Dolina Pięciu Stawów Polskich
Małopolskie,  Tatry

Dolina Pięciu Stawów Polskich – opis szlaku, mapa trasy i zdjęcia

Dolina Pięciu Stawów Polskich to jedno z najpiękniejszych miejsc, które można odnaleźć w Tatrach. Na górze znajduje się schronisko PTTK. Najłatwiej dotrzeć szlakiem z Palenicy Białczańskiej przez Wodogrzmoty Mickiewicza i Dolinę Roztoki. Bardzo popularnym wariantem trasy jest także szlak z Morskiego Oka przez Świstówkę. My tak niedawno szliśmy z dzieckiem.

  • To kultowy tatrzański zakątek,
  • Jej wysokość to od 1625 do 1900 m n.p.m.,
  • Najkrótszy i najłatwiejszy szlak do Doliny Pięciu Stawów prowadzi z Palenicy Białczańskiej,
  • Ile czasu idzie się do Doliny Pięciu Stawów? Szlak mierzy 7,5 km. Do jego przejścia potrzeba około 3 godziny,
  • Parking jest płatny i konieczna jest rezerwacja przez Internet,
  • Trudność trasy: Nie ma większych trudności w normalnych warunkach. W zimie już jest o wiele trudniej,
  • Na miejscu znajduje się schronisko PTTK, do którego nie ma żadnego dojazdu,
  • To jedno z najpopularniejszych miejsc w Tatrach Polskich,
  • Codziennie na szlaku można tam spotkać liczne wycieczki,
  • Szlak przez Świstówkę znad Morskiego Oka, to jedna z najpiękniejszych tras w Tatrach,
  • Poniżej doliny znajduje się Wodospad Siklawa. 

Jak dojść do Doliny Pięciu Stawów Polskich z dzieckiem

W 2021 roku byliśmy w Dolinie Pięciu Stawów z dzieckiem we wrześniu. Szliśmy znad Morskiego Oka przez Świstówkę. Widoki były wspaniałe. Zobacz opis szlaku przez Świstówkę. Ta trasa jest dość wymagająca, dlatego u nas Maja chodziła chwilę na nogach, później szła do nosidełka. I tak na zmianę.

Całą trasę zrobiliśmy w jeden dzień. Zaoszczędziliśmy dużo czasu, ponieważ niosłem ją do Morskiego Oka na plecach. Niestety na górę nie można dostać się z dzieckiem w wózku. 

Dolina Pięciu Stawów z dzieckiem
Dolina Pięciu Stawów z dzieckiem
Dolina Pięciu Stawów z dzieckiem
NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA W POLSCE

Szlak do Doliny Pięciu Stawów z Palenicy Białczańskiej 

Wcześnie się budzimy, bo musimy dojechać do Palenicy Białczańskiej oddalonej od Zakopanego o kilkanaście kilometrów. Po dojechaniu na parking widzimy, że wiele się zmieniło. Wjeżdża się na niego 200 metrów wcześniej, przez podnoszony szlaban. 

  • Parking na Palenicy Białczańskiej kosztuje w sezonie 45 złotych,
  • Poza sezonem od 25 złotych w górę. Zależy od terminu,
  • Uwaga! Bilet musisz kupić wcześniej online. Inaczej nie wjedziesz,
  • Bilet do kupienia na stronie TPN-u.

Parking jest nieco zmodyfikowany. Wygląda znacznie lepiej, chociaż odstrasza budka, w której sprzedają bilety. Teraz nie kupujemy w drewnianej budce, tylko w sporym budynku, który działa 24 godziny na dobę. Obok nas do wycieczki przygotowuje się kilkunastu turystów. Później wszyscy ruszamy drogą asfaltową w kierunku pięknych jezior. 

Ile się idzie do Doliny Pięciu Stawów w Tatrach? Mapa trasy turystycznej

Do doliny w Tatrach idzie się 3 godziny szlakiem czerwonym, a później zielonym. Pod koniec do wyboru są dwa warianty:

  • zielony przez Wodospad Siklawa,
  • czarny przed wodospadem.

My polecamy wariant pierwszy przez wodospad, jednak w zimie jest on niedostępny.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Droga do doliny

Wchodzimy na nasz ulubiony tatrzański szlak. 😉 To asfaltowa droga w kierunku Morskiego Oka. Teraz ze śniegiem wygląda ona nieco przyjemniej. Mimo że będziemy nią maszerować tylko kilkanaście minut, to już nam się nie chce.

Ochoty dodają jednak widoczne w oddali szczyty: Wysoka, Ciężki Szczyt na środku, a z prawej zbocze Rysów. Już na początku niebieski szlak odchodzi w kierunku Rusinowej Polany.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Odejście na Rówień Waksmundzką

Mijamy odejście czerwonego koloru na Rówień Waksmundzką. Po kilkunastu minutach dochodzimy do Wodogrzmotów Mickiewicza, czyli do pierwszego przystanku na trasie do popularnej PIĄTKI.

Są to wodospady stworzone z trzech większych i kilku mniejszych kaskad na potoku Roztoka, który wypływa z doliny. Teraz są zamarznięte i słychać tylko cichy szmer wody. Rozsiadamy się na odśnieżonych ławkach i jemy śniadanie.

W tamtym miejscu można skręcić w lewo na zielony szlak i dojść do Schroniska PTTK Roztoka. Dalej czerwony szlak prowadzi do Morskiego Oka – najpiękniejszgo jeziora w Polsce i popularnego schroniska. Wędrują tam liczne wycieczki.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Przez Dolinę Roztoki do PIĄTKI w Tatrach

Kilka minut i znowu jesteśmy na trasie. Przed nami jeszcze 2 godziny do doliny. W zimie pewnie ze 3 spokojnym tempem. Od razu zaczynamy od stromego podejścia. Droga jest tak wyślizgana, że mamy trudności już na samym początku. Wypadałoby wyciągnąć raki, bo przecież nie ujdzie. Żałujemy, że nie spakowaliśmy sobie na ten wyjazd małych raczków.

Zimowa Dolina Roztoki

Wędrujemy Doliną Roztoki, a obok nas płynie sobie potok o nazwie Roztoka. W miarę radzimy sobie z tym podejściem i już wychodzimy na prostą. Kilka razy przekraczamy potok po drewnianych mostkach. Nad nami wiszą chmury, ale mamy nadzieję, że u góry będzie coś widać. Sprawdzenie kamerek TOPR-u przed wyjazdem zasiało w nas ziarno optymizmu.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Trasa zimą jest dobrze wydeptana

Trasa jest wydeptana w sposób wzorowy. Mijają nas turyści wyposażeni w raki i czekany. Raki już mają na nogach, więc idą szybciej od nas. My jeszcze nie ubieramy. Angelika ma śliskie buty, dlatego przy każdym podejściu staram się jej pomagać. W Nowej Roztoce spotykamy drewniany szałas i tabliczki.

Nowa Roztoka to niewielka polana w mniej więcej połowie drogi do PIĄTKI.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Wariant zimowy do Doliny Pięciu Stawów

Dalej dochodzimy już do czarnego szlaku i skręcamy na niego. Jest wydeptany bardzo dobrze.

Szlak zielony obok Siklawy wygląda słabo. Jakieś tam ślady, ale wszyscy przed nami idą czarnym, bo taki jest wariant zimowy. Tatry zimą są bardzo niebezpieczne.

Tutaj ubieramy raki, bo może być ciekawie, patrząc do góry. Już widzimy, którędy prowadzi wariant zimowy do PIĄTKI. Warto pamiętać, że w zimie czarny szlak do schroniska ma trochę inny przebieg.

W lecie trawersuje się zbocza Niżniej Kopy, a w zimie należy obejść ją od góry i dołączyć do szlaku niebieskiego Świstówka Roztocka – Morskie Oko, który jest zamknięty zimą.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Wagonik transportuje produkty do schroniska

Mamy okazję zobaczyć jadący wagonik do dolnej chatki, którym transportuje się produkty do schroniska. Na dole produkty czekają przywiezione na skuterze śnieżnym, bo właśnie jego ślady widać jest podczas całego marszu przez Dolinę Roztoki.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą

Ostre podejście pod jeziora

Podejście pod górę jest naprawdę ostre. Nie wiemy, jak radzą sobie osoby, idące przed nami. Nie mają raków i idą bardzo wolno, dlatego omijamy ich z prawej strony. Już teraz wiemy, że szlak do Doliny Pięciu Stawów Polskich nie jest wcale taki łatwy. Dolina czy Giewont, na którym byliśmy dzień wcześniej, są w zimie jednak małym wyzwaniem, do którego trzeba się odpowiednio przygotować.

Szlak w zimie wyznaczają wysokie tyczki

Szlak w zimie wyznaczają wysokie tyczki, ale i też dobrze ubita ścieżka. Za nami respekt budzi ogromne Krzyżne. W lecie wychodziliśmy tam żółtym szlakiem. Ostatnie metry przed nami i mamy widok na przepiękną Dolinę Pięciu Stawów. W śniegu schowany jest dach schroniska i kilka osób idących obok Przedniego Stawu.

Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów zimą
Schronisko PTTK
Schronisko PTTK

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach 

Dochodzimy pod drzwi tatrzańskiego schroniska. Otwieramy je i mijamy się z parą wesołych górołazów. Wchodzimy do środka i rozpłaszczamy się na ławce. W środku są może 3 osoby. Jest cicho, pusto i spokojnie. Schronisko w niczym nie przypomina tego z sezonu letniego. 

Robimy sobie drugą przerwę na śniadanie. Mamy ochotę na żurek, ale bufet ma przerwę od 10 do 11. Pieczątki do książeczek do przybicia są na piętrze. Wychodzimy ze schroniska i rozmawiamy chwilę innymi turystami.

Ruszamy w drogę powrotną tym samym szlakiem. Pogoda się znacznie poprawie i zaczyna się robić całe błękitne niebo. Coraz więcej osób zmierza do schroniska. 

Gdzie iść dalej szlakiem?

Dolina Pięciu Stawów w Tatrach jest świetną bazą wypadową w Tatry Wysokie. Wychodzą stamtąd liczne szlaki turystyczne.

  1. Pierwsza opcja to wejście szlakiem żółtym na Krzyżne 2112 m n.p.m. – wejście zajmuje około 2:30h,
  2. Można iść na Kozi Wierch 2291 m n.p.m. szlakiem czarnym – wejście zajmuje około 2:10h,
  3. Kolejna trasa prowadzi na Kozią Przełęcz szlakiem żółtym – wejście zajmuje 2 godziny,
  4. Łatwa trasa jest na Przełęcz Zawrat. Na miejsce można dotrzeć w ciągu 2 godzin,
  5. Większym wyzwaniem jest Szpiglasowy Wierch, ponieważ tam są łańcuchy. Wejście zajmuje 2:40h,
  6. I ostatnim szlakiem jest ten do Morskiego Oka przez Świstówkę. Można zobaczyć jeziora z góry. Przejście nad Morskie Oko zajmuje 1:40h.
Schronisko PTTK
Schronisko PTTK
Schronisko PTTK

To drugi raz, kiedy widzimy na żywo kozicę. Kiedyś pod Starorobociańskim Wierchem było ich kilkadziesiąt i od razu uciekły. Jesteśmy już bezpiecznie na dole i wracamy zielonym szlakiem Doliną Roztoki do samochodu. Po drodze mamy jeszcze kilka ciekawych widoków.

Schronisko PTTK
Schronisko PTTK
Cześć! :) Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki. Bardzo dziękujemy! To pozwoli nam się dalej rozwijać. :)

3 komentarze

  • Zbigniew

    Wspaniałe opisy i zdjęcia.Byliśmy tam w 2015 ale we wrzesniu.Było wspaniale a za siklawą wracając spotkaliśmy niedźwiedzia daleko ale miałem obiektyw 200 mm i jakoś go sfotografowałem ,mam gdzieś w archwum to zdjęcie.W ty roku zaliczyliśmy grupę seniorów Nosal,Murowaniec,Kondratową i Kalatówki.Za dwa lata znowu tam zawitamy.Pozdrawiam serdecznieze Stargardu.

  • kamzik

    Nie jest wstydem zakładanie raków czy to w dolinie czy np.na Ścieżce nad Reglami, jeśli warunki tego wymagają. (Grunt to umieć owe warunki rozpoznawać). Natomiast zjeżdżanie w rakach po zboczu (co widać na jednym ze zdjęć) jest – delikatnie mówiąc – nierozsądne. Można się naprawdę solidnie uszkodzić, np.rozciąć łydkę.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *