Małopolskie,  Województwo

Co warto zobaczyć w Wieliczce?

Wieliczka to nieduże miasteczko liczące około 22 tysiące mieszkańców. Od czasu do czasu przez nie przejeżdżamy, wracając z Krakowa do domu. Znana jest przede wszystkim z kopalni soli i przy niej skupiony jest prawie cały ruch turystyczny. Co warto zobaczyć we Wieliczce? Sprawdź naszą listę atrakcji turystycznych.

Kopalnia Soli Wieliczka

Wszystkich pragnących zobaczyć cudowną kaplicę św. Kingi i inne, nie mniej piękne miejsca, zaprasza na cieszącą się od lat niesłabnącą popularnością, klasyczną trasę turystyczną. W ramach posiadanego biletu, można kontynuować wyprawę odwiedzając podziemne Muzeum Żup Krakowskich. Magiczna podróż labiryntem solnych korytarzy to idealna okazja, żeby poznać unikalne pejzaże niezwykłych komór, odkryć tradycję i historię wielickiej kopalni. Natomiast szukający prawdziwej przygody i pragnący od podszewki poznać pracę kopalni, mogą odbyć emocjonującą wyprawę trasą górniczą. Wcielić się tu można w rolę górnika i pod czujnym okiem przodowego zdobyć pierwsze szlify w podziemnym fachu.

Wieliczka: co jeszcze warto zwiedzić?

Wieliczka słynie głównie z kopalni soli. Jednak w miasteczku jest jeszcze kilka obowiązkowych punktów do zobaczenia. Niektóre są blisko związane z kopalnią inne nieco mniej. Są za to bardzo ciekawe i atrakcyjne. Wszystkie miejsca są możliwe do zobaczenia podczas jednego dnia. Trzeba sobie tylko dobrze wszystko zaplanować. Poniżej taka krótka lista atrakcji. 

  • Muzeum Żup Krakowskich

  • Zamek Żupny

  • Ogród Żupny

  • Drewniany kościół świętego Sebastiana z XVI wieku

  • Pałac Konopków 

  • Pałac Przychockich

  • Pomnik Adama Mickiewicza 

  • Malowidło 3D – Solny Świat

  • Szyb Regis

Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, wskazówki, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki.

3 komentarze

  • Jacek

    Wieliczka i kopalnia soli pozwiedzane w zeszłym roku, kiedy paskudna pogoda wygoniła mnie z Zakopca:) Fantastyczne miejsce, musimy jednak pamiętać, że to kopalni soli „zawdzięczamy”, że w Krakowie i okolicach jest tak mało lasów. Swego czasu wszystkie drzewa prócz królewskiego lasu, gdzie urządzano polowania, były przeznaczane na potrzeby kopalni.
    Pozdrawiam,
    Jacek

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *