Korona Beskidu Niskiego: Baranie

Korona Beskidu Niskiego: Baranie

Korona Beskidu Niskiego: Baranie

Kontynuując wędrówkę po Beskidzie Niskim i po przejechaniu do Huty Polańskiej, ruszamy na żółty szlak. Rano zdobyliśmy wzniesienie Wysokie, więc rozgrzewka już za nami. Na miejscu jesteśmy po godzinie 11. 

Jedziemy za szlakiem żółtym, jak najdalej się da. Po drodze mijamy Schronisko Hajstra, które ma tego dnia sporo gości. Na pewno pogoda zachęca do tego, żeby wyjechać gdzieś na obrzeża Beskidu Niskiego. Parkujemy przed mostem, przy tabliczkach i słupie. Bierzemy plecak i ruszamy przed siebie. 2 minuty wędrówki i przekraczamy most nad potokiem Hucianka.

Początek szlaku

Szlak żółty tuż za mostem skręca w prawo i idzie delikatnie pod górę, mijając urokliwy kościółek pod wezwaniem świętych Jana z Dukli i Huberta.

Kościół pod wezwaniem św. Jana z Dukli i św. Huberta Życie

Przechodzimy koło niego i kierujemy się polną drogą. Idziemy nią 10 minut i po raz kolejny przekraczamy potok. Teren staje się podmokły i bezpiecznie go omijamy. Lekko podchodzimy przez bukowy las na Przełęcz Mazgalica (585 m n.p.m.), do której docieramy po 30 minutach.

Przełęcz Mazgalica (585 m n.p.m.)

Na przełęczy napotykamy dwa szlakowskazy – polski i słowacki, ławeczki i wiatę turystyczną. Rozsiadamy się koło wiaty i robimy jedzenie. Przed sobą mamy dość spore podejście szlakiem granicznym. Idziemy ze szlakiem niebieskim i czerwonym.

Szlak na Baranie (754 m n.p.m.)

Wędrujemy góra i dół. Wychodzimy ostro do góry i zaraz musimy ostro schodzić na dół. Oj, nie lubimy takiego rozwiązania :). Mijamy po drodze wycieczkę, wracającą z Baraniego (754 m n.p.m.). Od tej strony mamy więcej podejść. Co jakiś czas widzimy przed nami masyw naszego głównego celu. Czujemy, że za chwilę tam będziemy. Zauważamy drewnianą wieżę widokową, która stoi na szczycie góry.

Wieża na Baranim (754 m n.p.m.)
Baranie (754 m n.p.m.)

Stajemy pod wieżą i już się boimy tam iść do góry. Zbudowali ją Słowacy – turyści ze Svidnika i okolic i członkowie stowarzyszenia „Nizke Beskydy”w 2006 roku. Z wieży przy sprzyjających warunkach można podziwiać Tatry, Bieszczady i Połoninę Równą. Ja tam nawet nie wychodzę, dodatkowo widząc co robi dwójka turystów, która jest cała w strachu.

Pod schodach

Odważna Angelika bierze aparat i rusza po chwiejącej się wieży. Na samą górę już nie chce iść, ale te widoki kuszą. Wreszcie dociera na ostatnie piętro. Tam już nie jest zbyt bezpiecznie. Widoki rozpościerające się z wieży są niesamowite.

Widoki z wieży
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl

Angelika schodzi z wieży i wracamy tym samym szlakiem przez przełęcz do Huty Polańskiej. Teraz kierujemy się do naszej kwatery „Za lasem” w Lubatowej, w której już kiedyś byliśmy i bardzo polecamy. Na koniec serdecznie zapraszamy na naszą stronę na Facebooku. – > mynaszlaku.pl

Trasa

Huta Polańska (476 m n.p.m.) szlak Przełęcz Mazgalica (585 m n.p.m.) Szlak niebieski Baranie (754 m n.p.m.) Szlak niebieski Przełęcz Mazgalica (585 m n.p.m.) szlak Huta Polańska (476 m n.p.m.)

Informacje

* Data wycieczki 08.10.2015
* Dystans 12 km
* Punkty GOT 17 punktów
* Czas trwania 4g:32m:22s
* Łącznie w górę 521 m
* Łącznie w dół 521 m
* Parking w pobliżu Schroniska Hajstra

Do zobaczenia na szlaku !

One thought on “Korona Beskidu Niskiego: Baranie

  1. Dzisiaj byłam na Baranim.Wieża nie zachęcała żeby na nią wejść ale co się nie zrobi dla widoków? Wchodziliśmy szlakiem zielonym jak się potem okazało nie istniejącym (ze Svidnika)Polecam póki jeszcze są gdzie niegdzie widoczne szlakowskazy? Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress