Czupel (931 m n.p.m.) to najwyższy szczyt w Beskidzie Małym i jeden z wierzchołków należących do projektu Korona Gór Polski. Jeśli zastanawiasz się, jak wejść na Czupel, ile trwa trasa i czy jest trudna – poniżej znajdziesz wszystkie najważniejsze informacje oraz nasz opis przejścia z Przełęczy Przegibek.
To jedna z tych gór, które nie są spektakularne widokowo, ale zdecydowanie warto je zdobyć, choćby po to, by dopisać kolejny szczyt do Korony Gór Polski. Od razu zapraszamy do naszego przewodnika po atrakcjach Bielska-Białej, które znajduje się tuż obok.

Czupel w Beskidzie Małym – najważniejsze informacje
- Wysokość: 931 m n.p.m.
- Pasmo: Beskid Mały
- Najłatwiejszy szlak: z Przełęczy Przegibek
- Czas wejścia: ok. 2 godziny (w jedną stronę)
- Długość trasy (pętla): ok. 9,5 km
- Suma podejść: ok. 337 m
- Parking: bezpłatny na Przełęczy Przegibek
- Widoki ze szczytu: ograniczone (szczyt zalesiony)
Czupel – parking na Przełęczy Przegibek
Najwygodniej rozpocząć wycieczkę na Przełęczy Przegibek (663 m n.p.m.), położonej pomiędzy Bielskiem-Białą a Międzybrodziem Bialskim, niedaleko miasta Bielsko-Biała.
Na przełęczy znajduje się duży, bezpłatny parking. Bez problemu można zostawić samochód nawet na cały dzień. My byliśmy tam chwilę po 6 rano. O tej godzinie dominują głównie grzybiarze.
- Współrzędne parkingu: 49.793244, 19.129449.
Przy parkingu działa sezonowy bufet „Gawra”. Jeśli wpisujesz w nawigację „Czupel parking”, to właśnie tutaj powinieneś się kierować.

Mapa z zaznaczonym przebiegiem naszej trasy
- Przebieg trasy: Przełęcz Przegibek – Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej – Czupel – Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej – Przełęcz Przegibek
- Suma podejść na szlaku: 337 metrów.
- Długość całej trasy: 9,5 km.
- Czas wycieczki z przerwami: 4 godziny.
Czupel z Przełęczy Przegibek – opis trasy krok po kroku
To naszym zdaniem najprostsza i najbardziej popularna trasa na Czupel.
Rozpoczynamy podejście niebieskim, łagodnym szlakiem do Schroniska na Magurce Wilkowickiej. Do pokonania mamy około 2 kilometry i 250 metrów podejścia. Powinniśmy dojść na miejsce w ciągu 60 minut.
Przechodzimy przez szlaban, żegnamy przełęcz i drogę, którą tutaj dojechaliśmy. W lesie chodzą grzybiarze, dlatego co jakiś czas kogoś spotykamy. Chwilę prowadzi nas wąska ścieżka, a po kilku minutach dochodzi duża, szeroka droga. Ona wychodzi również z Przełęczy Przegibek i prowadzi do schroniska. Ta droga polecana jest rodzinom z wózkami. Drogą idziemy przez około 10 minut i odbijamy w lewo. Trochę podchodzimy do góry, a następnie występuje wypłaszczenie.
Przy węźle szlaków przychodzi kolor żółty i czerwony i z nimi idziemy pod górę prosto do Schroniska na Magurze Wilkowickiej.


Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej
Dochodzimy do Schroniska PTTK na Magurce Wilkowickiej i nie zatrzymujemy się tam, tylko idziemy dalej na Czupel 931 m n.p.m.
Przerwę w schronisku mieliśmy dopiero w drodze powrotnej, gdzie odpoczęliśmy kilka chwil. Zamówiliśmy pomidorową i spotkaliśmy Pana Andrzeja, który czyta naszego bloga. Wychodząc przed obiekt, można obejrzeć przepiękne widoki na Beskidy.



Czupel – najwyższy szczyt Beskidu Małego
Kontynuujemy niebieskim szlakiem naszą drogę najwyższy szczyt Beskidu Małego. Na tym odcinku idziemy już po płaskim. Do pokonania 3 kilometry i 40 metrów podejścia. Głównie idziemy ścieżką przez las, ale w niektórych miejscach możemy zobaczyć widoki, np. przy ruinach schroniska lub na samym Czuplu. Szczyt jest oznaczony tabliczką, dlatego ciężko go pominąć.
Przejście z Przełęczy Przegibek na Czupel to około 2 godzin drogi wolnym krokiem. Szczyt niczym szczególnym się nie wyróżnia, ale warto go zdobyć i dopisać do listy wzniesień potrzebnych do zdobycia Korony Gór Polski.
Czy szlak na Czupel jest trudny?
Nie.
To jedna z łatwiejszych propozycji w Beskidzie Małym. Szlak z Przełęczy Przegibek jest:
- szeroki,
- dobrze oznakowany,
- bez ekspozycji,
- odpowiedni dla początkujących.

Ciekawostki o Czuplu
- Czupel należy do tzw. Grupy Magurki Wilkowickiej w zachodniej części Beskidu Małego.
- Od pobliskiego Rogacza oddziela go przełęcz Wysokie Siodło.
- Na grzbiecie można znaleźć pozostałości okopów z okresu II wojny światowej.
- Przed 1914 rokiem działało tu schronisko turystyczne „Widok na Tatry”, funkcjonujące do 1967 roku.
To właśnie takie detale sprawiają, że ta niepozorna góra ma całkiem ciekawą historię.

Jakim szlakiem wejść na Czupel?
Na górę można dostać się z dwóch stron. Od strony zachodniej i wschodniej. Przez najwyższy punkt prowadzi szlak koloru niebieskiego. Na szczyt dojdziemy z:
- Międzybrodzia Bialskiego, kolorem czerwonym, a następnie niebieskim od przełęczy,
- Czernichowa szlakiem niebieskim,
- Łodygowic kolorem czerwonym, a następnie z przełęczy szlakiem niebieskim,
- Wilkowic szlakiem czarnym, a następnie niebieskim,
- Bielska-Białej przez Magurkę Wilkowicką,
- Przełęczy Przegibek przez Magurkę Wilkowicką.

Najładniejszy szlak na Czupel w Beskidzie Małym – po drodze miejsca widokowe
Najładniejszy szlak na Czupel według nas prowadzi z Czernichowa i tworzy pętlę. Trasa oznaczona jest kolorem niebieskim i mierzy prawie 4 kilometry. Jest ona trudniejsza niż podejście z Przełęczy Przegibek. Przechodzi przez kilka punktów widokowych, między innymi na Górę Żar. Następnie z Czupla schodzimy na przełęcz i skręcamy w prawo na czerwony szlak przez Przysłop, a dalej żółty i zielony.
Czupel a Korona Gór Polski – gdzie zdobyć pieczątkę?
Czupel należy do projektu Korona Gór Polski, dlatego wiele osób zdobywa go w ramach kolekcjonowania szczytów. Pieczątkę potwierdzającą wejście można zdobyć w schronisku na Magurce Wilkowickiej. Znajduje się na stoliku – nie trzeba nawet pytać obsługi.
Czy warto wejść na Czupel?
Czy Czupel to najbardziej widowiskowy szczyt w Beskidach? Nie.
Czy warto go zdobyć? Zdecydowanie tak.
Dlaczego?
- to najwyższy szczyt Beskidu Małego,
- należy do Korony Gór Polski,
- szlak jest łatwy i odpowiedni dla początkujących,
- trasa z Przełęczy Przegibek jest krótka i przyjemna,
- to świetna propozycja na pół dnia blisko Bielska-Białej.
Jeśli ktoś zaczyna przygodę z górami albo zbiera Koronę Gór Polski, Czupel to idealny wybór.







