Książka

Recenzja książki „Zerwa” autorstwa Remigiusza Mroza

Na naszą półkę trafia kolejna książka. Tym razem chcemy Wam przedstawić piątą część bestsellerowego cyklu z komisarzem Wiktorem Forestem, czyli „Zerwa” autorstwa Remigiusza Mroza. Pierwszy raz mamy książkę o tematyce kryminalnej na półce, ale po przeczytaniu stwierdzamy, że musimy nabyć jeszcze pozostałe 4 tomy wcześniej wydanych powieści. Ta część jest związana z górami, które Polacy chętnie wybierają na wyjazdy, dłuższe przerwy w pracy czy jednodniowe wypady.

Komisarz Forst powraca w książce „Zerwa”

Dużo osób przemierza dziesiątki czy nawet setki kilometrów, aby być na Podhalu, w Zakopanem, w Kirach i na tatrzańskich szlakach. Znając te tereny, książkę świetnie się czyta. Poprzez ciągłe opisy wędrówek i krajobrazów możemy sobie lepiej wyobrazić te wydarzenia. Mrożą krew w żyłach. Nie wiem, jakie Wy będziecie mieć odczucia po przeczytaniu, ale jak dla nas to książka jest świetna. Wydarzenia rozgrywają się na granicy dwóch państw, oczywiście Polski i Słowacji. Morderca, który swoją ofiarę skrzywdził w rejonie Rysów i ciało okaleczył, ryjąc napis po łacinie: „Revertar ad Ierusalem in misericordiis”.

Zabójstwa w górach 

Było to w środku sezonu, kiedy to na te tereny przyjeżdża mnóstwo ludzi. Wszyscy podejrzewają, że za ten czyn jest odpowiedzialny ten człowiek, który wcześniej sterroryzował całe Podhale i zabijał swoje ofiary w makabryczny sposób. Sprawa jest skomplikowana, bo ciało zostało umieszczone na samym środku słupka granicznego. Śledztwo zostaje badane przez służby obydwu państw. Pomóc może komisarz Wiktor Forest, który budzi się w zakopiańskim szpitalu i nie może sobie przypomnieć, co robił, kiedy wcześniej opuścił Polskę. Jednak przy próbie przypomnienia sobie faktów, wpada na przerażający trop, który może pomóc w sprawie.

Nie będziemy Wam jednak przybliżać więcej wydarzeń, bo chcemy, abyście przeczytali tę powieść z ciekawością. Możemy zapewnić, że sam autor potrafił książkę napisać tak, że jest wciągająca i trzyma napięcie w człowieku do ostatniej strony. Mnie, jak w ogóle nie interesuje taka tematyka książek, kolejne karty książki potrafiły wciągnąć, aby przeczytać ją całą. 

One Comment

  • Skadi

    Uwielbiam Mroza! Oczywiście cykl z Forstem już dawno przesłuchany – audiobooki z mistrzem Krzysztofem Gosztyłą to uczta dla uszu 😉 Szkoda, że nie zapoznaliście się z Forstem od pierwszego tomu…. Czekam na ekranizację, podobno trwają już jakieś działania w tej sprawie.

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *