Kozí chrbát – najwyższy szczyt w Górach Starohorskich

Na Słowację do Korytnica-kúpele przyjechaliśmy na godzinę 9. Mieliśmy być wcześniej, ale trochę zaspaliśmy. Prawie 3-godzinna droga minęła nam bardzo spokojnie. Granicę przekroczyliśmy w Chyżnem, witając się z górami naszych południowych sąsiadów. W planach mieliśmy wyjście na Veľká Chochuľa w Tatrach Niżnych, jednak nie mieliśmy dużo czasu, dlatego zdecydowaliśmy iść na nieco niższy szczyt, a mianowicie Kozí chrbát w Górach Starohorskich. 

31. Bateria Artylerii Stałej w Ustroniu Morskim i latarnia morska w Gąskach

16.05.2019 | Powoli żegnaliśmy się z Morzem Bałtyckim. W następnym dniu mieliśmy jechać już do Poznania na festiwal podróżniczy. Po nocnych opadach deszczu przez dzień pogoda była dobra. Rano byliśmy na plaży i nią poszliśmy do 31. Baterii Artylerii Stałej. Potem pojechaliśmy jeszcze do latarni morskiej w Gąskach, skąd mieliśmy piękne widoki.

Ruiny kościoła w Trzęsaczu, Bałtycki Krzyż Nadziei, latarnia morska w Niechorzu i Kikut

14.05.2019 | Dzień czwarty w podróży spędzamy w kilku miejscach. Odwiedzamy dwie latarnie, gdzie tylko z jednej mamy dobre widoki. Podchodzimy do ruin kościoła w Trzęsaczu, atrakcji jedynej takiej nad wybrzeżem. Wchodzimy do Labiryntu Luster, gdzie straszny głos śmieje się z nas i budzi postrach. My walczymy i chcemy cali wyjść z tego miejsca. Ale w tym dniu nie może zabraknąć również spaceru brzegiem Morza Bałtyckiego.