Zamek Chojnik
Dolnośląskie,  Karkonosze

Zamek Chojnik w Jeleniej Górze-Sobieszowie – najkrótszy szlak

Zamek Chojnik znajdujący się w Jeleniej Górze-Sobieszowie to jedna z głównych atrakcji w Karkonoszach. Zlokalizowana niedaleko Karpacza i Szklarskiej Poręby ta ciekawa budowla, przyciąga turystów chętnych poznania historii czy zamkowych legend. My szliśmy szlakiem od Zachełmia i według mapy jest to najłatwiejszy szlak do zamkowego królestwa, ponieważ nie ma tam zbyt wielu podejść. Najkrótszym szlakiem jest trasa z Sobieszowa, ale to tylko o około 300 metrów krócej, ale za to z większym podejściem i dłuższym czasem marszu. Dlatego jeśli szukasz najszybszego szlaku do Zamku Chojnik, to zdecyduj się wyruszyć w Zachełmia. Opis poniżej.

Zamek Chojnik – parking

Przejechaliśmy do Zachełmia. Patrząc na mapę, to samochód mogliśmy zostawić przy szlaku niebieskim, lecz nie było tam dobrego miejsca, dlatego że jest dość ciasno, a w dodatku jest to droga jednokierunkowa, więc zdecydujemy się wjechać w kolejną drogę i podjechać pod sam Hotel Chojnik. Stamtąd ruszymy do Zamku Chojnik. Zaparkowaliśmy na poboczu, dodatkowo jakby ktoś chciał, to zmieściłoby się kilka samochodów. Stanęliśmy właśnie za jednym z nich. W pobliżu znajduje się tylko hotel, więc nikt nie robi problemu z zaparkowanych aut. Współrzędne ułatwiające dojazd na początek szlaku turystycznego: 50.821360, 15.648707.

Mapa szlaku turystycznego na zamek na górze Chojnik

Zobacz na poniższą mapę, na którą zaznaczyliśmy szlak, którym wchodziliśmy na górę Chojnik do zamku. Początkowo trasa nie była ciekawa, jednak potem największe wrażenie zrobiły na nas kamienne schody.

Najkrótszy szlak turystyczny na Zamek Chojnik

Spakowani ruszyliśmy przed siebie. Najpierw chwilkę asfaltem do Przełęczy Ludomira Różyckiego. Naszą drogę przeciął szlak niebieski idący z Jagniątkowa do Podgórzyna Dolnego. Następnie zwykłą, leśną drogą zeszliśmy do Żelaznego Mostu. Dalej przez 15 minut podchodziliśmy trzema szlakami na Przełęcz Żarską.

Spacerowaliśmy lasem, dookoła ładnie i zielono. Świecące słońce przebijało się przez liście drzew. Było pięknie. Po kilkunastu minutach dochodzimy do węzła szlaków i tabliczek. Szukamy tej, która wskazuje nam kierunek do Zamku Chojnik. Do tego miejsca możecie śmiało dotrzeć też szlakiem czarnym ze środkowej części Zachełmia lub jak kto woli, może spacerować dłużej i zacząć już z miejscowości Podgórzyn. Dotrzecie też szlakiem koloru żółtego, tym razem z dolnej części Zachełmia z Podzamcza.

Wchodząc na Zamek Chojnik polecamy najpiękniejszy szlak po kamiennych schodach

Idąc z trzema kolorami, po drodze mijaliśmy osoby już schodzące z zamku. Ponoć tutaj w sezonie są tłumy ludzi. Dziś było już luźniej pewnie, dlatego że to już połowa września. Tak krok za krokiem i całkiem niespodziewanie dochodzimy do kolejnych tabliczek na przełęczy. Od tego momentu szlak zaczyna się robić bardzo ciekawy.

Piekielna Dolina pod Chojnikiem

Gdzieś wyczytałam informację, że turyści mogą poczuć się jak w filmie „Władca Pierścieni”, zwłaszcza kiedy temu miejscu towarzyszy mgła. Przechodzimy przez skalne głazowisko Piekielnej Doliny. Do zamku udajemy się po granitowych schodach. Są jeszcze w dobrym stanie, dlatego że większość turystów, którzy planują zdobyć zamek, udaje się całkiem od innej strony wzniesienia, za szlakiem czerwonym i czarnym ze Sobieszowa.

Zamek Chojnik – cennik i godziny otwarcia

Mijamy bardzo stare, ciężkie głazy i po chwili stajemy przed skalną ścianą, przypominającą warownię. Świetności całemu miejscu dodają buki, które tutaj rosną. Przechodzimy przez ścianę i udajemy się do wejścia na zamek. Szukamy kasy biletowej. Znajduje się ona w „Baszcie Bramnej”. Bardzo roześmianych dwóch gości sprzedaje nam dwa bilety.

Bilet normalny kosztuje 7 złotych, a ulgowy 5 złotych. Dodatkowo trzeba zapłacić wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego – 8 złotych bilet normalny i 4 złote bilet ulgowy.

Godziny otwarcia Zamku Chojnik:

  • listopad – marzec w godzinach 10:00 – 16:00
    (nieczynne w poniedziałki)
  • kwiecień – czerwiec, wrzesień  – październik w godzinach 10:00 – 17:00
  • lipiec – sierpień w godzinach 10:00 – 18:00

Zwiedzanie Zamku Chojnik

Wyciągamy aparat i ruszamy przed siebie. Przechodzimy przez bramę główną przez most zwodzony i później przez „Dziedziniec Gospodarczy”. Weszliśmy na „Dziedziniec Zamku Średniego”. Rośnie tutaj ogromne drzewo, a na środku znajduje się ponad dwumetrowy okrągły słup.

Stwierdziliśmy, że zwiedzać będziemy, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, więc pierwsze weszliśmy do „Sali Sądowej”, następnie po schodkach można było zejść do ciemnych piwnic. Ja się jednak bałam, więc wolałam zostać tylko na tych schodkach. Szybko przeszliśmy do „Mieszkania Załogi”. Mogliśmy je obejrzeć przez mur i drewniane drzwiczki, bo niestety nie można było tam wchodzić.

Przeszliśmy jeszcze obok „Kuchni” i poszliśmy na schody, które zaprowadziły nas przed „Furtę z Kaplicą”, a dalej przechodzimy na „Dziedziniec Zamku”. Idziemy w prawo i jesteśmy w „Domu Książęcym”. Tutaj możemy wyjść na „Basztę” lub wrócić. No my oczywiście wybieramy pierwszy wariant, dlatego, aby zobaczyć, jakie są widoki. Przy tej pogodzie na pewno będą super.

Wieża widokowa na Zamku Chojnik

Przechodzimy po mostkach, które są zrobione i docieramy do okrągłej wieży. Jeszcze od kapitalnych widoków dzielą nas schody wewnątrz. Nie było ich za dużo, więc szybciutko krok za krokiem. Widoki z wieży widokowej są wspaniałe. Najpiękniej wyglądają szczyty w Karkonoszach. Między innymi Śnieżka. Zobacz opis szlaku turystycznego na Śnieżkę.

Zeszliśmy po schodach i spacerkiem przeszliśmy do wyjścia. Obok wejścia głównego, już za murami ruin tego zamku przeszliśmy po Bastionie Zewnętrznym i odwiedziliśmy Schronisko PTTK znajdujące się obok „Wielkiej Bastei”. Tam było dość głośno i ciasno, bo było sporo ludzi. My bardzo zadowoleni zjedliśmy jedzonko i zabraliśmy się do zejścia na parking. Oczywiście co dobre szybko się kończy, tak więc i my szybko przeszliśmy trasę powrotną, niestety musieliśmy wracać tą samą drogą. Po zejściu do samochodu przepakowaliśmy swoje rzeczy. Jeszcze tego dnia chcieliśmy zdobyć kolejną perełkę do Korony Sudetów Polskich – Grodną.

One Comment

  • Tomek

    Pierwszy raz na Chojnik wpadłem po zobaczeniu filmiku Jędrka z Youtube’a. Teraz wracam co jakiś czas, polecam, również restaurację na świeżym powietrzu – w porównaniu z innymi zamkami, jest całkiem niezła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *