Halicz Bieszczady
Bieszczady,  Podkarpackie,  Podróże z dzieckiem

Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach – opis szlaku przez Przełęcz Bukowską

Halicz to szczyt w Bieszczadach mierzący 1333 m n.p.m. i znajdujący się niedaleko Tarnicy – najwyższego wzniesienia polskiej części Bieszczad. Góra razem z Rozsypańcem tworzy zgrany duet, ponieważ rozciągają się z nich wspaniałe widoki na polskie i ukraińskie szczyty. Zdobywanie góry Halicz często jest łączone ze zdobywaniem Tarnicy, ponieważ można zrobić pętlę, rozpoczynając wycieczkę w Wołosatem i przechodząc przez Przełęcz Bukowską (lub odwrotnie).

  • Aktualizacja wpisu: 21.12.2021
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach

Na parkingu w Wołosatem rozpoczyna się szlak na Halicz i Rozsypaniec

Wyjechaliśmy z noclegu około godziny 4:30, na drogach było spokojnie, gdzieniegdzie przejeżdżały pojedyncze samochody. Spokojnie przed godziną 5:00, dotarliśmy na parking w miejscowości Wołosate. Okazało się, że nie było tam jeszcze parkingowego i otwartej kilkaset metrów dalej kasy. 

  • Parking był otwarty od wczesnych godzin (prawdopodobnie jest otwarty całą dobę),
  • Zapłaciliśmy 18 złotych po powrocie,
  • Współrzędne parkingu: 49.0659, 22.6797.

Mapa szlaku górskiego – trasa na Halicz i Rozsypaniec

Wołosate – Przełęcz Bukowska – szczyt Rozsypaniec – góra Halicz – Przełęcz Goprowska – Przełęcz pod Tarnicą – Tarnica – Przełęcz pod Tarnicą – Wołosate

Wołosate – miejscowość pod Haliczem

Wyszliśmy z parkingu w Wołosatem i skręciliśmy na drogę asfaltową w prawo. 10 minut od parkingu znajdowało się wejście na Tarnicę. Tam była budka, w której kupuje się bilety wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Na szlaku od samego rana panowała cisza. Trasa początkowo biegła asfalcie i szutrowej drodze. Przez prawie 9 kilometrów szliśmy na Przełęcz Bukowską. Maszerowaliśmy cały czas lasem. Podejście nie było ciężkie, ale najlepiej je zrobić na początku wycieczki, bo jest trochę nużące.

Przełęcz Bukowska 1127 m n.p.m. w Bieszczadach

Po ponad 3 godzinach dotarliśmy na Przełęcz Bukowską. Dopiero tam zrobiliśmy przerwę. Jest tam drewniana wiata i szlakowskazy wskazujące dalszą drogę. Można iść jeszcze przez 5 minut dalej w kierunku granicy z Ukrainą i zobaczyć piękne widoki. Wszystko wyglądało wspaniale. Słońce jeszcze nie było zbyt mocne.

NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA W POLSCE
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach

Trasa w kierunku Rozsypańca z Przełęczy Bukowskiej

Trasa na trzeci co do wielkości szczyt polskich Bieszczadów – Halicz jest bardzo ciekawa i atrakcyjna widokowo, zwłaszcza gdy minie się już Przełęcz Bukowską 1127 m n.p.m. Krajobraz czasem przypominał nam tatrzańskie wzniesienia. To dla nas najpiękniejszy szlak w Bieszczadach. Wdrapaliśmy się na Rozsypaniec 1280 m n.p.m. i zaniemówiliśmy. To trzeba zobaczyć na własne oczy.

  • W zimie na tym szlaku trzeba bardzo uważać, ponieważ teren tam jest cały czas odkryty.
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach
Halicz i Rozsypaniec w Bieszczadach

Halicz – najpiękniejszy szczyt w Bieszczadach?

Halicz 1333 m n.p.m., kiedy przyszliśmy, stawał się coraz bardziej oblegany. Była już godzina 8.30, więc coraz więcej ludzi mogliśmy spotkać na szlaku. Dobrze już widzieliśmy nasz kolejny cel, czyli Tarnicę. Na Haliczu spędziliśmy jakieś 30 minut. Ciężko było schodzić na dół. Moglibyśmy tam zostać na dłużej. Teraz już szliśmy cały czas w dół, aż do Przełęczy Goprowskiej 1161 m n.p.m.

Halicz
Halicz
Halicz
Halicz

Zdobywając szczyt Halicz można przy okazji wejść na Tarnicę

Myśleliśmy, że tego dnia pogoda nie będzie nam sprzyjać, ale czasem upalne słońce było zakrywane przez chmury. Z Halicza na Przełęcz Goprowską mieliśmy jakieś 60 minut. Na trasie mijaliśmy się z osobami, które maszerowały z Tarnicy. Dotarliśmy na Przełęcz Goprowską i we wiacie zrobiliśmy kolejną przerwę. Potem już wdrapywaliśmy się na Przełęcz pod Tarnicą, a dalej już na Tarnicę.

Na najwyższym szczycie polskich Bieszczadów znajduje się od 1987 roku żelazny krzyż, upamiętniający wizytę Karola Wojtyły w 1953 roku. Tarnica jest najatrakcyjniejszym miejscem widokowym w całym paśmie. W pogodne dni można dostrzec: Tatry, Gorgany, Ostrą Horę, Połoninę Równą, Połoninę Krasną i Świdowiec.

najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach

Zejście do Wołosatego

Z Tarnicy ruszyliśmy w dół w kierunku Przełęczy pod Tarnicą, a potem odbiliśmy w lewo do Wołosatego. To zejście znaliśmy już od dawna. Maszerowaliśmy w dół schodami, a potem już prawie cały czas lasem. Na parkingu byliśmy przed godziną 15.

najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
najpiękniejszy szlak w Bieszczadach
Cześć! :) Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki. Bardzo dziękujemy! To pozwoli nam się dalej rozwijać. :)

8 komentarzy

  • Kasia

    Byłam dzisiaj i polecam, super fotki zrobiliście! Na szczęście pogoda dopisała także i mnie. Natomiast z tym ocenianiem bym uważała, góry wymagają pokory i szacunku także dla innych wędrowców, komentowanie w ten sposób tempa innych ludzi czy stroju jaki wybrali jest zdecydowanie nie na miejscu. Góry same nauczą ich jak po nich chodzić. W górach wszyscy są przyjaciółmi ale żeby to zrozumieć trzeba sporo po nich pochodzić. Pozdrawiam

  • Monika

    Hej! Niedawno zaczęliśmy naszą przygodę z KGP i Wasz blog jest jednym z naszych „przewodników” 😉
    Czy możecie napisać gdzie na Tarnicy (lub do rymu- w okolicy;)) przybijaliście pieczątki?
    Pozdrawiam!! M.

  • Justyna

    Ja zaraz po Was wylądowałam w Bieszczadach. 🙂 Na Tarnicę wystartowaliśmy z Ustrzyk, przeciągając trasę jeszcze o Halicz i Rozsypaniec. Sympatyczne górki, chociaż baaardzo daleko ode mnie 🙁

  • Iza

    Ale Wam zazdroszczę 🙂 Oczywiście pozytywnie 😀 Kilka lat temu również odwiedzałam Tarnicę, pamiętam, że ludzi na szlakach było tyle co kot napłakał… ruch turystyczny chyba z roku na rok wzrasta. Bardzo miło się czytało i oglądało 🙂

    Do zobaczenia na szlaku! 🙂

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *