Krawców Wierch to malowniczy szczyt w Beskidzie Żywieckim, mierzący 1075 m n.p.m. Pod jego wierzchołkiem znajduje się popularne schronisko PTTK na Hali Krawcula, a w pobliżu także punkt odpoczynku dla turystów – bacówka PTTK. Najkrótszy szlak na Krawców Wierch prowadzi z Przełęczy Glinka, jest oznakowany kolorem niebieskim, liczy około 3 km i zajmuje średnio 1 godzinę.
My wybraliśmy tym razem żółty szlak z miejscowości Glinka, kilka kilometrów od Ujsół, gdzie stacjonujemy. Kilka lat temu szliśmy na Krawców Wierch ze Złatnej szlakiem niebieskim, który również prowadził prosto do bacówki PTTK na Hali Krawcula. Bacówka PTTK na Hali Krawcula oferuje noclegi, bufet z tradycyjnymi daniami i miejsce na odpoczynek dla turystów
Najkrótszy szlak na Krawców Wierch – z Przełęczy Glinka do Bacówki PTTK
Najkrótsza i najszybsza trasa na Krawców Wierch prowadzi niebieskim szlakiem z Przełęczy Glinka. Ma zaledwie 2,6 km długości, a czas przejścia wynosi około 1 godziny. Szlak jest dobrze oznakowany i stosunkowo łatwy, dlatego świetnie nadaje się dla rodzin z dziećmi oraz turystów szukających szybkiego wejścia na szczyt. Po drodze mijamy fragmenty lasu oraz punkt widokowy, skąd rozciąga się piękna panorama Beskidu Żywieckiego.
Na Przełęczy Glinka można zostawić samochód, choć my korzystaliśmy z parkingu w Glinka przy szlaku żółtym, ponieważ stamtąd szliśmy.
Mapa trasy turystycznej z Glinki do Bacówki PTTK na Krawców Wierchu w Beskidzie Żywieckim
Krawców Wierch można zdobyć szlakiem z miejscowości Glinka, który prowadzi prosto do Bacówki PTTK na Hali Krawcula. Nasz żółty szlak na Krawców Wierch miał około 5 km długości w jedną stronę i był dobrze oznakowany. Trasa nie była trudna, a jednocześnie oferowała piękne widoki. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Beskidzie Żywieckim.
Długość całego podejścia do schroniska PTTK na Krawców Wierchu wynosi 5,2 km, a czas przejścia zajmuje około 2 godziny i 10 minut. To doskonała propozycja na wycieczkę dla rodzin i osób, które chcą połączyć wędrówkę z odpoczynkiem w górskiej bacówce.
Parking w miejscowości Glinka przy szlaku żółtym na Krawców Wierch
Z samego rana przyjeżdżamy do miejscowości Glinka. Zatrzymujemy się na parkingu przy szlaku na Krawców Wierch, położonym między kościołem a szkołą. Miejsce pomieści kilka samochodów i stanowi wygodny start dla wszystkich, którzy wybierają szlak na Krawców Wierch z tej strony.
- Współrzędne parkingu: 49.4619, 19.1672.
Pakujemy sprzęt i ruszamy asfaltem, delikatnie pod górę. Po chwili droga zmienia się w strome podejście po kamiennych płytach. To początek wycieczki, która prowadzi wprost do Bacówki PTTK na Hali Krawcula i na sam szczyt Krawców Wierch.
Szlak żółty do schroniska PTTK na Krawców Wierchu
Żółty szlak prowadzi nas początkowo między domami w miejscowości Glinka. Już od samego rana rozpościerają się piękne widoki na Beskid Żywiecki, które zapowiadają udaną wycieczkę. Po około 30 minutach mozolnego podejścia wchodzimy do lasu. Trawersujemy zbocza szczytu Kubiesówka (868 m n.p.m.), na którym stoi maszt telekomunikacyjny.
Ten odcinek szlaku przygotowuje nas do dalszej wędrówki w kierunku Bacówki PTTK na Hali Krawcula i wreszcie na sam Krawców Wierch. Trasa jest widokowa, a jednocześnie dostępna dla większości turystów.


Szlak na Halę Krawcula prowadzi lasem i miejscami widokowymi
Kolejny odcinek żółtego szlaku na Krawców Wierch prowadzi nas w cieniu lasu, z krótkimi wyjściami na otwarte, widokowe tereny. Na trasie, mierzącej prawie 4 km, pokonujemy około 240 m przewyższenia. Dla porównania, pierwsze 1,5 km po kamiennych płytach było znacznie bardziej wymagające – teraz idzie nam już jak lekki spacer.
Z każdą minutą robi się coraz cieplej, więc ściągamy bluzy i maszerujemy w samych koszulkach. Po prawej stronie mijamy ostatnie zabudowania w Glinka, zostawiając je za sobą w drodze do Bacówki PTTK na Hali Krawcula.


Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu
Widoki na trasie nie przestają zachwycać. Z jednej strony rozciągają się Hala Rysianka i Hala Lipowska, na której byliśmy dzień wcześniej. Z drugiej strony widać Muńcuł oraz Wielką Rycerzową.
Idąc dalej, mijamy wzniesienie Glinka (929 m n.p.m.) i wychodzimy na Polanę Piekanka. Po drodze napotykamy stacje drogi krzyżowej, a nasz cel – Bacówka PTTK na Hali Krawcula – jest coraz bliżej.
Przekraczamy granicę lasu i dostrzegamy już budynek schroniska. Zanim do niego wejdziemy, przechodzimy przez Halę Krawculę w kierunku krzyża i szczytu Krawcowego Wierchu, który znajduje się pośrodku lasu. To świetny punkt widokowy, a spacer w tym rejonie daje poczucie spokoju i górskiej bliskości.
Jak dojść do schroniska na Krawcowym Wierchu?
Do Bacówki PTTK na Krawcowym Wierchu można dojść kilkoma szlakami:
- Żółty szlak z Glinki – opisany w tym wpisie, nasz wariant wycieczki, długość 5 km w jedną stronę, czas przejścia około 2 godziny.
- Niebieski szlak ze Złatnej – również 5 km, czas przejścia około 2 godziny, trasa łatwa i widokowa.
- Niebieski szlak z Przełęczy Glinka – najkrótsza i najszybsza trasa na Krawców Wierch, długość 3 km, czas przejścia około 1 godziny.
- Niebieski szlak graniczny od Przełęczy Bory Orawskie – dłuższa, 6-kilometrowa trasa, czas przejścia około 2 godziny, dla turystów chcących spędzić więcej czasu w Beskidzie Żywieckim.
Każdy ze szlaków jest dobrze oznakowany i bezpieczny, a przy schronisku czeka możliwość odpoczynku oraz podziwiania panoram Beskidu Żywieckiego.





Polana Krawcula i Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu
Po krótkim spacerze wracamy do Bacówki PTTK na Krawcowym Wierchu, aby odpocząć. Spędzamy tam prawie godzinę, zamawiając tradycyjną fasolkę szefa i kupując pamiątkowy magnes. W obiekcie jest sporo turystów, którzy nocowali w bacówce lub przygotowują się do dalszych wędrówek po Beskidzie Żywieckim.
Schronisko na Krawcowym Wierchu powstało w latach 1975-1976 z inicjatywy działaczy PTTK, w tym Edwarda Moskały – pomysłodawcy budowy sieci bacówek w polskich Karpatach.
Początkowo planowano lokalizację obiektu na szczytowej polanie Muńcoła, jednak ze względu na problemy hydrologiczne zdecydowano o budowie na Polanie Krawcula, tuż pod wierzchołkiem Krawcowego Wierchu.

Powrót do Glinki tym samym szlakiem
Z Hali Krawcula wracamy tym samym szlakiem żółtym do Glinki. Po drodze mamy też możliwość odbicia na niebieski szlak, który prowadzi do Złatnej, na Górę Pięciu Kopców lub do Przełęczy Ujsolskiej. Podczas zejścia spotykamy przyrodnicze ciekawostki – zaskrońca i żmiję, co dodaje wyprawie uroku.
Zejście zajmuje nam nieco ponad godzinę. Udało nam się uniknąć największego upału. Już około godziny 13 wracamy do samochodu i wracamy do naszej kwatery w Ujsołach.









