Wracamy do naszego Beskidu Sądeckiego – Hala Łabowska

Gór nam mało i trzeba nam więcej…Od tych słów wypadałoby zacząć pisanie kolejnego artykułu. Miesiąc sierpień obfituje w górskie wycieczki, a  nam – miłośnikom wędrówek ciągle mało. Dawno nie byliśmy w naszym ukochanym Beskidzie Sądeckim, dlatego zaplanowaliśmy ciekawą wyprawę w Pasmo Jaworzyny na Halę Łabowską (1064 m n.p.m.).

Msza Święta na szczycie Rosochatka w Beskidzie Niskim

Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czyli dzień 15 sierpnia świętowaliśmy na szczycie w Beskidzie Niskim na Rosochatce (753 m n.p.m.). Rosochatka  – jest to  zalesiony szczyt należący do Gór Grybowskich. Jego stoki opadają na drogę 28, na wysokości miejscowości Cieniawy i drogę Cieniawa – Krużlowa. Na jednym z jej stoków jest nieczynny kamieniołom. U jej podnóża leżą takie miejscowości jak: Krużlowa, Posadowa Mogilska, Stara Wieś, Ptaszkowa.

Bieszczadzka przygoda. Dzień V – Riaba Skała

Niedziela, 4 sierpnia – ostatni dzień pobytu w Bieszczadach. W tym dniu pobudka była troszkę później niż dnia poprzedniego. Spakowani byliśmy dzień wcześniej, więc teraz tylko włożyć prowiant do plecaków i jesteśmy gotowi. Naszym celem na ten dzień był szczyt Riaba Skała przez Jawornik i Paportną, na którego mieliśmy się udać szlakiem najpierw zielonym, później żółtym, a następnie niebieskim. Tutaj możecie zobaczyć mapę podglądową.

Bieszczadzka przygoda. Dzień II – Połonina Wetlińska

Na drugi dzień pobytu w Bieszczadach, wybraliśmy wypad na Połoninę Wetlińską – najchętniej po Tarnicy, odwiedzane miejsce w tym paśmie. Przeliczyliśmy dzień wcześniej, że ta trasa będzie najdłuższa, z tych, które chcieliśmy przemierzyć. Na parking Brzegi Górne (Berehy Górne) przyjechaliśmy przed godziną 6:00. Stało tam zaledwie kilka samochodów, więc spokojnie zaparkowaliśmy nasze autko tak, żeby nikomu nie przeszkadzało.