jesteśmy tylko o około 150 metrów niżej. Dochodzimy na Przełęcz Świętego Mikołaja 544 m n.p.m. Stoi tam kapliczka pod jego wezwaniem. Mikołaj jest patronem pielgrzymów i podróżnych. Można tam zatrzymać się na krótką przerwę. 

Idziemy dalej, a las zaczyna się powoli zmieniać. Korony drzew ukazują zimę, a na dole jeszcze jesień. Wygląda to trochę jak w bajce. Przechodzimy przez Przełęcz Kakonińską i rozpoczynamy podejście na Łysicę – najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. Mijamy 2 osoby z kotem, więc witamy się z nimi wesoło. Cały czas idziemy lasem. Widoków tutaj nie uświadczymy. Przechodzimy pod szczytem Agata 508 m n.p.m. i chwilę później jesteśmy już na Łysicy. Tutaj mamy inny świat. Jest zimowo, a na pewno o wiele zimniej niż było przy podejściu. Na szczycie znajduje się bardzo popularne wśród turystów gołoborze. Łysica zaliczana jest do Korony Gór Świętokrzyskich, a także do Korony Gór Polski. 

Łysica – informacje praktyczne

  • Łysica znajduje się na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego.
  • Miejsce postoju w Kakoninie przy wejściu na szlak.
  • Dystans góra-dół: 8,5 km.
  • Suma przewyższeń: 300 m.
  • Czas przejścia: 2-3 h.
  • Dojście jest spokojnie bez większych wzniesień.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *