Śnieżnik szlak do wieży
Dolnośląskie,  Masyw Śnieżnika

Śnieżnik – opis szlaku z Międzygórza przez Igliczną i z Kamienicy do wieży widokowej

Śnieżnik 1425 m n.p.m. to najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika w łańcuchu Sudetów, na którym znajduje się wieża widokowa, a nieco niżej schronisko. To wzniesienie zaliczane jest do Korony Gór Polski, dlatego cieszy się sporą popularnością. My już byliśmy tam kilka razy. Szliśmy z Międzygórza i przez Igliczną, a także w 2021 roku z Kamienicy z dzieckiem.

  • Śnieżnik to najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika w łańcuchu Sudetów,
  • Szczyt mierzy 1425 m n.p.m.
  • Zaliczany jest do Korony Gór Polski,
  • Na szczycie znajduje się pieczątka,
  • Na Śnieżniku znajduje się wieża widokowa, a poniżej schronisko PTTK i słoń,
  • Najpopularniejszy szlak na Śnieżnik prowadzi z Międzygórza i Kletna,
  • Dla nas najładniejszy jest szlak na Śnieżnik z Kamienicy, który opisaliśmy poniżej.
Śnieżnik wieża widokowa

Opis szlaku z Kamienicy z dzieckiem – nasz najładniejszy szlak na Śnieżnik w Masywie Śnieżnika

Wejście na Śnieżnik z dzieckiem zaplanowaliśmy z miejscowości Kamienica – od strony północnej. Wybraliśmy się razem z Justyną i Dominikiem, z którymi czasami wędrujemy górskimi szlakami.

Tym razem szukaliśmy szlaku pętli, żeby nie wracać tą samą trasą. Rozpoczęliśmy na parkingu przy wiacie przed szlabanem. Później stwierdziliśmy, że jest to nasz najładniejszy szlak turystyczny na Śnieżnik w Masywie Śnieżnika. Wiele osób wybiera drogę z Kletna po stronie północnej.

  • Współrzędne bezpłatnego parkingu w Kamienicy: 50.2223, 16.8830.

Mapa trasy turystycznej z Kamienicy

Na poniższej mapie zaznaczyliśmy naszą trasę. Przeszliśmy około 15 kilometrów w ciągu 7-8 godzin. Szliśmy z dzieckiem, dlatego trasa się nieco wydłużyła. Bardzo lubimy takiego całodniowe wycieczki z widokiem na szczyty Sudetów.

Szlak żółty na Głęboką Jamę w Masywie Śnieżnika

Naszym pierwszym celem była Głęboka Jama 952 m n.p.m. Szliśmy szutrową drogą po prostym. Prowadziły nas znaki koloru żółtego, a także cały czas potok Kamienica. Kilka razy go przecinaliśmy. Byliśmy głęboko w dolinie, dlatego widoków nie mieliśmy żadnych.

Cały czas maszerowaliśmy między drzewami. Po około 2,2 km nasza droga odbiła ostro w prawo, a nasz szlak pobiegł prosto. Musieliśmy przejść na drugi brzeg potoku i po tym weszliśmy na kamienie. Szliśmy cały czas pod górę, aż dotarliśmy na przełęcz Głęboka Jama. Tam zrobiliśmy sobie przerwę.

DOLNY ŚLĄSK – ATRAKCJE

Śnieżnik wieża widokowa
NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA W POLSCE
szlak na śnieżnik
szlak na śnieżnik
szlak na śnieżnik
szlak na śnieżnik

Szlak zielony przez Sadzonki

Po około 15 minutach wróciliśmy na szlak. Od przełęczy wędrowaliśmy już za kolorem zielonym. Przed nami były około 3 kilometry podejścia. 700 metrów szliśmy jeszcze lasem, a później wyszliśmy na ciekawe widoki. Mieliśmy je za plecami, a później po prawej stronie. Pogoda trafiła się idealna, więc delektowaliśmy się wspaniałymi krajobrazami. Szliśmy przy granicy z Czechami, a czasami samą granicą.

szlak
szlak
góry

Dawne schronisko i słoń na Śnieżniku

Na górę szliśmy w poszukiwaniu słonia, który jest symbolem Śnieżnika. Zawsze podchodziliśmy od drugiej strony, dlatego do słonia nie dochodziliśmy. Tym razem mogliśmy wreszcie do niego dotrzeć. Słoń na Śnieżniku znajduje się kilka minut drogi od szczytu. Tam także mogliśmy zobaczyć ruiny dawnego schroniska księcia Liechtensteina na Śnieżniku. Te zostało zamknięte w 1968 roku. Powodem był zły stan techniczny. Po krótkim postoju szliśmy już na szczyt. Jeszcze po drodze minęliśmy źródło rzeki Morawy.

słoń
słoń
słoń
wieża widokowa
źródło morawy

Nowa wieża widokowa na Śnieżniku

Po ponad 3 godzinach dotarliśmy do wieży widokowej na Śnieżniku. Ta w 2021 roku jest jeszcze w budowie, a z tablicy informacyjnej możemy się dowiedzieć, że ukończenie budowy zaplanowano na 2022 rok. Wiele osób krytykuje pomysł z budową wieży widokowej. Nam to nie przeszkadza, bo chociaż widoki ze Śnieżnika są wspaniałe, to z wieży będzie można je obejrzeć z jednego miejsca. Nie trzeba będzie chodzić po całym grzbiecie i rozdeptywać szczytu.

wieża widokowa
wieża widokowa
wieża widokowa
śnieżnik
śnieżnik

Schronisko PTTK na Śnieżniku im. Zbigniewa Fastnachta

Na górze wiało, dlatego po obejrzeniu widoków ruszyliśmy do schroniska PTTK. Szlak był nieco zmieniony za sprawą remontu. Po 30 minutach byliśmy już przy budynku. Weszliśmy do środka, żeby zamówić sobie coś dobrego do jedzenia. Zamówiliśmy zupy, żeby się rozgrzać. Planowaliśmy dalszy szlak i wyszło nam, że będziemy wracać przez Płaczkę 958 m n.p.m. i Porębek 898 m n.p.m.

śnieżnik
śnieżnik
śnieżnik

Schronisko PTTK – Kamienica szlakiem niebieskim

Przed nami było jeszcze 7 kilometrów. Wyszliśmy ze schroniska PTTK i weszliśmy na niebieski szlak. Ten prowadził chwilę po prostym, potem lekko pod górę, a później już tylko w dół. Widoki mieliśmy jeszcze po lewej stronie, ale trochę ograniczone. Trasa prowadziła nas przez las. Ten odcinek był dobrze oznaczony, więc nie mieliśmy prawa się zgubić.

Miejscami były odcinki po kamieniach, dlatego uważaliśmy, żeby się nie przewrócić. Pod koniec weszliśmy już na szutrową drogę, która spokojnie sprowadziła nas do miejscowości. Na dole na asfalcie odbiliśmy w prawo i po kilku minutach byliśmy z powrotem na parkingu.

śnieżnik
śnieżnik
śnieżnik

Opis szlaku na Śnieżnik z Międzygórza

Już powoli kończy nam się urlop. A więc czas na górę Śnieżnik. W związku z tym chcemy wykorzystać go jeszcze na maksa i pochodzić jeszcze coś po Sudetach. Po ostatnich dniach, w których to zdobywaliśmy większość szczytów do Korony Sudetów Polskich i dzień spędzaliśmy pół w samochodzie, bo trzeba było podjechać do różnych miejsc i drugie pół, gdzie szukaliśmy danych szczytów, chcieliśmy przez jeden dzień po prostu wziąć plecak na plecy i iść na szlak.

Międzygórze – jak dojechać na parking? 

Tak, więc z naszego miejsca noclegowego podjeżdżamy na darmowy parking za miejscowością. Współrzędne parkingu: 50.229046, 16.754496. Leży on pod drogą po prawej stronie, jadąc od Miedzygórza. Nie nabierzcie się czasem na ten wcześniejszy parking, leżący po lewej, bo on jest płatny i nawet poza sezonem widzieliśmy, że zbierana była opłata przez parkingowego.

poznaj atrakcje turystyczne Międzygórza

Mapa trasy turystycznej do schroniska i na górę Śnieżnik

Zabraliśmy swoje rzeczy i ruszyliśmy za szlakiem zielonym. Po kilku minutach skręciliśmy w prawo. Przeszliśmy przez ogrodzenie i chwilę szliśmy laskiem. Doszliśmy do rzeki i przeszliśmy przez zaporę, która tutaj jest zrobiona.

Sanktuarium Marii Śnieżnej i schronisko na Iglicznej 

I to by było lekko na dziś. 🙂 Od tego momentu zaczyna się ostre podejście na Igliczną. Przez około 40 minut zmagamy się z trasą przez las. Oczywiście jak było nam zimno, tak teraz jest strasznie gorąco. Od połowy trasy idzie z nami droga krzyżowa, która jest poprowadzona na szczyt Iglicznej. Po wyjściu z lasu dostrzegamy parking wyłożony kostką. Mocno się zdziwiliśmy, ale w sumie czemu – tego ami nie wiemy. Przecież to oczywiste – przecież tutaj znajduje się Sanktuarium Marii Śnieżnej. Dojazd musi być. Niestety wszystko jest pozamykane.

My schodząc po murku, kierujemy się na ławkę pod ścianę schroniska, które jest postawione zaraz obok wspomnianego sanktuarium. Zostajemy tutaj na śniadanie. Kanapki z salami i oczywiście Tymbarkiem. Do tego oglądanie widoków. Mniam. Co prawda, tego dnia nie było świetnej przejrzystości, bo towarzyszyły chmury i słońce, ale było jednak coś widać. Moglibyśmy tutaj zostać dłużej, ale szczyt nie jest blisko, tak więc czas na nas.

Sanktuarium i schronisko na Iglicznej
Teraz na Czarną Górę

Wejście z Iglicznej na Czarną Górę

Ruszamy dalej kilkoma szlakami naraz, po wyżwirowanej drodze. Doprowadza nas lekko w dół na parking. Z wielu szlaków wybieramy nadal szlak zielony i kierujemy się za wydeptaną ścieżką przez las. Idzie się bardzo przyjemnie. Mijamy szczyt Lesieniec mierzący 868 m n.p.m., który nie jest oznaczony. Dochodzimy do drogi Albrechta, która łączy Międzygórze i Przełęcz Puchaczówka. Dawniej była to bardzo ważna droga leśna w tej części obszaru Masywu Śnieżnika.

Oczywiście jak każdy się domyśla, dlatego, aby ułatwić eksploatację lasów, ale także była drogą łączącą Międzygórze z gospodą „Domek Czarnogórski”. Nazwa drogi pochodzi od imienia męża księżnej Marianny, czyli księcia pruskiego Fryderyka Henryka Albrechta Hohenzollerna.

W tym miejscu przecina nam drogę szlak niebieski, którym dojdziecie do wspomnianej przełęczy na parking lub przez punkt widokowy do miejscowości, z której startowaliśmy. My jednak idziemy zgodnie z naszym planem.

Przez las

Wieża widokowa na Czarnej Górze w Masywie Śnieżnika

Przez najbliższe 45 minut idziemy cały czas praktycznie prosto przed siebie. Przecinamy ubite drogi, czyli Drogę Izabeli w dwóch miejscach i docieramy na Przełęcz pod Jaworową Kopą. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Wita nas szlak czerwony i wraz w jego towarzystwie zmierzamy ku wieży widokowej na Czarnej Górze. Przed samym szczytem zmagamy się z przejściem po dość dużych kamieniach. Stamtąd już widzimy przepiękne widoki. Dochodzimy do pomnika i siadamy.

Widoki z Czarnej Góry

Jednak mnie coś nie pokoi i mówię, ale tutaj miała być wieża. Ej chodźmy ciut dalej. No rzeczywiście idąc za wydeptaną ścieżką, stajemy w podnóża wieży. Szybciutko lecimy po schodkach na najwyższe piętro, gdzie zaczyna wiać zimny wiaterek. Teraz to dopiero odczuwamy, wtedy gdy jesteśmy u samej góry. Widok jest nieziemski, nawet z tymi chmurami. Kurcze tego nam trzeba było.

Z Czarnej Góry do Schroniska na Śnieżniku

Napawamy się widokami i po kilku minutach schodzimy na dół. Docierają tutaj inni turyści. Tylko czemu oni przychodzą tutaj bez plecaków, tylko z jakimiś małymi siateczkami. Za chwilę już wiemy :). Przychodzi ich tutaj coraz więcej, dlatego że w pobliżu jest kolejka. Są też tutaj turyści z plecakami, ale tych jest o wiele mniej.

My siadamy przy zrobionych tutaj ławeczkach i jemy drugie śniadanko. Potem wracamy na wspomnianą przełęcz i kierujemy się w lewo za znakami czerwonymi. Idzie z nami też ścieżka zielona, szlak konny i rowerowy. Po około 70 minutach docieramy na Przełęcz Śnieżnicką, a następnie szybkim tempem mijamy turystów napierających do schroniska. Widzimy ściany okazałego budynku. Pojawia się nam uśmiech na twarzy.

Nad schroniskiem

Schronisko na Śnieżniku – Śnieżnik szczyt

Wchodzimy od razu do środka. Kupujemy widokówkę i coś ciepłego, po czym za moment uderzamy na szczyt. Od niego dzieli nas jakieś 30 minut. Po drodze co chwilę gadamy i odpowiadamy „cześć”. I tak nam szybko mija droga, że niespodziewanie stajemy na szczycie. Oczywiście dużo ludzi. Jedni robią sobie zdjęcia przy tabliczce, inni siedzą na ruinach wieży widokowej i schroniska, które tu kiedyś stało, a inni jeszcze na tle widoków, zaś Czesi przy swojej fladze. My oczywiście nie jesteśmy inni. Robimy dokładnie to samo :). Nie tak jak Czesi ;).

Widoki ze Śnieżnika
W drodze powrotnej

Po spędzeniu tutaj około trzydziestu minut ruszamy w drogę powrotną. Szlakiem tym, co tutaj wyszliśmy, czyli zielonym wracamy do Schroniska na Halę pod Śnieżnikiem. Przyznamy, że zejście ze szczytu jest cięższe niż wyjście. Różnica między wysokościami to około dwieście metrów. Po prostu trzeba być uważnym, zwłaszcza że łatwo można się poślizgnąć na kamieniach, które tutaj występują.

Po dojściu do szlakowskazów wybieramy szlak czerwony, czyli odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego. Wracamy do miejscowości Międzygórze. Po drodze mijamy Kozie Skały, a już prawie całkiem w miejscowości ruiny skoczni.

W Międzygórzu

Przechodzimy drogą między zabudowaniami i docieramy do centrum, które mijamy. Spokojnie spacerkiem docieramy do zaparkowanego samochodu. Opuszczamy Międzygórze i jedziemy kilkadziesiąt kilometrów w Góry Opawskie do Prudnika. Jutro ostatni dzień naszej sudeckiej przygody.

Cześć! :) Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki. Bardzo dziękujemy! To pozwoli nam się dalej rozwijać. :)

1 komentarz

  • Górskim-Szlakiem

    Bardzo ciekawa trasa i sporo punktów GOT do zdobycia 😮 Udało wam się pokonać ją w 8 godzin czy szybciej lub dłużej?. Polecamy też trasę z Jodłowa niebieskim szlakiem lub przez Trójmorski Wierch! Bardzo przyjemnie się wchodzi i po drodze są super widoki!

Skomentuj post

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.