Beskid Wyspowy z dzieckiem
Beskid Wyspowy,  Małopolskie,  Podróże z dzieckiem

Szlak na Łopusze Wschodnie i Łopusze Zachodnie

Łopusze Wschodnie w Beskidzie Wyspowym wybraliśmy, poszukując bezludnych szlaków w czasie trwającego koronawirusa. Dziś 27.04.2020 zrobiliśmy podobną trasę, jak 3 lata temu, o której będziesz mógł przeczytać poniżej.

  • Na Łopusze Wschodnie i Zachodnie szliśmy z dzieckiem.

Wtedy był styczeń i pełno śniegu, natomiast dzisiaj piękny wiosenny poranek ze wspaniałym wschodem słońca w Dobrocieszu w gminie Iwkowa – kilka kilometrów od naszego domu. Na końcu drogi asfaltowej zostawiliśmy samochód i podeszliśmy pod drewnianą altanę, z której świetnie widać było wstające słońca.

  • Współrzędne parkingu w Dobrocieszu: 49.792721, 20.531322.
Dobrociesz - wschód słońca
Wschód słońca tuż obok miejsca parkingowego
Wschód słońca w gminie Iwkowa
Dobrociesz - wschód słońca
NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA W POLSCE
Wiosenny widok na las

Łopusze w Beskidzie Wyspowym należy do mniej popularnych szczytów

Ruszyliśmy na trasę po godzinie 5 rano. Mieliśmy do przejścia około 5 kilometrów w jedną stronę, ponieważ planowaliśmy zdobyć tylko Łopusze Wschodnie, na którym znajduje się oznaczenie Głównego Szlaku Beskidu Wyspowego.

Podczas 4 godzin drogi nie spotkaliśmy na szlaku nikogo, tak samo, jak kilka dni temu na Jaworzu. Dlatego w obecnej sytuacji warto wybierać te szlaki, które są mniej uczęszczane i przede wszystkim zaczynać wcześnie rano.

Mapa trasy turystycznej na Łopusze z Dobrociesza

  • Długość trasy w jedną stronę to 6,7 km,
  • Potem tyle samo trzeba wrócić na parking,
  • Na szlaku mieliśmy 250 metrów podejścia,
  • Wycieczka tam i z powrotem z przerwami zajęła nam 5 godzin.
Wschód słońca w Dobrocieszu
Widok na Beskidy z miejsca parkingowego
Góra Jaworz
Widok na Górę Jaworz

Kopiec 585 m n.p.m.

Wędrujemy kawałek szlakiem żółtym i zdobywamy szczyt Kopiec 585 m n.p.m. Jest on z lewej strony oznaczony kamiennym słupkiem i opisany swoją nazwą. Bardzo łatwo go przegapić, dlatego jak idziemy od polany, z lewej strony mamy drewniany dom to szczyt jest kawałek dalej. Od samochodu to jakieś 800 metrów.

Na trasie znajduje się Polana Mulowiec – ważne miejsce w historii Polski

Wracamy na szlak i teraz idziemy w kierunku Kobyły 603 m n.p.m. Tutaj mamy jeszcze jakieś domy, a ludzie muszą dostawać się do nich, idąc właśnie tą trasą. Do jednego z nich dochodzimy, a przy nim na Polanie Mulowiec mamy pomnik upamiętniający partyzantów 16. pp AK grupy LIMBICZA poległych 23.11.1944 w Rajbrocie z rąk faszystów.

Kobyła 603 m n.p.m. to niewielki szczyt w Beskidzie Wyspowym

Kilka chwil później zdobywamy Kobyłę. Ten szczyt jest całkowicie poza szlakiem. Idąc od powyższego domu, skręcamy w lewo na pierwszą napotkaną drogę. Nią idziemy może 200 metrów i skręcamy w prawo. Szukamy tam najwyższego punktu i kamiennego słupka.

Z Kobyły schodzimy drogą do żółtego szlaku. Tam skręcamy w lewo. Maszerujemy chwilę przez las i dochodzimy do tabliczek. W tym miejscu przychodzi do nas szlak czarny z Rajbrotu. Przechodzi on przez warty uwagi cmentarz wojenny numer 300. Jest on z okresu I wojny światowej. O tabliczki zadbała gmina Iwkowa i PTTK Nowy Sącz.

Przez las idziemy dość długi czas. Wychodzimy wreszcie z niego i docieramy do kolejnych tabliczek i szlaku niebieskiego, który wiedzie z Rajbrotu, tak jak wcześniej ten czarny. Zaczynają się domy, a przy nich psy, które nie chcą nas przepuścić.

Nie spodziewaliśmy się, że szlak na Łopusze będzie tak piękny widokowo

Szliśmy tą trasą za szlakiem żółtym i niebieskim, przypominając sobie nasze przejście z 2017 roku. Nie spodziewaliśmy się, że obejrzymy tak piękne widoki. Kiedyś były chmury, a teraz pogoda marzenie, zwłaszcza po wyjściu z lasu niedaleko Łopuszy.

Tam można się zatrzymać i podziwiać wspaniałe beskidzkie krajobrazy. Bardzo dobrze było widać Mogielicę z wieżą widokową.

Łopusze Wschodnie
Łopusze Wschodnie
Widok na Beskidy
Szlak zółty - Łopusze

Szczyt Łopusze Wschodnie

Przez dłuższy czas mamy teraz asfalt. Prowadzi nas już szlak koloru niebieskiego. Najpierw zdobywamy Łopusze Wschodnie. Najwyższy punkt znajduje się przy drodze w lesie. Potem przechodzimy obok pięknej kaplicy, która nas fascynuje.

Szczyt Łopusze Zachodnie

Szlak niebieski skręca w prawo, więc my idziemy razem z nim. Teraz szykujemy się do zdobycia wyższego o prawie 60 metrów Łopusza Zachodniego. Najpierw przechodzimy przez polanę, a potem stajemy przy krzyżu upamiętniającym katastrofę lotniczą z 29 maja 2002 roku. Awionetka z czterema osobami w środku leciała z Krakowa do Łososiny Dolnej. Przez fatalną pogodę w okolicy południa samolot rozbił się, powodując ogromny huk.

Za krzyżem jest droga w prawo i właśnie w nią trzeba skręcić, żeby dotrzeć na Łopusze Zachodnie. Nazwa odnosi się do wielkiej ilości łopuchów (lepiężnik biały) pospolicie rosnących na zboczach góry. Część mieszkańców mówi na szczyt Patryja z racji istnienia tam niegdyś wieży triangulacyjnej.

Szlak niebieski odchodzi w lewo, a my w prawo zwykłą drogą. Zdobywamy pierwsze wzniesienie, myśląc, że to właśnie Łopusze Zachodnie, jednak trzeba iść jeszcze na kolejne wzniesienie, jeszcze wyższe. Tam nie ma żadnego oznaczenia, ale już mamy większą pewność, że zdobyliśmy szczyt.

Wracamy tym samym szlakiem do samochodu. Najpierw niebieskim, a potem żółtym. Trasa nie jest długa, dlatego szybko ją przechodzimy. Wycieczka do polecenia każdemu, zwłaszcza na rower.

Łopusze Wschodnie - szczyt oznaczony tabliczką
Łopusze Wschodnie – szczyt oznaczony tabliczką
Łopusze Wschodnie z dzieckiem
Łopusze Wschodnie
Łopusze - Beskid Wyspowy
Cześć! :) Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki. Bardzo dziękujemy! To pozwoli nam się dalej rozwijać. :)

2 komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *