Krucza Skała
Dolnośląskie,  Góry Kamienne

Krucza Skała z Lubawki w Górach Kamiennych

Po zdobyciu Zadziernej i opuszczeniu Paprotek dojechaliśmy do Lubawki – miasta liczącego ponad 6000 mieszkańców. Jest to dość spokojne miasteczko, na pierwszy rzut oka bardzo rozwinięte. Parkingi, sklepy, firmy budowlane, przemysłowe, orlik i dużo różnorodnych szlaków i ścieżek przyrodniczych. My decydujemy się na zdobycie Kruczej Skały i Krzyżówki. 

Mapa trasy turystycznej na Kruczą Skałę z Lubawki

Lubawka – Pod Kruczą Skałą – Krucza Skała – Rozdroże Trzech Buków – Krzyżówka BHP – Rozdroże Trzech Buków – Przełęcz Ulanowicka

Lubawka – szlak na Kruczą Skałę – Góry Kamienne

Zatrzymaliśmy się na parkingu przy ulicy, tuż przy szlakach czerwonym, niebieskim i zielonym, którym będzie wędrować na samą górę. Współrzędne postoju: 50.702598, 15.998826. Rozpoczynamy od przejścia asfaltem, przez jakieś 3 kilometry. Najpierw ulicą Szymrychowską, a potem Przyjaciół Żólnierza. Minęliśmy budynek firmy „Lubatex” i weszliśmy na łąkę.

Wędrówka przez łąkę trwała 15 minut i doszliśmy do lasu. Szlak niebieskim z zielonym się rozłączył i udaliśmy się tym drugim. Już od początku ostro pochodziliśmy pod górę. Było to wyjście bezpośrednio na Kruczą Skałę z pięknymi widokami. Patrząc na trasę, można powiedzieć, że nie jest za często uczęszczana, bo niekiedy musieliśmy się przedzierać przez krzaki.

Krucza Skała – szczyt

Docieramy na Kruczą Skałę i siadamy na ławeczce. Widoki są cudowne i obejmują Bramę Lubawską, Karkonosze i okolice wzniesienia Gór Kruczych. Jesteśmy w rezerwacie przyrody „Kruczy Kamień”.

Idziemy dalej zielonym szlakiem, nic ciekawego się nie dzieje. Opuszczamy rezerwat, po prawej stronie widzimy widoki podobne do tych z Kruczej Skały. Cały czas prowadzi nas kamienista droga. Podejść już nie ma żadnych. Cały czas po prostym, dlatego przy grzejącym słoneczku idzie się idealnie.

Rozdroże Trzech Buków 

Dochodzimy do Rozdroża Trzech Buków. Znajduje się tutaj wiata turystyczna i kilka tablic informacyjnych. Dociera tutaj szlak niebieski i nim właśnie idziemy do Krzyżówki BHP. Profil trasy się nie zmienia. W oddali słyszymy czyjeś głosy. To tata z synem przyjechali na rowerach.

Na Krzyżówce znajduje się wiata tak, jak poprzednio na rozdrożu i ciekawy obelisk postawiony dla uczczenia Świętego Huberta przez myśliwych z koła łowieckiego „Szarak” z Kamiennej Góry. Siedzimy, leżymy i odpoczywamy. Nie chciało się iść dalej. Leżeliśmy chyba przez godzinę. Wróciliśmy do Rozdroża Trzech Buków. Minęliśmy większą grupkę turystów, a na rozdrożu skręciliśmy na szlak zielony, jednak nie ten, którym przyszliśmy tylko na ten, co idzie na ulicę Podlesie. Jest on dłuższy i  mniej atrakcyjny, bo cały czas przez las.

Zeszliśmy zakosami do drogi asfaltowej. Przeszliśmy obok pokojów gościnnych, skoczni narciarskiej i kaplicy. Wyszliśmy znowu na łąkę, na której byliśmy na początku. Ostatnie 2 kilometry i byliśmy z powrotem przy samochodzie. Po zakupach wróciliśmy do gospodarstwa agroturystycznego. Mnie coś zaczęła brać choroba i jak przekroczyliśmy drzwi pokoju to padłem na łóżko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *