O nas

Blog o podróżach, turystyce, górach, fotografii

Cześć! Jesteśmy Angelika i Mateusz Grzegorzek – para, która kocha podróżować i wędrować po górach. Prowadzimy bloga podróżniczego www.MyNaSzlaku.pl. Mamy po 27 lat i mieszkamy w okolicach Nowego Sącza w Małopolsce. Od 14 stycznia 2017 roku jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. 27 stycznia 2018 na świat przyszła nasza ukochana córeczka Maja, która już z nami podróżuje. Dziękujemy, że nas odwiedziłeś! Podróżując po naszym blogu, znajdziesz dziesiątki relacji z wypraw, tysiące górskich zdjęć, projekty, które opracowaliśmy, komentarze innych górskich maniaków i wszystko to, co w górach jest najwspanialsze.

Odwiedzisz razem z nami wszystkie najważniejsze pasma górskie w Polsce, zawitasz na Pogórza i spędzisz poranek, delektując się przepięknym wschodem słońca na Babiej Górze. Podczas czytania wpisów wrócisz wspomnieniami do naszych ośmioletnich wędrówek, podczas których przemierzyliśmy już ponad 20000 kilometrów, zdobyliśmy setki górskich szczytów i spełniliśmy swoje największe marzenia.

Do zobaczenia na szlaku!

26 komentarzy

  • Marcin BWZ

    No i już Was lubię… tzn na FB i Insta 🙂 Ciekawy blog na którym już kiedyś byłem, ale w natłoku informacji szybko uciekł z mojej pamięci. Teraz przyszedł czas na wielki powrót i „zapamięta” Was w Social Mediach.
    Życzę Wam powodzenia w rozwijaniu bloga i wielu owocnych podróży 😉

  • august

    Właśnie takiego bloga podróżniczego szukałem. Z braku czasu (jedynie wolne weekendy) jeżdżę ostatnio tylko po Polsce i szukałem inspiracji. Dzięki wyprawie na Górę Wszystkich Świętych z Pttk was znalazłem i będę wchodził. pzdr

  • Wojtek

    Przyjemnie na Was popatrzeć i o Was poczytać. Wśród tych wszystkich nadętych buców, prowadzących napompowane blogi o wypadach na Malediwy i Borneo, z Waszymi podróżami po Polsce tworzycie prawdziwą perełkę. Miło, że ktoś na nowo odkrywa miejsca takie, jak Mazowsze czy Szlak Orlich Gniazd, bo to są naprawdę fantastyczne tereny. I ten lekki, naturalny i swobodny styl życia i pisania – bez natchnionego pieprzenia, popisywania się i udowadniania czegokolwiek. Jestem Waszym fanem i życzę dalszych, nieskończonych, szczęśliwych wędrówek 🙂

  • Madu

    Iwkowa to piekne okolice:) spedzalam tu kiedys wakacje,Mama moja pochdzie z Iwkowej. W Kwietniu wybieramy sie do Iwkowej po wielu wielu latach. Blog wasz jest super! odkrylam tu tyle ciekawych miejsc na wedrowki i ciekawe motywy do fotografowania:)
    Porzdarwiam Serdecznie.

  • Stanisław Hamerlak

    Kocham góry. Mieszkam w Beskidzie Śląskim od południa otaczają mnie zawsze piękne widoki, o każdej porze roku. Końcem lata początkiem jesieni(złotej) przeważnie bywam na wędrówkach w wyższych partiach Beskidu a i również sąsiedniego Beskidu Żywieckiego. Jeśli nie mogę z różnych powodów w danym okresie bywać na szlaku, przesiadam się na rower i przemierzam je w dolnych partiach podziwiając i przy okazji robiąc zdjęcia. Jestem emerytem. Jest to dla mnie sposób na dalsze życie. Pozdrawiam

  • Ania

    hej hej hej!

    Czytam Was od dawna, korzystam z Waszych doświadczeń i dziękuję Wam za to, że chcecie się tym dzielić! A teraz patrzę, że macie córkę:) Gratulacje!

    Ps. też urodziłam się 27 stycznia – dobra data na urodziny dla miłośniczki gór:)

  • Róża

    Super stronka!! Mamy z mężem na celu zrobienie korony Polski i już kilkakrotnie korzystaliśmy z waszego doświadczenia. Dziekujemy

  • Agnieszka

    Zazdroszczę pozytywnie takiej pasji, a przede wszystkim tego, że macie tak blisko. Uwielbiam i kocham góry ale z Trójmiasta to kawał drogi. Macie piękną pasję. Wszystkiego dobrego.

  • Stanisław

    Witam..Podziwiam i pochwalam Waszą pasję.Sam pochodzę z Beskidu Śląskiego.Trochę pochodziłem po górkach niskich ale też trafiły się wyższe partie gór ( Tatry polskie i słowackie.)Jeszcze od czasu do czasu z kolegami organizujemy wypady w góry,ale już mniej forsowne.Jestem emerytowany gościu (71lat) troszkę mniejsza kondycja. Jesteście bardzo zgraną parą i dobrze organizujecie swój wolny czas.Pozdrawiam i dzięki za fajne fotki..

    • Mateusz Grzegorzek

      Dziękujemy! 🙂 . Beskid Śląski bardzo lubimy, chociaż nie ma czasu często tam jeździć. My też na razie przeważnie mniejsze góry, Beskidy. Po Tatrach wędrujemy sporadycznie, ale też chcemy je lepiej poznać już niedługo 😉 .

  • Hania

    Witam
    Podziwiam Wasze piękne zdjęcia. Jestem mamą trójki nastolatków, które wpadły w bezruch. Jedno dziecko jest po operacji nogi (mineły 2 lata). W sierpniu wybieramy się pociągiem do Zakopanego. Proszę pomóżcie mi w wyborze 2 lub 3 tras, które nie byłyby zbyt męczące dla nas.
    Dziękuję z góry
    Hania

  • Paulina i Marek

    Witajcie:) Świetnie prowadzony blog, ciekawe i inspirujące opisy tras, zdjęcia i przeprowadzane akcje. Gratulujemy zdobycia tak licznych szczytów i odznak. My kończymy zdobywać Korony Beskidu Niskiego, zostały jeszcze 3 szczyty 🙂 Serdecznie pozdrawiamy:):):)

  • Piotr

    Witam.Gratuluję super blogu górskiego.Jak większość górskich łazików na wycieczkach zbieramy z żoną zarówno wpisy do książeczki KGP jak i GOT.Kilka gór z KGP to kompletne odludzia i jest problem z potwierdzeniem np.Skopiec,Wysoka Kopa,Skalnik.Gdzie uzyskaliście potwierdzenia – pieczątki do książeczek.W przypadku KGP,mogą być chyba zdjęcia,ale GOT PTTK ,chyba nie.
    pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedż.
    Piotr

    • Mateusz Grzegorzek

      Hej Piotr. Dziękujemy :). My również zbieramy – potem będzie to fajna pamiątka, żeby pokazać kolejnym pokoleniom :P. Mamy już 27 szczytów KGP, ale potwierdzenia mamy tylko tutaj gdzie były schroniska, tak to będziemy zdjęcia dodawać, chociaż jakoś nam się nie spieszy, żeby zdobyć ostatnie Rysy i potem jechać na weryfikację. W GOT PTTK muszą być pieczątki, ale w GOT jest większa tolerancja. Nie ma przecież powodu, żeby nie wierzyć w to, że ktoś tam był. Jeśli już się ktoś będzie czepiał to przepytają Cię z trasy, ale prawie w ogóle się to nie zdarza :).

      • Piotr

        Dzięki za błyskawiczną odpowiedż.Szczyty KGP zdobywamy od końcówki 2013r.i do tej pory zdobyliśmy o ile dobrze pamiętam 9 szczytów.Niestety permanentny brak czasu (m.in.praca),nie pozwala na częstsze wyjazdy,ale właściwie nie śpieszy się nam z tym,no i odbyliśmy też trochę wycieczek na inne górskie miejsca,poza KGP.Czyli na razie mamy 1/3.Ale następny wyjazd już za 3 dni.
        pozdrawiam Piotr

  • Jerzy

    Szanowny Panie Mateuszu.
    Mieszkam „od zawsze” w Nowym Sączu. Beskid Sądecki to góry mojej młodości.
    Z przyjemnością czytam Pańskie relacje.
    Sam na wiosnę spróbuję przejść kilka tras, opisanych przez Pana.
    Mam tylko jedną prośbę. Aby : pójdę do Łomnicy Zdroju nie było pisane jako „pójdę do Łomnicy Zdrój”. Brzmi to brzydko i jest niezgodne z prawem. Jeśli Pan sobie życzy – prześlę stosowne przepisy o nazewnictwie – zawierające również odmianę gramatyczną.
    Pozdrawiam – Jerzy.

  • Edi

    Witam, podziwiam wasze eskapady bo też uwielbiam chodzić po pustych szlakch,gdzie jeszcze zachowała się ta dzicz i piekno naturalne.Polecam góry Bialskie i Złote/ za baze mam Chatę Cyborga w Bielicach / ktore corocznie odwiedzam ,Nie bedziecie zawiedzeni,pozdrawiam srdecznie Edi

  • marta

    witam 🙂 pokazujecie piękne miejsca 🙂 jestem tak samo oczarowana górami jak Wy 🙂 w najbliższym czasie wybieram się na Turbacz i Radziejową i to trasami, które opisaliście :). Ze swojej skromnej strony polecam Śnieżkę, posiedzieć przy Schronisku Samotnia to coś wspaniałego 🙂 Najbardziej urokliwe miejsce, w jakim dotąd mogłam odpoczywać :). Pozdrowienia z nizin 🙂

  • Judyta

    Witam!
    Chciałabym się skontaktować z osobą prowadzącą bloga, proszę odezwać się na mojego e-maila w treści podając adres bloga.
    Pozdrawiam serdecznie!

  • EWA

    Wielkie dzięki za te cudowne widoki. Byłam w Szczawnicy w grudniu 2012r, ale niestety zdrowie nie pozwoliło mi zobaczyc tego co chciałam. Ale dzięki Waszym zdjęciom to zobaczyłam. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *