Poradnik

Jakie nosidełko dla dziecka w góry? My mamy ergonomiczne z Little Frog

Nosidełko górskie dla dziecka to bardzo indywidualna sprawa. Jedni przez długi czas noszą dziecko w chustach tak jak my do pierwszego roku życia. Inni dzieci w nosidełkach ergonomicznych noszą od samego początku, a są też tacy, którzy swoją przygodę rozpoczynają z nosidełkiem turystycznym. Spora ilość pytań o nasz model nosidełka, z jakiej jest firmy, za ile kupiliśmy, czy polecamy, zainspirowała mnie do napisania właśnie tego wpisu. Sprawdź także ponad 100 inspiracji na wycieczki górskie z dzieckiem.

nosidełko dla dziecka w góry

Noszenie dziecka w górach zaczęliśmy od chusty

Jak bardzo dobrze wiesz, a jeśli nie to już Ci powiem, że jak Maja miała 3 miesiące, to rozpoczęliśmy z nią górskie wycieczki. Zaczynaliśmy od nauki chustowania pod okiem doświadczonej osoby, żeby później bezpiecznie to robić samemu. U Edyty po spotkaniu kupiliśmy chustę używaną. Miała ich trochę do wyboru, ale ta niebieska z firmy Little Frog spodobała nam się najbardziej. Nie była sztywna, tylko już wyrobiona. Używaną kupiliśmy za 180 złotych. W Internecie nowa kosztuje 245 złotych. Link do naszej chusty tkanej.

Obszerny poradnik dotyczący noszenia dziecka w chuście napisaliśmy jakiś czas temu na bloguporadnik dotyczący noszenia dziecka w chuście.

nosidełko dla dziecka w góry

Nosidełko ergonomiczne Little Frog – Tęczowa Aura

Jak Maja skończyła roczek i przyszła zima, to musieliśmy pomyśleć nad zmianą chusty na nosidełko ergonomiczne. Jakoś takie duże turystyczne dla naszego małego dziecka wydawało nam się niezbyt odpowiednie. Ja nosząc Maję w chuście, uwielbiałem to robić i przez nosidełko też chciałem czuć tę bliskość.

Zaczęliśmy szukać górskiego nosidełka ergonomicznego. Ceny zaczynały się od kilkudziesięciu złotych w górę. Sporo czytaliśmy, czym się różni nosidło od wisiadeł, czego unikać, itp. Przeszukiwaliśmy różne strony, na których ktoś jakieś polecił. Najgorsze było to, że poradniki były tworzone na stronach sklepowych lub takich, które cechują się wstawianiem artykułów sponsorowanych. Nie było takich blogerów, którzy faktycznie chodzą z dzieckiem w danym nosidełku po górach i to opisują.

Postanowiliśmy zostać przy firmie od chusty, czyli przy Little Frog. Dużym plusem było to, że to polska firma, dlatego wierzyliśmy, że nosidełko będzie wykonane z dobrych materiałów.

Nasze nosidełko ergonomiczne Tęczowa Aura kosztowało nas 440 złotych. Kupiliśmy nowe przeznaczone dla dzieci od 4 do 20 kilogramów. Widzę, że teraz nie jest już ono dostępne w sprzedaży, ale jeszcze może kiedyś się pojawi, bo wygląda pięknie. Link do naszego pierwszego nosidełka ergonomicznego.

To nosidełko sprawdziło nam się bardzo dobrze. Odbyliśmy w nim ponad 70 dni wycieczek górskich w ciągu roku i 30 innych wycieczek po Polsce. W tym nosidełku Maja była od 12 do 21 miesiąca życia przy wadze około 9-11 kg.

nosidełko dla dziecka w góry

Nosidło ergonomiczne Little Frog Toddler – Beige Stars

Po wycieczce w Tatry na Halę Gąsienicową napisali do nas z firmy Little Frog odnośnie nosidełka. Podobno ta Tęczowa Aura, którą mieliśmy, była na Maję już za mała i że warto byłoby wymienić nosidełko na większe. Zaproponowali nosidełko ergonomiczne Little Frog Toddler – Beige Stars i co więcej, że dostaniemy je od nich w prezencie i że nie oczekują żadnego artykułu, w których będziemy o nich wspominać. Tutaj się bardzo zdziwiliśmy, bo firmy właśnie tego od osób prowadzących bloga oczekują.

Nasze obecne nosidełko używamy na każdej górskiej wycieczce i Maja lubi w nim przebywać. Czasem ktoś się pyta, co zrobić, żeby dziecko chciało siedzieć w nosidełku podczas wycieczki? My górskie wycieczki zaczynamy wcześnie rano, najczęściej około godziny 5. Maję budzimy o godzinie 4 rano czy nawet wcześniej, dlatego w nosidełku idzie spać dalej na około 3-4 godziny, więc możemy bez problemów przejść daną trasę, a robimy od 10 do 20 kilometrów.

Z obecnym nosidełkiem ergonomicznym przeszliśmy między innymi Szlak Orlich Gniazd, czyli 166 kilometrów z Krakowa do Częstochowy i byliśmy na ponad 30 wycieczkach górskich opisanych na blogu. Plusem nosidełka w porównaniu do chusty jest to, że zakłada się je bardzo szybko, a to dobrze sprawdza się podczas wycieczek zimowych.

Pamiętaj, że do nosidełka można włożyć dziecko, tylko wtedy, gdy już samodzielnie siedzi. I nigdy przodem do świata.

To nosidełko, które mamy obecnie jest dostępne w sprzedaży, a link dostępny tutaj. Kosztuje 477 złotych. W tym nosidełku Maja była od 21 miesiąca życia przy wadze od 11 kg. Teraz ma 2 latka i 5 miesięcy i waży 14 kg.

Przez tak wiele pytań od rodziców, chcących rozpocząć swoje górskie wycieczki powstał ten wpis. Pomyśleliśmy, że skoro sprawdziło nam się przez tak długi okres, to czemu mamy ich nie polecić. Pamiętaj, że to jest tylko podpowiedź z naszej strony i nie musisz się do niej stosować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *