Poznań – powody, dla których warto go odwiedzić

Poznań – miasto doznań, czyli dlaczego warto przyjechać do stolicy Wielkopolski 

Do Poznania przyjechaliśmy 17 maja o godzinie 13, jadąc prosto z Ustronia Morskiego. Trasa zajęła nam trochę czasu, ale nigdzie nam się nie spieszyło, ponieważ pogoda była brzydka i od samego poranka padał deszcz. Poznań odwiedziliśmy ze względu na Getaway Outdoor Festival – festiwal podróżników, na którym byliśmy ambasadorami, a także mieliśmy tam swoją prelekcję w strefie blogera. Będąc trzy dni na tej imprezie staraliśmy się uczestniczyć w wykładach, słuchać innych prelegentów, spotykać się z Wami i korzystać z dobrodziejstw tego wydarzenia. Nie zapominaliśmy o aktywności i poznaliśmy miejsca, które warto zobaczyć będąc w Poznaniu. 

Poznań – mapa

Na mapie Poznania zaznaczyliśmy wszystkie miejsca, które odwiedziliśmy będąc tutaj przez weekend. 

Co zobaczyć w Poznaniu

Rezerwat Przyrody Meteoryt Morasko

17.05.2019 | Na pierwszy rzut pod lupę wzięliśmy Rezerwat Przyrody Meteoryt Morasko, gdzie występują kratery utworzone prawdopodobnie poprzez upadek około 5 tysięcy lat temu meteorytu Morasko. Na stoku najwyższego wzniesieniu Poznania, czyli Moraskiej Górze spacerujemy sobie za wytyczoną ścieżką i po kolei staramy się dostrzegać pozostałości po tym „kosmicznym” wydarzeniu. W sześciu miejscach można spotkać kratery, z czego największy ma dziewięćdziesiąt metrów średnicy i sięga głębokości jedenastu i pół metra. Na terenie rezerwatu znaleziono kilka lat temu największy meteoryt w Polsce, który ważył 261 kg i został przekazany do Instytutu Geologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza.

Ale to nie koniec ciekawostek, mianowicie wcześniejszy, który był uważany do tej pory za największy ważył 164 kg i posiadał stopy żelaza i niklu, a także niewielką ilość krzemianów. Na tym ciekawym obszarze pewien rolnik podczas prac polowych pługiem natrafił na głaz narzutowy, który jak się później okazało ważył aż 70 ton. Kończąc wędrówkę po tym terenie udaliśmy się na najwyższy szczyt, aby zdobyć Górę Moraską mierzącą 154 m n.p.m. Będąc w okolicy możesz tutaj przyjechać i zatrzymać się na parkingu i wybrać taką aktywność jaką chcesz – wycieczka rowerowa, piesza, bieganie bądź nordic walking. 

Rezerwat Meteoryt Morasko

Rezerwat Meteoryt Morasko w Poznaniu

Rynek i poznańskie koziołki 

18.05.2019 | Ale Poznań to nie tylko okolice. Odwiedziliśmy jeszcze samo miasto. Wydarzenie Getaway Outdoor Festival trwało na Politechnice Poznańskiej, ale strefa blogera rozpoczynała się o 12:10, więc zdecydowaliśmy się jeszcze przejść ulicami miasta. To był strzał w dziesiątkę. Przecież jak to sobie nie pochodzić po stolicy Wielkopolski. Zaparkowaliśmy w pobliżu samej Politechniki i udaliśmy się w kierunku Starego Rynku przez most Świętego Rocha. Koniecznie musieliśmy w tym mieście zobaczyć pomnik koziołków. Plan zrealizowaliśmy. Dotarliśmy do tego pięknego miejsca. Towarzyszyło nam słońce i kolory kamienic wspaniale się prezentowały.

Jeśli chodzi o sam plac jest trzecim pod względem wielkości w Polsce. Większe od niego są tylko w Krakowie i we Wrocławiu. Kamienice, które zachowały się w tym stanie są w stylu gotyckim aż po klasycyzm. Oczywiście w centrum stoi Ratusz, który jest zabytkiem z XVI wieku. Warto też zwrócić uwagę na Domki Budnicze, czyli wąskie i kolorowe kamieniczki z pierwszej połowy tego samego wieku co Ratusz. Niestety w czasie wojny zostały praktycznie w całości zniszczone, ale ostatecznie je odbudowano. Kiedyś należały do biednych kupców. Chodząc po tym placu na samej płycie Starego Rynku masz możliwość zobaczyć aż cztery fontanny, w których rozpoznasz Neptuna, Apolla, Marsa oraz Prozerpinę.

Poznański koziołki

Rynek w Poznaniu

Rynek w Poznaniu

Zamek Królewski w Poznaniu 

Mając troszkę jeszcze czasu powędrowaliśmy jeszcze w okolicę poznańskiego Zamku Królewskiego. Znany jest również jako Zamek Przemysła. Ale napiszę to tutaj, roześmiałam się bardzo jak gdzieś zobaczyłam, że nazywany nawet został jako Zamek Gargamela, a dlaczego? Bo uważany jest za brzydki. Z naszego punktu widzenia z zewnątrz wydaje być bardzo masywny. Odbudowany nie tak dawno. Dla zwiedzających udostępniono trzy lata temu, bo w 2016 roku. W następnym roku w murach zaaklimatyzowało się Muzeum Sztuki Użytkowej.

Zamek Królewski w Poznaniu

Zamek Królewski w Poznaniu 

Plac i Fontanna Wolności 

Dalej swe kroki kierujemy na Plac Wolności, gdzie znajduje się Fontanna Wolności. Bardzo znana w okolicy, a co ciekawe, jest duża i można spokojnie przejść specjalnie zrobioną kładką przez środek. Wtedy kiedy my byliśmy to nie leciała woda i nie widzieliśmy tych świetnych efektów.

Plac i Fontanna Wolności 

Samoloty nad Poznaniem

Rogale świętomarcińskie

Podczas powrotu zatrzymaliśmy się pod cieniami budynku, bo smakowicie wyglądały rogale świętomarcińskie. Płaciło się za ich wagę, a nie za sztukę. Nigdy ich nie jedliśmy, dlatego skusiliśmy się na spróbowanie poznańskich przysmaków. Okazało się, że są to rogale bardzo masywne składające się z ciasta francuskiego z nadzieniem zrobionym z białego maku i dodatkiem dużej ilości orzechów i bakalii. Coś pysznego, ale i bardzo, bardzo słodkiego. 

Rogale świętomarcińskie

Mural na Śródce 

19.05.2019 | Zaparkowaliśmy tam, gdzie dzień wcześniej. Przechodząc przez sam budynek Politechniki przeszliśmy na drugą stronę i wyszliśmy na deptaku nad brzegiem rzeki Warty i odłączającej się rzeki Cybiny, która i tak wpada ostatecznie do tej wymienionej wcześniej. My nasze kroki kierujemy do bardzo zachwalanego przez organizatorów miejsca, mianowicie Muralu na Śródce, gdzie namalowana jest opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle. Nie ma co się dziwić, bo efekt podczas oglądania jest niesamowity. Malunek 3D, który został tu wykonany zachwyca niejedną osobę.

Większość to miejsce fotografuje, udostępnia i tym samym inspiruje kolejne osoby. Jest ono znane w całej Europie. Dzieło to zrobione jest na całej elewacji wysokiej kamienicy. Zanim tam jednak doszliśmy to podczas przechodzenia pomiędzy budynkami zobaczyliśmy na innej elewacji przypięty układ rur, rynien, które widać było, że tworzą instrumenty. Co się okazuje, że podczas deszczu te instrumenty będą grać. Melodia będzie się wydobywać dzięki spadającym kroplom. Ta „Zielona Symfonia” jest bardzo nowoczesną i pierwszą zrealizowaną w tym mieście atrakcją.

Mural na Śródce 

Zielona Symfonia

Most Biskupa Jordana

Warto też jeszcze udać się na Most Biskupa Jordana, z którego widać Bazylikę Archikatedralną św. Piotra i Pawła, a także Bramę Poznania. Bardzo popularne miejsce tych, którzy obdarowują się miłością. To właśnie tutaj kilkaset osób zdecydowało się zawiesić kłódkę ze swoimi imionami i datą. Ale do czego zmierzam z tego mostu widać było Bramę Poznania, czyli Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego. Jest to połączony nowoczesny budynek, w którym zobaczymy historię Ostrowa Tumskiego, a samym Ostrowem Tumskim szklanym mostem nad rzeką Cybiną. 

Most Biskupa Jordana

Getaway Outdoor Festival

W sobotę od samego rana odbywały się różne kursy i warsztaty, np.: kurs wspinania z dołem, warsztaty wspinaczkowe dla początkujących, warsztaty technik jaskiniowych, warsztaty dla dzieci, ale także rożne prelekcje czy nawet filmy. My zmierzaliśmy do sali kino, gdzie miał się odbyć blok „Speed-Away – blogerzy na scenę”, w którym mieliśmy swój udział. Spotkaliśmy się z wieloma nowymi ludźmi i za to Wam, każdemu z osobna dziękujemy. Mamy nadzieję, że kiedy będziecie mieć okazję do podróżowania to weźmiecie plecak, wygodne buty i ruszycie na szlak po polskich górach, ale także i tych zagranicznych. Może akurat spodoba Wam się wersja podróżowania z dzieckiem do czego zachęcamy.

Getaway Outdoor Festival

Getaway Outdoor Festival

Getaway Outdoor Festival

Nie Przestawaj Marzyć

Zaprzyjaźniliśmy się z innymi blogerami, zwłaszcza z Szymonem Żoczkiem, który prowadzi blog Nie Przestawaj Marzyć. Szymon chce zrealizować swoje największe marzenie na najbliższą przyszłość, mianowicie wyjść na Mount Everest w przyszłym roku. My trzymamy mocno kciuki. Ale tutaj nie koniec przygód. Wiele ciekawych, jednocześnie nawet odbywających się, punktów programu było zaplanowane na drugą połowę dnia. Każdy wybierał to co lubi.

Gościem specjalnym tego dnia była Martyna Wojciechowska, która chciała sobie zrobić nawet z Mają zdjęcie. Zgodziliśmy się. 😉 Swój występ miała w godzinach wieczornych w Auli. Następny dzień także spędziliśmy tutaj. Może nie cały, bo rano udaliśmy się dokończyć odwiedzanie ciekawych miejsc na terenie Poznania. Wyjechaliśmy ze stolicy Wielkopolski w poniedziałkowy poranek kierując się w stronę Wielkopolskiego Parku Narodowego. 

Politechnika Poznańska

Getaway Outdoor Festival

Getaway Outdoor Festival

Jeden komentarz

  1. Ja tylko raz miałam okazję zwiedzać Poznań, kiedy byłam na szkoleniu w tym mieście. Za wiele nie udało mi się zobaczyć, ale Poznań przekonał mnie do powrotu. Jadę zwiedzać w wolny weekend 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *