Poradnik

Gdzie pojechać jesienią w góry? 10 szlaków, na których warto szukać kolorów

Jesień w górach już się rozgościła. Mogliśmy się o tym przekonać, wędrując po szlakach w naszych Beskidach. Ta pora roku uznawana jest przez wielu za najpiękniejszą i chociaż pogoda jest różna, to ma wielu swoich zwolenników, zwłaszcza wśród miłośników gór. Jesień w górach to tak zwany okres po sezonie. Październik, listopad, grudzień rzadko wybierane są na miesiące urlopowe, dlatego na turystycznych szlakach nie spotkamy aż tylu ludzi, jak chociażby na wiosnę w maju czy w czerwcu, nie mówiąc o okresie letnim. Wtedy wycieczki w góry są najpopularniejsze.

Postanowiłem przedstawić Ci 10 propozycji na kolorowe jesienne szlaki w górach, którymi sami w ostatnich latach wędrowaliśmy. Każde miejsce będzie podlinkowane konkretnej wycieczki, a tam znajdziesz szczegółowy opis szlaku, mapę trasy oraz informacje praktyczne. A na samym początku zobacz kilka naszych porad przed wycieczką w góry.

Mini poradnik i kilka podpowiedzi:

  1. Jak się przygotować do wycieczki w góry,
  2. Jak się ubrać w góry i kilka słów o gotowaniu,
  3. Znaczenie kolorów górskich szlaków,
  4. Podpowiedź, gdzie można sprawdzić aktualne warunki w górach,
  5. Lista miejsc, gdzie możesz znaleźć darmowe mapy w wersji online,
  6. Ważne informacje o aplikacji RATUNEK, która pomoże Ci w górach,

Gorce – Bukowina Obidowska

Krótka trasa w Gorcach z Nowego Targu na Bukowinę Obidowską przez Schronisko Koliba na Łapsowej Polanie. Szlak liczy około 8 kilometrów. Czas jego przejścia to 3 godziny. Prowadzi asfaltem, później lasem i drogą ze wspaniałymi widokami na Tatry. Na trasie znajduje się drewniane schronisko, w którym można odpocząć. Z Bukowiny Obidowskiej można iść dalej na Turbacz – najwyższy szczyt Gorców. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku do Schroniska Koliba na Łapsowej Polanie

Schronisko Koliba na Łapsowej Polanie

Garlejów Groń – Beskid Makowski

Bardzo rzadko uczęszczana trasa w Beskidzie Makowskim. Zresztą w całym Beskidzie Makowskim ciężko spotkać turystów na szlakach z małymi wyjątkami. Szlak na Garlejów Groń prowadzi ze wsi Hucisko. Szlak niestety nie tworzy pętli. Trzeba wejść i zejść tym samym szlakiem. Liczy on 6 kilometrów. Czas przejścia to 2 godziny. Z trasy rozciągają się widoki na Beskid Żywiecki – Pilsko i Babią Górę. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku na Garlejów Groń

Garlejów Groń

Beskid Niski – Ferdel

Ferdel to ostatnim czasem bardzo popularne miejsce, ponieważ w partii szczytowej stanęła wieża widokowa. Beskid Niski zyskał nieco na popularności, jednak w dalszym ciągu pozostaje on chyba najdzikszym pasmem górskim w Polsce. Nasz szlak na Ferdel prowadzi z miejscowości Folusz i oprócz wieży przechodzi również przez Kornuty i Wątkową. Liczy 18 kilometrów, a czas przejścia to 6 godzin. Oczywiście do wieży widokowej można dojść krótszym szlakiem. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku na Ferdel do wieży widokowej

Ferdel wieża widokowa

Bieszczady – Korbania

Kolejna wieża widokowa, tym razem na jednym ze szczytów w Bieszczadach. Na Korbani stoi drewniana budowla, z której można obejrzeć wspaniałe krajobrazy w kierunku Jeziora Solińskiego i Bieszczadów. Trasa jest łatwa, dlatego nawet z dzieckiem można spokojnie dostać się na górę. Najlepiej zdecydować się na ścieżkę koloru zielonego z Bukowca. Trasa liczy 2,5 a czas jej przejścia to 60 minut. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku na Korbanię

Pieniny – Wysoka

Przy planowaniu jesiennych wycieczek w góry, nie mogę zapomnieć o Wysokiej, która jest najwyższym szczytem w Pieninach. A te według mnie są w czołówce najpiękniejszych gór w Polsce. Szlak prowadzi z Jaworek szeroką drogą do Schroniska pod Durbaszką, dalej na Wysoką i Przełęcz Rozdziela. Wycieczkę kończy się, idąc przez Rezerwat Biała Woda. Pod Wysoką można zmienić plany i zejść przez Wąwóz Homole. Nasza trasa liczy 15 kilometrów. Czas jej przejścia to 5 godzin. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku na Wysoką

Wysoka - Pieniny

Tatry – Czerwone Wierchy

Czerwone Wierchy uważane są za jedno z najpiękniejszych miejsc na wycieczkę jesienną po górach. O ich kolorach najlepiej przekonać się we wrześniu lub październiku. Później na tatrzańskich szlakach może zalegać już śnieg (w sumie we wrześniu i październiku też). Szlak prowadzi z Doliny Kościeliskiej przez Małołączniak, Krzesanicę i Ciemniak. Trasa jest długa i wymagająca. Mierzy 16 kilometrów, a czas jej przejścia to 8 godzin. Najłatwiej wyjechać kolejką na Kasprowy Wierch i przejść w kierunku Czerwonych Wierchów. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku na Czerwone Wierchy

Czerwone Wierchy

Tatry – Dolina Chochołowska

Był wariant trudniejszy na jesienną wycieczkę górską w Tatrach, to teraz zaproponuję coś łatwiejszego dla każdego. To Dolina Chochołowska, która na jesieni staje się miejscem spokojniejszym, niż podczas kwitnięcia krokusów. Prowadzi do niej długa droga mierząca 8 kilometrów. Nie ma większych podejść, więc idzie się przyjemnie. Wycieczkę można urozmaicić, jadąc rowerami lub kolejką turystyczną. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku do Doliny Chochołowskiej

Dolina Chochołowska

Góry Stołowe – Białe Skały i Kopa Śmierci

Przenosimy się w Sudety i tutaj proponuję jeden z rzadziej odwiedzanych szlaków w całych Górach Stołowych. Trasa z Lisiej Przełęczy przez Narożnik, Kopę Śmierci, Skały Puchacza i Białe Skały. My trafiliśmy na bardzo tajemnicze warunki. Było mgliście i trochę deszczowo. Skały zrobiły na nas bardzo duże wrażenie. Jest to alternatywa dla najpopularniejszych miejsc: Błędnych Skał i Szczelińca Wielkiego (ich opisy znajdziesz u nas na blogu). Trasa mierzy 7 kilometrów, a czas przejścia to 2 godziny. [trasa w ciąży]

Opis szlaku do Białych Skał

Gdzie w góry zimą?

Góry Sowie – Wielka Sowa

Wycieczkę na najwyższy szczyt Gór Sowich, czyli Wielką Sowę proponuję z Przełęczy Jugowskiej. Mamy okazję przejść się kolorowym lasem bez większego wysiłku. Mówię, że bez wysiłku, ponieważ Angelika była w ciąży, a poradziła sobie bardzo dobrze. Trasa tam i z powrotem mierzy 10 kilometrów, a czas przejścia to 3 godziny. Na szczycie znajduje się wieża widokowa, a po drodze 2 schroniska. [trasa w ciąży]

Zobacz opis szlaku na Wielką Sowę

Beskid Sądecki – Chatka pod Niemcową i Wielki Rogacz

Mniej popularna trasa w Beskidzie Sądeckim do Chatki pod Niemcową i na szczyt Wielki Rogacz. Prowadzi z Roztoki Ryterskiej na Polanę Kiczora i dalej na Niemcową za ścieżkami gminnymi, rowerowymi i szlakami turystycznymi. Z Wielkiego Rogacza można obejrzeć jeden z najpiękniejszych widoków na Tatry z Beskidu Sądeckiego. W międzyczasie można wejść na Radziejową – najwyższy szczyt tego pasma. Trasa liczy 17 kilometrów, a czas jej przejścia to 5 godzin. [trasa z dzieckiem]

Opis szlaku do Chatki pod Niemcową

Jesienna wycieczka w góry

Więcej górskich wycieczek znajdziesz w specjalnej zakładce na blogu. Znajdują się tam szlaki z każdego pasma górskiego w Polsce. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Jeśli znalazłeś u nas potrzebną wiedzę, wskazówki, inspiracje do podróży, to będziemy wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do blogowej skarbonki.

3 komentarze

  • Agnieszka

    Co do Wysokiej z dzieckiem w nosidle, to niestety muszę napisać, że nie polecam tego szlaku. Wybraliśmy się tam w czerwcu tego roku, i po wspięciu się po kamieniach i korzeniach na jedno z wzniesień na ostatnim z odcinków-niosłam synka w nosidle, ale czułam że to niebezpieczne; zobaczywszy że szlak dalej prowadzi stromo w dół również po kamieniach i korzeniach, a następnie znowu ostro w górę, postanowiliśmy zawrócić. I wracając musiałam już trzymać się jedną ręką kamieni , drzew a drugą mojego męża. Do tego miejscami w lesie było trochę wilgotno po deszczu z dnia poprzedniego, więc nawierzchnia tym bardziej nie sprzyjała.
    Z lekko urażoną dumą poszliśmy na Wysoki Wierch, który wynagrodził nas jednym z najwspanialszych widoków jakie kiedykolwiek widziałam <3

    Piszę ku przestrodze, bo ja czytając Waszego bloga szłam na Wysoką "na pewniaka". A to końcowe podejście wg mnie czyni ten szlak niebezpiecznym dla dziecka w nosidle. Może to kwestia wzrostu, pewnie Mateusz idzie po takich kamieniach i nawet nie zauważa, że trzeba się wspiąć 😉

  • Rafał

    Fajny wpis. Warto tylko dodać, że Chatka pod Niemcową jest zamknięta przez właścicieli. Jak byłem na urlopie we wrześniu to na szlaku były kartki z taką informacją.

    pozdrawiam
    Rafał

Skomentuj wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *