Brańcowa szczyt
Podkarpackie,  Podróże z dzieckiem

Brańcowa w Górach Sanocko-Turczańskich – wejście z Przełęczy pod Brańcową

Brańcowa to szczyt w Górach Sanocko-Turczańskich na Podkarpaciu, znajdujący się niedaleko Ustrzyków Dolnych i Przemyśla. Góra mierzy 667 m n.p.m., a na jej zboczach znajdują się źródła rzeki Wiar, która przepływa przez Pogórze Przemyskie. My spędzaliśmy czas w okolicy, dlatego postanowiliśmy, że zdobędziemy Brańcową, ponieważ jeszcze tam nigdy nie byliśmy. Na szczyt dotarliśmy bez szlaku drogą leśną i polną.

Jak dojść na szczyt? My wybraliśmy wejście z Przełęczy pod Brańcową

Wejście na Brańcową rozpoczęliśmy z przełęczy znajdującej się na trasie z Krościenka do Kuźminy w miejscowości Jureczkowa. Tam zatrzymaliśmy się na bezpłatnym parkingu, przy którym stała drewniana wiata turystyczna.

  • Współrzędne geograficzne parkingu pod Brańcową: 49.5172, 22.6046.

Na parkingu nie było jeszcze nikogo. Tak mi się wydaje, że ten parking jest tylko po to, żeby zatrzymać się podczas dalszej drogi. Na Brańcową nie został stamtąd wytyczony żaden szlak turystyczny. My szliśmy bez szlaku i w tym wpisie podpowiemy, jak dostać się na górę.

Brańcowa mapa
Mapa „Okolie Sanoka” wydawnictwa Compass
Przełęcz pod Brańcową
Przełęcz pod Brańcową
Przełęcz pod Brańcową

Ścieżka bez oznaczeń

Ruszyliśmy z parkingu pod górę w kierunku widocznej w lesie drogi. Tutaj już trzeba uważać. Nie wchodź za drogą do lasu tylko idź w lewo na łąkę. Jeśli pójdziesz lasem, to ścieżka niedługo się skończy, bo będzie zakrzaczona. Jeśli pójdziesz łąką, to trzymaj się jej prawej strony. Dojście do góry zajmuje około 20 minut. Do przejścia jest 1 kilometr. Podejście jest łatwe i prowadzi delikatnie pod górę. Początkiem lata musisz uważać na wyższe trawy.

Szlak na Brańcową
Ta droga w lesie niedługo się skończy
Szlak na Brańcową
Tutaj przejście przez łąkę
Szlak na Brańcową
Szlak na Brańcową
Szlak na Brańcową
Szlak na Brańcową

Droga przez las

U samej góry łąka się skończyła i zobaczyliśmy drewnianą ambonę myśliwską. Koło niej skręciliśmy delikatnie w prawo i weszliśmy już ścieżką do lasu. Tam była już trochę szersza droga, więc szło nam się bardzo przyjemnie. W tym miejscu przyszła również czarna ścieżka ze wsi Liskowate. Później jeszcze będziemy nią szli. Przez 950 metrów zdobywaliśmy wysokość idąc cały czas przez las. Ostatni odcinek był najtrudniejszy, bo chodziliśmy po ściętych drzewach.

Droga przez las
Droga przez las
Droga przez las

Szczyt Brańcowa 667 m n.p.m. w Górach Sanocko-Turczańskich

Zanim jeszcze doszliśmy na Brańcową 667 m n.p.m. to minęliśmy tabliczkę z oznakowaniem szczytu. To jednak nie jest szczyt, ponieważ ten znajduje się poza szlakiem i nie prowadzi do niego żadna droga. Jeśli pojawi się niebieski szlak (Szlak Karpacki), to trzeba iść przez 100 metrów na przełaj. Na Brańcową możesz dojść także niebieskim szlakiem z Przełęczy Wolańskiej 536 m n.p.m. lub z Jureczkowej.

Szczyt Brańcowa 667 m n.p.m. w Górach Sanocko-Turczańskich
Szczyt Brańcowa 667 m n.p.m. w Górach Sanocko-Turczańskich
Szczyt Brańcowa 667 m n.p.m. w Górach Sanocko-Turczańskich

Źródło Wiaru

Na zboczach Brańcowej znajduje się źródło rzeki Wiar. Ta uważana jest za jedną z najczystszych rzek w Polsce. Przepływa przez Pogórze Przemyskie. Próbowaliśmy odnaleźć źródło, jednak było przykryte krzakami. Były tam powalone drzewa i pełno komarów. Chodziliśmy po podmokłym terenie, więc to były te okolice. Później wracaliśmy drogą do drewnianej ambony myśliwskiej i obok niej poszliśmy prawo.

Źródło Wiaru
Źródło Wiaru
Źródło Wiaru
Źródło Wiaru

Polany widokowe

Od razu za amboną myśliwską weszliśmy na widokowe łąki. Szliśmy przed siebie już bez określonej drogi. Nie mieliśmy więcej w planach z powodu późniejszego deszczu, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na dłuższy widokowy spacer. Później już wracaliśmy tą samą drogą do parkingu.

Polany widokowe
Polany widokowe
Polany widokowe
Polany widokowe
Polany widokowe
Polany widokowe
Polany widokowe

Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, wskazówki, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki.

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *