Bieszczady,  Opisy górskich szlaków,  Podkarpackie,  Podróże z dzieckiem

Tarnica z dzieckiem | najkrótszy i najłatwiejszy szlak + szczyt zimą z Wołosatego

10.10.2018 | Trzeci dzień naszego pobytu w Bieszczadach. W minionych byliśmy na Hyrlatej i Połoninie Wetlińskiej. Tym razem zdecydowaliśmy się zdobyć Tarnicę – najwyższy szczyt Bieszczadów po polskiej stronie. Już kilka razy tam byliśmy, ale teraz jesteśmy tam w trójkę. Pogoda dopisywała od samego rana, więc w bieszczadzkich lasach panowała piękna, złota jesień. Zdecydowaliśmy się na wyjście z Wołosatego, ponieważ jest to najkrótszy i najłatwiejszy szlak na Tarnicę.

Takim samym szlakiem szliśmy poprzednim razem, gdy byliśmy na Tarnicy zimą. O tym możesz przeczytać niżej pod obecnym opisem. Możesz kliknąć spis treści, żeby przejść od razu do zimowego królestwa.

Mapa szlaku z Wołosatego na Tarnicę

Opis szlaku z Wołosatego na Tarnicę 

Z kwatery przejechaliśmy do wioski Wołosate, która leży na obszarze Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Zajmuje nam to jakieś 30 minut, ponieważ mieszkamy w Strzebowiskach. Zatrzymujemy się na parkingu Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Postój kosztuje 15 złotych. Zawsze można zatrzymać się 500 metrów dalej przy drodze, jednak dla bezpieczeństwa zaleca się, żeby stać w wyznaczonych miejscach. Pakujemy się i ruszamy w poszukiwaniu niebieskiego szlaku. Zaraz po wyjściu z parkingu skręcamy w prawo i dochodzimy do tabliczek. Tam rozpoczyna się Główny Szlak Beskidzki, który znakowany jest kolorem czerwonym i zmierza w kierunku Halicza, a dalej Szerokiego Wierchu, Ustrzyków Górnych i Ustronia w Beskidzie Śląskim. 

Bilet wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego 

Idziemy asfaltem kilka minut i docieramy do budki biletowej. Tam już siedzi Pani i kasuje po 7 złotych za wejście na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Płacimy i ruszamy w stronę najwyższego szczytu. Pierwsze etap to przejście po płaskim, odkrytym terenie z widokiem na Tarnicę. Ten krajobraz budzi emocje i działa na wyobraźnie. Trzeba się nieźle namęczyć, żeby tam dotrzeć. 

Dojście na Tarnicę – najwyższy szczyt w Bieszczadach 

Dochodzimy do granicy lasu i rozpoczynamy mozolne, kilkukilometrowe podejście między drzewami. Najpierw są schody, potem kładki, wyjścia i zejścia. Bieszczadzki las jest bardzo kolorowy. Jesień się tutaj rozgościła na dobre. Trawersujemy zbocza szczytu Hudów Wierszek 965 m n.p.m. i docieramy do drewnianej wiaty turystycznej. Warto odpocząć, bo przecież całe podejście z Wołosatego na Tarnicę ma ponad 600 metrów podejścia. Idziemy spokojnym krokiem, dlatego czasem mijają nas kolejni turyści. 

Rozpoczynamy podejście po szerokich schodach. Idzie się nimi całkiem przyjemnie. Wychodzimy wreszcie z lasu i naszym oczom ukazują się przepiękne widoki. Idziemy jeszcze wyżej i zatrzymujemy się w miejscu idealnym na przerwę. Znajduje się tutaj kilka ławek i dobrze widać krzyż na Tarnicy, a także poniżej przełęcz oraz Szeroki Wierch z lewej strony. 

Schody na Tarnicę i przełęcz 

Rozpoczynamy kilkunastominutowe podejście na Przełęcz pod Tarnicą. Nie jest ono zbyt trudne, natomiast idzie się, idzie i końca nie widać. Widać za to za plecami Rawki i Połoniny. Warto na chwilę obrócić się i przystanąć. Z góry schodzi samotnie chłopak. Okazuje się, że oglądał wschód słońca z najwyższego szczytu Bieszczadów po polskiej stronie. Oprócz niego mijamy się jeszcze z innymi osobami. Stajemy na przełęczy. Po lewej stronie mamy Tarniczkę – najwyższy spośród czterech wierzchołek Szerokiego Wierchu. Po prawej natomiast widzimy ścieżkę, która w kilka minut zaprowadzi nas prosto na Tarnicę 1346 m n.p.m.

Tarnica 1346 m n.p.m. – szczyt

Nie zastanawiamy się długo tylko idziemy trawersując zbocze góry. Patrząc w bok dostrzegamy strome podejście z Przełęczy Goprowskiej na Bukowe Berdo, a także łagodny szlak poprowadzony na Halicz 1333 m n.p.m. i Rozsypaniec 1280 m n.p.m. Wszystkie te szczyty znamy z poprzednich wycieczek. Wychodzimy na Tarnicę i po raz pierwszy w trójkę zdobywamy ich najwyższy szczyt. Ogólnie najwyższym szczytem pasma jest Pikuj 1408 m n.p.m. znajdujący się na terenie Ukrainy. Tarnica należy do Korony Gór polski, dlatego jest bardzo chętnie odwiedzanym szczytem, chociaż szlaki na nią nie są łatwe. Na początek polecamy wyjście z Wołosatego, ponieważ według nas jest to najłatwiejsza trasa.  

Tarnica z dzieckiem 

Siadamy na ławkach pod 7-metrowym krzyżem, cały czas widząc, jak przychodzą kolejni turyści. Spędzamy na szczycie kilkanaście minut, bo przepiękne krajobrazy nie pozwalają opuścić tego miejsca, ale kiedyś trzeba się zdecydować na zejście. Schodzimy tym samym szlakiem do Wołosatego. Najpierw żółtym na siodło, a potem już niebieskim. Schodzi się lepiej, niż wychodzi, na pewno szybciej, a to za sprawą schodów, które tak wielu osobom przeszkadzają, nawet tym, którzy ich jeszcze nie wiedzieli na żywo.

My nie będziemy ich krytykować, bo nam się po nich przyjemnie szło. Gdy byliśmy na dole, to dopiero poczuliśmy, jak jest bardzo ciepło. Pogoda letnia i ponad 20 stopni w cieniu. W słońcu na pewno ponad 30. Na parking docieramy po godzinie 14. W drodze powrotnej wstępujemy jeszcze do sklepu. 

Tarnica zimą to całkowicie inny klimat

Rok 2015 | Po dość pochmurnym, ale okazałym w widoki czwartku, nadszedł kolejny dzień – tym razem słoneczny i ciepły piątek. Był to ostatni dzień na szlaku w Bieszczadach, dlatego wybraliśmy najwyższy szczyt polskich Bieszczadów – Tarnicę. Warunki do wędrówki były kapitalne. Około 8 dojechaliśmy na parking w Wołosatym. Poza sezonem darmowy, w sezonie 15 złotych. Ruszamy szlakiem niebieskim, który idzie już od kilku kilometrów z Ustrzyk Górnych. Po kilku minutach docieramy do szlakowskazu. Dalej drogą asfaltową prowadzi szlak czerwony na Halicz, a my idziemy już na polną ścieżkę.

Tarnica z Wołosatego zimą

Szacowany czas przejścia na Tarnicę to 2 godziny i 15 minut. Nam to zajęło trochę ponad godzinę. Ruszamy ścieżką i już od samego dołu wspaniale widać górujący masyw.

Idziemy po dość płaskim terenie przez około 15 minut. Później trasa idzie lekko w górę, natomiast my trafiamy na pierwsze utrudnienie. Widzimy, że przed nami idzie jakaś para i strasznie mozolnie zdobywa kolejne metry. Zapowiada się trudne wyjście. Ścieżka jest bardzo dobrze wyślizgana. Wszyscy przy zejściu pewnie wybierają zjazd na tyłku.

Ubieramy raki i bez problemów idziemy przed siebie. Mijamy turystów i szybkim krokiem docieramy do wiaty. Tam robimy krótką przerwę na śniadanie. W niej już siedzi kolejna ekipa, a inni turyści docierają po kilkunastu minutach. Następnie wszyscy razem ruszamy w jednym momencie. My na oponach zimowych, reszta na letnich.

Jak w zimie dojść na Tarnicę?

Mijamy całą grupę i już bez większych przerw docieramy na przełęcz pod Tarnicą. Strasznie wieje. Decydujemy się uderzyć od razu na szczyt. Widoki oszałamiają. Podczas naszych ostatnich wizyt tutaj, zawsze trafialiśmy na błoto. Tym razem wrócimy w czystych butach.

Podchodzimy ostatnie metry i nagrywamy filmik, żeby lepiej oddać panujące warunki.

Na najwyższym szczycie polskich Bieszczadów, znajduję się od 1987 roku żelazny krzyż, upamiętniający wizytę Karola Wojtyłę w 1953 roku. Tarnica jest najatrakcyjniejszym miejscem widokowym w całym paśmie. W pogodne dni można dostrzec: Tatry, Gorgany, Ostrą Horę, Połoninę Równą, Połoninę Krasną i Świdowiec.

Patrzymy na dół, a tam te kilka osób, z którymi wyszliśmy z wiaty, dopiero próbuje dojść na przełęcz. Zeszliśmy trochę niżej i zrobiliśmy postój.

Z przełęczy można jeszcze wyjść na Szeroki Wierch 1315 m n.p.m.

Później schodzimy na dół i wychodzimy jeszcze na Tarniczkę. Szczyt leży na czerwonym szlaku, który idzie do Ustrzyk Górnych przez masyw Szerokiego Wierchu.

Wywiani ze szczytu schodzimy z powrotem niebieskim szlakiem do Wołosatego. Mijamy osoby, które spotkaliśmy na początku przy schodkach. Pół szlaku na dół zjeżdżamy na tyłkach. Tylko na początku, do wiaty jest do tego możliwość. Później słońce zdążyło rozmoczyć śnieg. Po kilku godzinach zeszliśmy z powrotem na parking. Przebraliśmy się i ruszyliśmy w trasę do domu. Przed nami były ponad 3 godziny drogi. Tarnica żegnała nas takim widokiem.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *