Browsed by
Miesiąc: Listopad 2016

Pieniny Spiskie i Góra Żar z PTT Nowy Sącz

Pieniny Spiskie i Góra Żar z PTT Nowy Sącz

Niedziela 27 listopada, to dzień spędzony na szlaku w towarzystwie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego z Nowego Sącza. To już trzeci raz na wycieczce organizowanej przez tę organizację. Byliśmy na Starych Wierchach, byliśmy na Gorcu, a teraz Góra Żar w Pieninach Spiskich. Poprzednio było fajnie, a jak będzie teraz?

Beskid Żywiecki: Magura Cięcińska, Skała i Abrahamów

Beskid Żywiecki: Magura Cięcińska, Skała i Abrahamów

Środa 16.11.2016 – ostatni dzień w górach podczas naszego krótkiego wyjazdu w Beskidy. Po minionym dniu spędzonym na Baraniej Górze i świetnej pogodzie, zrobiło się szaro, buro i ponuro. Za oknem plucha, na drodze zalegające błoto pośniegowe, kubek gorącej herbaty parzy w dłonie podczas śniadania. Od rana siedzimy przed mapą i planujemy trasę jaką tego dnia pójdziemy.

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Po znakomitym poranku na Ochodzitej, którego oglądaliście już kilka dni temu, przyszedł czas na kontynuację tego przepięknie rozpoczętego dnia. Z Ochodzitą pożegnaliśmy się około godziny 7:30 i przejechaliśmy na parking do wioski Kamesznica, bo tam rozpoczynał się żółty szlak idący w kierunku Baraniej Góry. 

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Trzeci dzień naszej śląskiej podróży został już wcześniej zaplanowany. Barania Góra – dawno tam nie byliśmy. Pogoda ma być przepiękna, w nocy superksiężyc więc fotografowie i ci lepsi i ci, co nieco mniej znają się na fotografii ruszyli w takie miejsca, żeby jak najlepiej uchwycić go w najbardziej okazałej chwili. Zdjęcia księżyca obiegły cały wirtualny świat.

Beskid Żywiecki: Żabnica – Prusów – Hala Boracza – Żabnica Skałka

Beskid Żywiecki: Żabnica – Prusów – Hala Boracza – Żabnica Skałka

Drugi dzień w Beskidzie Żywieckim i kolejna trasa, która jest dla nas nowością. Planujemy wybrać się z Żabnicy niebieskim szlakiem na Prusów i dalej na Halę Boraczą i do schroniska, które się na tejże hali znajduje. Wybieramy się po godzinie 7:00 na punkt startowy. Kilkanaście kilometrów dzieli nas od naszej kwatery w Ujsołach.

Konkurs www.mynaszlaku.pl – Do wygrania Kalendarz Góromaniaka na 2017 rok

Konkurs www.mynaszlaku.pl – Do wygrania Kalendarz Góromaniaka na 2017 rok

Nieubłaganie zbliża się rok 2017, my wydajemy swoje autorskie Kalendarze Góromaniaka. Oprócz tego, że można je nabyć bezpośrednio u nas za 29 złotych, mamy dla Was konkurs, w którym do zdobycia będę 2 sztuki. Konkurs będzie odbywał się tutaj na www.mynaszlaku.pl i na naszym fanpage na portalu społecznościowym Facebook. Zasady są bardzo proste.

Beskid Żywiecki: Rajcza – Hala Studzionka – Hala Redykalna – Rajcza

Beskid Żywiecki: Rajcza – Hala Studzionka – Hala Redykalna – Rajcza

Nasze plany skierowane były tym razem na Beskid Śląski i sąsiedni Beskid Żywiecki i właśnie w tym drugim spędziliśmy 3 dni, a w pierwszym zaledwie 1. Kto obserwuje nasze poczynania na fan page na Facebooku to wie, że trafiliśmy przez te cztery dni do krainy bajkowej, zjawiskowej i magicznej. Zacznijmy jednak od sobotniego dnia, gdy trafiliśmy do Ujsół i dnia niedzielnego, gdy ruszyliśmy z Rajczy na Halę Studzionka i nieco bardziej znaną – Halę Redykalną.

Czapki, śpiwory i kubki termiczne od firmy Neverland – TEST

Czapki, śpiwory i kubki termiczne od firmy Neverland – TEST

Do naszej szafy, z której zabieramy potrzebne rzeczy na wycieczki górskie trafiły kolejne sprzęty. Tym razem wszystkie od jednej marki Neverland. Neverland jest cenioną europejską marką założoną w 2002 roku. Od samego początku istnienia firma nieustannie się rozwija, sukcesywnie poszerzając swoją ofertę. Początki marki kojarzone są głównie z rękawicami narciarskimi i snowboardowymi, a z upływem czasu w ofercie pojawiły się kominiarki oraz skromna kolekcja czapek zimowych. W ciągu ostatnich lat oferta czapek dynamicznie się poszerzała, by ostatecznie stać się flagowym…

Czytaj dalej Read More

Beskid Wyspowy: Jesienne kolory Białowodzkiej Góry

Beskid Wyspowy: Jesienne kolory Białowodzkiej Góry

Po minionym poranku i wschodzie słońca, którego nie było na wieży widokowej na Koziarzu w Beskidzie Sądeckim, musieliśmy się jakoś odegrać tym przeklętym górom i dzień później ruszyć na szlak. A wybraliśmy bliższe okolice, miejsce, które zawodzi nas bardzo rzadko. Otóż zdecydowaliśmy, że będzie to poranek na Białowodzkiej Górze. Ileż to już razy tam byliśmy. Ciężko policzyć, a jest to miejsce bardzo atrakcyjne i polecamy każdemu. Górę postanowiliśmy obejść od drugiej strony, jednak nie zabrakło także „starych” i sprawdzonych kadrów,…

Czytaj dalej Read More

Beskid Sądecki: Wschód słońca na Koziarzu

Beskid Sądecki: Wschód słońca na Koziarzu

Wtorek 25.10.2016, dostajemy propozycję od Moniki i Artura, pozytywnie zwariowanych góromaniakow, żeby spędzić wspólnie czwartkowy wschód słońca w Beskidzie Sądeckim na Koziarzu. Pierwsza myśl jest taka, że to super pomysł, druga, że chyba wtedy jesteśmy umówieni z jedną Parą Młodą na górskie zdjęcia po ślubie, na którym także je robiliśmy. Potem okazuje się, że ten dzień mamy wolny. Angelika trochę choruje jednak daje radę. Patronat nad naszą wyprawą sprawuje marka Neverland, która nie pozwala, żeby nam było zimno podczas wschodu…

Czytaj dalej Read More

Rudawy Janowickie: Park Krajobrazowy w Bukowcu

Rudawy Janowickie: Park Krajobrazowy w Bukowcu

Jesteśmy ostatni dzień w Sudetach. Na ten dzień zaplanowaliśmy wycieczkę krajoznawczą. Po kilku dniach na górskim szlaku, marszowanie po płaskim terenie miało być odpoczynkiem i regeneracją sił. Okazało się, że wcale tak nie było. 12 kilometrów zrobionych po parku w Bukowcu wcale nie było takie łatwe. 

Karkonosze: Śnieżne Kotły i Szrenica

Karkonosze: Śnieżne Kotły i Szrenica

Wyjścia na szlaki w Sudetach nigdy za wiele, wiec przejeżdżamy do miejscowości Jagniątków oddalonej od Karpacza o jakieś dziewiętnaście kilometrów. Zaparkowaliśmy naprzeciw kościoła na malutkim parkingu. Zabieramy plecaki i w drogę. Maszerujemy przez miejscowość za niebieskim i czarnym szlakiem. Za Tkacką Górą zostawiamy czarny i kontynuujemy za asfaltem idąc za niebieskim.

Góry Izerskie: Wysoka Kopa i Wysoki Kamień

Góry Izerskie: Wysoka Kopa i Wysoki Kamień

Niedzielny poranek 25.09.2016r. rozpoczynamy od Mszy Świętej w Szklarskiej Porębie. Spakowani i gotowi jedziemy około 10 kilometrów na parking na Rozdrożu Izerskim. Od razu ruszamy za żółtym szlakiem, a za nami grupa dorosłych ze siedmioletnim chłopcem. Teren lekko wznosi się w górę, a przy tym sami tego nie odczuwamy. Idzie się praktycznie po płaskiej, szutrowej drodze. Jest to jakiś kawałek, bo przeszło pięć kilometrów.

Góry Izerskie: Bobrowe Skały i Polana Czarownic

Góry Izerskie: Bobrowe Skały i Polana Czarownic

Kolejny dzień w Sudetach.  Tym razem wybieramy się na nieznany nam dotąd szczyt Bobrowe Skały w Górach Izerskich. Będziemy tam po raz pierwszy w życiu, dlatego nowe wyzwanie przed nami. Lubimy docierać nowymi szlakami do nowych miejsc. Pogoda sprzyja wędrówkom, ponieważ nie jest za gorąco i mamy lekkie zachmurzenie. 

Karkonosze i ich cuda: Śnieżka, Krakonoš, Słonecznik i Pielgrzymy

Karkonosze i ich cuda: Śnieżka, Krakonoš, Słonecznik i Pielgrzymy

Po 500 kilometrach drogi w Karkonosze, wycieczce na Skalny Stół w pierwszym dniu pobytu w Sudetach, spokojnie przespanej nocy budzimy się w naszej kwaterze w górnej części Karpacza i wyglądamy przez okno, żeby obejrzeć warunki pogodowe. Prognozy dobrze zapowiadały, szykuje się świetna pogoda. Słońce jeszcze dobrze nie wstało, dlatego pakujemy wszystkie potrzebne rzeczy i ruszamy w celu zdobycia najwyższego szczytu w Karkonoszach. 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress