Roztocze: Baszta widokowa w Krasnobrodzie

#objazdówka po Polsce – dzień II | 22.08.2018 | Bardzo podobna perełka jak ta w Krasnobrodzie jest w miejscowości Józefów, na której byliśmy chwilkę temu. Teraz samochód zostawiamy na parkingu przy karczmie. Zabieramy co potrzeba i ruszamy przed siebie. Słońce świeci bardzo mocno i tak mocno odbija się od podłoża nieczynnego kamieniołomu (użytkowany w latach 1966-74), że nie możemy patrzeć przed siebie. Co jakiś czas otwieramy oczy i próbujemy określić swoją lokalizację. Po chwili nasze soczewki przyzwyczajają się i jest coraz lepiej.


Już z daleka widzimy basztę widokową jako nasz cel. Docieramy do schodów, którymi kierujemy się na samą górę. Jest ich kilkadziesiąt, a to dlatego, że musimy wspiąć się na odsłoniętą ścianę, która mierzy 30 metrów wysokości i 165 metrów długości. Szybko pokonujemy ten odcinek mijając co jakiś czas turystów. Przy końcu dostrzegamy kolejny raz piękność jaką jest, jak się okazuje baszta widokowa. W takim stylu były dwie w dniu wcześniejszym. A więc przypomnij sobie wieżę składającą się z dwóch kondygnacji, w większości z jasnego kamienia z drewnianymi schodami i balkonem, a także drewnianym podwójnym dachem.

Szybko wychodzimy na górę i okazuje się, że spotykamy tutaj kolejne osoby. Miejsce należy raczej do popularnych jak się okazuje. Pan mający 60+ usilnie patrzy przez lunetę widokową i nie chce jej odstąpić na krok. No tak, zawsze to jest frajda jak oddalone wzniesienia widzi się z bliska. Ale po obserwacji tego Pana stwierdzamy, że naprawdę musi mieć coś bardzo interesującego. Łączymy fakty i mamy się. 🙂 Ten Pan podgląda babeczki w strojach kąpielowych i mężczyzn w kąpielówkach wylegujących się na plaży Zalewu w Krasnobrodzie. Jest upał, a na plaży aż nie ma miejsca. Wcale mu się nie dziwimy. Z wieży mamy super widoki na samą miejscowość, a także okolice i leżące na południu wzniesienia.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *